wtorek, 2 czerwca 2020 07:22

Utrata prawa jazdy, odholowane auta i pijani kierowcy - policja podsumowała weekend

Autor Mirosław Haładyj
Utrata prawa jazdy, odholowane auta i pijani kierowcy - policja podsumowała weekend

W miniony weekend w powiecie tatrzańskim dwoje kierowców „straciło” prawo jazdy za znaczne przekroczenie dozwolonej prędkości. Zostały także odholowane trzy samochody z rejonu Morskiego Oka oraz zatrzymano dwóch kierowców i rowerzystę z promilami.

Fatalna pogoda i trudne warunki drogowe nie wpłynęły na zwiększenie ostrożności wśród kierowców. Niektórzy kierowcy postanowili jechać z prędkością większą o 50 km/h niż pozwalają na to przepisy. W ten sposób w niedzielę w Białym Dunajcu na drodze K-47 kierowcy z Białegostoku i Krakowa stracili swoje prawa jazdy.

W rejonie drogi prowadzącej do przejścia granicznego w Łysej Polanie ponowne działania zakopiańskiej drogówki zakończyły się odholowaniem trzech nieprawidłowo zaparkowanych samochodów.

– Po raz kolejny przypominam o zmianie organizacji ruchu w tym rejonie

– tłumaczy Robert Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.

Policyjne działania to również eliminowanie z drogi nietrzeźwych kierowców. Pierwszy z nich został zatrzymany w sobotę wieczorem w Gliczarowie Górnym. 45-latek z tej miejscowości kierował citroenem, mając 2.1 promila alkoholu w organizmie. Drugi ujęty nietrzeźwy kierujący tj. 38-latek z Otwocka w niedzielę wieczorem w Kuźnicach kierował hondą mając 2.2 promila alkoholu. Ten kierowca spędził noc w policyjnym areszcie. Zatrzymano również 64-latka z Bukowiny Tatrzańskiej, który późnym wieczorem w piątek jechał na rowerze środkiem drogi. Badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie 0.7 promila alkoholu. Jego podróż zakończyła się 500 złotowym mandatem.

– Przypominamy, że za jazdę po alkoholu grozi do dwóch lat w więzieniu

– podkreśla Robert Wieczorek.

Inf. i foto: Zakopiańska policja

Podhale

Podhale - najnowsze informacje