69-letnia mieszkanka Oświęcimia padła ofiarą oszustów działających metodą „na policjanta i prokuratora”. Kobieta uwierzyła, że jej oszczędności są zagrożone i trzeba je natychmiast zabezpieczyć. Oszuści zadbali nawet o transport do banku. Seniorka wypłaciła 50 tys. zł, a następnie przekazała gotówkę nieznanemu mężczyźnie.
Najpierw zadzwonił fałszywy policjant
Do 69-latki zadzwonił w poniedziałek (28 września) przed południem mężczyzna, który przedstawił się jako policjant. Przekonywał seniorkę, że jej pieniądze zgromadzone na koncie mogą zostać skradzione przez oszustów.
Według przedstawionej przez niego historii najlepszym sposobem na ochronę oszczędności miała być ich wypłata z banku i przekazanie gotówki funkcjonariuszowi.
Po chwili do rozmowy włączył się kolejny mężczyzna. Podawał się za prokuratora i potwierdził wcześniejsze informacje. To właśnie wtedy oszuści wykorzystali kolejny element swojej historii.
Oszuści wysłali po kobietę taksówkę
Fałszywy prokurator przekazał 69-latce, że wysłał po nią taksówkę, aby mogła szybko i bez przeszkód dotrzeć do banku.
Kobieta wsiadła do wskazanego samochodu i pojechała do banku w Tychach. Tam wypłaciła swoje oszczędności w wysokości 50 tys. zł.
Następnie seniorka przekazała gotówkę nieznanemu mężczyźnie na terenie Tychów. Była przekonana, że oddaje pieniądze prawdziwemu policjantowi.
Dopiero później okazało się, że padła ofiarą oszustwa. Policjanci z Oświęcimia prowadzą czynności w sprawie i poszukują sprawców.
Policja ostrzega przed metodą „na policjanta”
Policjanci przypominają, że funkcjonariusze ani prokuratorzy nigdy nie proszą seniorów o przekazywanie pieniędzy w ramach prowadzonych działań.
Telefon z informacją o rzekomo zagrożonych oszczędnościach powinien wzbudzić czujność. Jeśli ktoś podaje się za policjanta lub prokuratora i nakłania do wypłaty albo przekazania pieniędzy, należy natychmiast się rozłączyć.
Następnie trzeba samodzielnie wybrać numer 112 i poinformować służby o próbie oszustwa.
Policja apeluje również do rodzin i sąsiadów, aby rozmawiali z seniorami o sposobach działania przestępców. Oszuści wykorzystują presję czasu, strach i zaufanie do instytucji publicznych, aby nakłonić swoje ofiary do przekazania oszczędności.


















