sobota, 8 kwietnia 2023 05:00

Jak święta spędzą maturzyści? Wielkanocne śniadanie czy powtórki z repetytorium?

Autor Patryk Trzaska
Jak święta spędzą maturzyści? Wielkanocne śniadanie czy powtórki z repetytorium?

Każdy z nas bez wątpienia żyje świętami wielkanocnymi. Wyjątkiem jednak mogą być uczniowie szkół średnich, którzy na głowie mają zbliżający się egzamin dojrzałości. Jak wyglądają święta dla maturzystów? Jajko wielkanocne, a może nocne powtórki. Zapytaliśmy samych zainteresowanych o ich odczucia.

Matura już za rogiem

Do rozpoczęcia najważniejszego sprawdzianu wiedzy, wieńczącego edukację w szkole średniej nie zostało dużo czasu. Obecnie trwają święta, ale uczniowie wrócą do szkół we wtorek (11 kwietnia), z kolei świadectwa maturalne odbiorą niewiele później, bo już 28 kwietnia.

Tegoroczny egzamin dojrzałości będzie zupełnie inny niż w latach ubiegłych. Przystąpią bowiem do niego absolwenci 4-letnich liceów (uczniowie po 8-letniej szkole podstawowej) oraz 4-letnich techników (uczniowie po gimnazjum). Swoje maturalne zmagania, młodzież rozpocznie już 4 maja egzaminem z języka polskiego.  

Zewsząd słychać deklaracje nauczycieli, którzy jak mantrę powtarzają, że będą prowadzić lekcję do ostatniej chwili, jednak czy święta to okres, w którym maturzyści mogą pozwolić sobie na odskocznię od nauki? A może śniadanie wielkanocne trzeba spędzić z książkami do nauki?

Największe rozterki

Obawy o wynik z matury, to norma, która towarzyszy każdemu rocznikowi. Odwiedziliśmy kilka szkół średnich, aby zapytać ich o nastroje przed maturą. – Nie chcę nawet o tym myśleć. Jak patrzę na progi na studia, to aż się płakać chce. Oczywiście święta to czas odpoczynku, jednak na 100% coś powtórzę. Zostało już mało czasu- mówi Kuba, tegoroczny maturzysta.

Co jest największą obawą, która spędza sen z powiek zdającym? - Normalnie powiedziałabym, że matematyka, ponieważ to jest naprawdę trudne, ale przez nową maturę chyba język polski. Mieliśmy bardzo mało arkuszy próbnych, nie wiadomo jak w praktyce będzie wyglądać ten egzamin. Kiedyś wystarczyło napisać dobrze rozprawkę, teraz jest stos lektur obowiązkowych. Jestem hamanem, ale i tak stres jest – komentuje Kasia z jednego z krakowskich liceum.

Przewidywania i wróżenie z fusów

Co roku internetowi "eksperci" prześcigają się w przewidywaniach, co tym razem przygotuje CKE dla maturzystów. Niektórzy chwalą się, że "złamali kod" i są już pewni, tego co znajdzie się w arkuszach. Inni uważają, że i tak "Podlasie się dowie co będzie". Jakie są przeczucia samych zainteresowanych na tegoroczną maturę? - Raczej będzie "Lalka". Ostatnio było jej zdecydowanie za mało, a CKE ją uwielbia. Myślę, że może się pojawić również "Wesele", ale i tak przygotuję się ze wszystkiego – śmieje się Marcin – tegoroczny maturzysta. – Angielski raczej powinien być prosty. Tutaj nie ma co szukać drugiego dna. Co do matematyki myślę, że może być trudna. Wątpię, aby wystarczyła wiedza tylko z karty wzorów. Widać to po nauczycielach, którzy pracują na 150% swojej normalnej wydolności – zaznacza Nikola  jednego z krakowskich technikum.

– Największy stres to matura ustna. Roczniki przed nami miały szczęście, że z powodu covida odwołali im te egzaminy. To jest zupełnie coś innego niż pisemne. Możesz mieć ogromną widzę na dany temat, ale zestresujesz się i czeka cię powtórka, a co za tym idzie większe nerwy przy aplikacji na studia – mówi Wojtek, który podobnie jak Nikola uczy się w krakowskim technikum.

– Na maturze trzeba mieć wiedzę, ale tez szczęście. Nie da się wiedzieć wszystkiego z takich przedmiotów jak historia, czy geografia. Trzeba mieć szczęście i trafić na to, co się wie. Inaczej jest z chemią, czy fizyką. Tam można zrozumieć coś i zdać – zauważa Marek, który maturę zdawał w zeszłym roku.

Święta z jajkiem czy podręcznikiem?

Okres świąteczny to czas, który każdy chce spędzić w rodzinnym gronie. W obliczu zbliżających się matur niektórzy wolą znaleźć jednak czas również na powtórki. - Osobiście planuje święta spędzić z rodziną, ale to nie oznacza, że do matury nic nie zrobię. Czasu jest coraz mniej, także śniadanko z rodzinką, potem oblać braci wodą, a po wszystkim siadam do repetytorium – mówi Kasia.

Matury pisemne rozpoczynają się 4 maja i potrwają do 23 maja. Matury ustne odbędą się od 10 do 23 maja 2023 r. Z kolei dla tych, którym nie poszło, poprawki odbędą się na przełomie sierpnia i września.

Małopolska - najnowsze informacje