Można bez wahania powiedzieć, że było to najważniejsze wydarzenie baletowe w Krakowie w tym roku. Za nami gala „Grand pas”, na której wystąpili najlepsi soliści Opery Krakowskiej oraz sławy polskiego i światowego baletu.
Wydarzenie odbyło się na dziedzińcu arkadowym Zamku Królewskiego i pomimo niezbyt korzystnie się zapowiadającej pogody zgromadziło tłumy gości.
Wystąpili na nim artyści:
- Teatr Maryjski: Igor Kolb, Aleksandr Sergeev
- Teatro di San Carlo: Anbeta Toromani, Alessandro Macario
- Compagnie Chorégraphique François Mauduit: Vittoria Pellegrino, Nicola Lazzaro, Francois Mauduit
- Teatr Wielki im. S. Moniuszki w Poznaniu: Marika Kucza, Mateusz Sierant
- Balet Opery Wrocławskiej: Natasuki Katayama, Łukasz Ożga
- Balet Opery Krakowskiej: Paulina Cisłowska, Julia Galambos, Nika Lipolt, Marianna Morfin, Malika Tokkozhina, Clara Ushizaka, Federico Casilli, Leonardo Cusinato, Aliaksandr Karandulka, Maciej Pluskowski, Emanuele Sardo, Tomasz Staniak
Każdy z zaprezentowanych baletów prezentował bardzo wysoki poziom i zebrał zasłużone brawa publiczności. Z przyjemnością patrzyło się na harmonijność ruchów i interesujące taneczne interpretacje utworów Chopina czy Prokofiewa. W znacznej mierze podziw publiczności „skradła” jednak innym tancerzom Natasuki Katayama, której gracja i lekkość wykonania w trakcie dwóch jej występów zahipnotyzowała wręcz zgromadzoną widownię.
Na osobne słowa uznania zasługują także Igor Kolb, Aleksandr Sergeev z Teatru Maryjskiego. Swoimi występami bardzo szablonowy – ale, jak się okazało, bardzo prawdziwy – pogląd, że balet rosyjski stanowi klasę samą w sobie. Ich występy mocno odbiegały od reszty, przede wszystkim nowoczesnością ujęcia, czuło się w nich próbę poszukiwania nowych rozwiązań, nowej drogi dla baletu, podczas gdy reszta artystów, niezależnie od tego, że ich występy także były świetnej jakości, to jednak nie próbowały wyjść poza balet dobrze nam znany. Soliści Teatru Maryjskiego bez wątpienia byli największymi gwiazdami tego wieczora.
Zamkowa sceneria wydarzenia po raz kolejny udowodniła, że potrafi odbywającym się tam imprezom nadać specyficzny posmak, a ponieważ nie rozczarował też program wieczoru wielu widzów opuszczało Wawel z wyrazem błogości na twarzy. Więcej chyba dodawać nie trzeba w odpowiedzi na pytanie czy tegoroczny „Grand Pas” był udany.
Fot. Victor Korpusenko










![[11.05.2026] Jaki będzie poniedziałek w Małopolsce? Parasole pod ręką, ale słońce też znajdzie swoje pięć minut](https://cdn.glos24.pl/2026/05/zakopanee_w300.webp)





![[WIDEO] Starcie posłów KO z Komitetem Referendalnym. Będą procesy](https://cdn.glos24.pl/2026/05/Hoffman-Ja--kowiec_w300.webp)


