piątek, 20 lipca 2018 13:07, aktualizacja 8 lat temu

Kęty. Atak epilepsji za kierownicą

Kęty. Atak epilepsji za kierownicą

18 lipca br. w Kętach doszło do kolizji drogowej, którą spowodował 51-letni mieszkaniec powiatu chrzanowskiego. Mężczyzna kierując samochodem dostał ataku epilepsji. W porę jednak zareagował jeden z kierowców uniemożliwiając dalszą jazdę, jak sądził, nietrzeźwemu sprawcy kolizji.

- Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 09.00 w Kętach, kiedy 54 -letni mieszkaniec Łęk, jadąc swoim samochodem zauważył,  że kierowca znajdującego się przed nim volkswagena golfa jedzie slalomem. W pewnym momencie kierujący VW uszkodził znak drogowy, a następnie zarysował bok jadącego z przeciwka samochodu marki Seat, przy czym nawet nie zwolnił. Wtedy mieszkaniec Łęk powiadomił policję, a sam udał się za pojazdem. Po przejechaniu kilkuset metrów, na ulicy Kościuszki, kierowca golfa zatrzymał się. Ten moment wykorzystał mieszkaniec Łęk. Błyskawicznie znalazł się przy drzwiach auta i ujął kierowcę. Wtedy z pomocą pospieszył mu również poszkodowany kierowca seata. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci i przejęli mężczyznę, którym okazał się 51-letni mieszkaniec powiatu chrzanowskiego.  Kierowca sprawiał wrażenie nietrzeźwego, jednakże policjanci nie wyczuli woni alkoholu, a ze słów które zdołał wypowiedzieć wynikało, że właśnie przeszedł atak epilepsji. Na miejsce natychmiast zostali wezwani ratownicy medyczni, którzy zabrali kierowcę do szpitala.

Na duże podziękowania zasługuje mieszkaniec Łęk, który widząc podejrzane zachowanie innego kierowcy, nie zlekceważył zagrożenia. Pojechał za nim i doprowadził do przerwania stanowiącej zagrożenie jazdy, która mogła zakończyć się tragedią na drodze.

Info: KPP Oświęcim

Obserwuj nas w Google News

Oświęcim - najnowsze informacje

Rozrywka