Przez całą noc z środy na czwartek nie będzie można zjechać z A4 od strony Rzeszowa na S7. To pierwszy etap zmian na węźle Kraków Bieżanów, który w najbliższych miesiącach czeka przebudowa.
Zmiana organizacji ruchu zacznie obowiązywać w środę, 30 września, około godz. 20 i potrwa do czwartku, 1 października, do godz. 5 rano. W tym czasie zamknięty będzie zjazd z autostrady A4 od strony Rzeszowa na S7 w kierunku Warszawy.
Objazd poprowadzono przez węzeł "Kraków - Wieliczka", ul. Wielicką i ul. Mała Góra. Stamtąd samochody wrócą na A4 w kierunku Rzeszowa i ponownie dojadą do węzła Bieżanów.
Nocne utrudnienia są związane z przygotowaniem węzła do większej przebudowy. Zanim rozpoczną się właściwe roboty, wykonawca musi usunąć obecne oznakowanie poziome i wymalować nowe.
Po zmianie organizacji ruchu przy wjazdach z A4 na S7 od strony Katowic i Rzeszowa zacznie obowiązywać ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Zjazd z A4 będzie szerszy
Główne prace obejmą zjazd z A4 od strony Katowic na S7. Dziś na części łącznicy ruch odbywa się jednym pasem. Po przebudowie dwa pasy mają być dostępne na całej długości zjazdu.
Wykonawca poszerzy około 170 metrów nasypu w północnej części węzła. Później poszerzona zostanie jezdnia, a na około 380 metrach pojawi się nowa nawierzchnia. Prace obejmą również odwodnienie.
Przebudowa ma przygotować węzeł na większy ruch po uruchomieniu węzła Mistrzejowice i domknięciu IV obwodnicy Krakowa. Wówczas trasą S7 będzie można przejechać z Bieżanowa dalej w kierunku Warszawy.
Przez większość czasu łącznica ma pozostać przejezdna. Całkowite zamknięcia mają pojawiać się tylko podczas wybranych prac nocnych.
Roboty potrwają do kwietnia 2027 roku. Ich wykonawcą jest Eurovia, a wartość inwestycji wynosi 2,3 mln zł.


















