wtorek, 5 października 2021 09:36

Tragedia w bloku w centrum Tarnowa. Nie żyje 7-letni chłopiec

Autor Aleksandra Tokarz
Tragedia w bloku w centrum Tarnowa. Nie żyje 7-letni chłopiec

Do tragicznego zdarzenia doszło w centrum Tarnowa, w jednym z bloków przy ul. Krakowskiej. Nie żyje 7-letnie dziecko. 28-letnia kobieta i 27-letni mężczyzna, z ranami ciętymi i kłutymi, trafili do tarnowskiego szpitala.

Zgłoszenie o awanturze domowej przy ul. Krakowskiej 42 dotarło do tarnowskich policjantów około godziny 9:15. - Zgłoszenia napływały lawinowo, bo mieliśmy ich aż trzy. Interwencje podjęto pilnie, gdyż jest to w zasadzie budynek graniczący z komisariatem policji Tarnów-Centrum - tłumaczy w rozmowie w redakcją Głos24 asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Na miejscu niemal natychmiast pojawiły się patrole mundurowe. - Okazuje się, że przed budynkiem, od strony balkonów, jest mężczyzna, który wyskoczył z drugiego piętra. Ma rany cięte i kłute. Na klatce schodowej na trzecim piętrze, u jednych z sąsiadów, jest kobieta, która również posiada rany cięte i kłute, mocno krwawi. Na miejsce są wzywane patrole karetek pogotowia - relacjonuje asp. sztab. Klimek.

W mieszkaniu znajdowało się także 7-letnie dziecko. Pomimo wysiłku ratowników jego życia nie udało się uratować. W chwili przybycia ratowników już nie żyło. Do szpitala trafiła 28-latka i 27-latek. Są to obywatele Ukrainy.

- Na chwilę obecną zarówno kobieta, jak i mężczyzna są diagnozowani w tarnowskim szpitalu. Co tak właściwie się stało wyjaśni, mamy nadzieję, postępowanie, które będzie prowadzone w formie śledztwa - dodaje rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Na miejscu czynności wykonuje technik oraz prokurator.

Policja nie ujawnia i nie potwierdza czy mężczyzna, który zaatakował nożem, był ojcem 7-latka.

Tarnów - najnowsze informacje