Krakowski Teatr VARIETE nie zostanie zlikwidowany i połączony z teatrem Bagatela. Instytucja, która walczyła o przetrwanie w dotychczasowej formie, przekazała dobre wieści.
"Kochani! Mamy wspaniałe wiadomości. Jesteśmy już po spotkaniu z Panem Prezydentem Aleksandrem Miszalskim, podczas którego, zostaliśmy zapewnieni, że nie ma planów likwidacji, czy łączenia naszej sceny z Teatrem Bagatela. Dziękujemy serdecznie Panu Prezydentowi za poświęcony czas i dialog z artystami, pracownikami i dyrekcją Teatru. Dziękujemy również wszystkim Wam, którzy w tak ogromnej ilości stanęliście murem za VARIETE! W ręce Pana Prezydenta przekazaliśmy podpisaną przez 12 521 (!!!) osób petycję, w której wyraziliście swoje zdanie przeciwko pomysłowi łączenia dwóch jakże różnych teatrów" - napisali z radością pracownicy i aktorzy VARIETE.
Kontrowersyjny pomysł w imię oszczędności
Przypomnijmy, burzę wokół VARIETE wywołała kończąca się kadencja dyrektora Janusza Szydłowskiego, która stała się pretekstem do dyskusji o celowości dalszego utrzymywania teatru przez Kraków. W obronie teatru stanęło bardzo wielu jego bywalców i mieszkańców Krakowa.
- Zobacz też:

Głos zabrali też radni i znani aktorzy. "Pieniądze, pieniądze, pieniądze, ale jest też coś takiego jak człowieczeństwo, docenienie. Niestety niektórzy zapominają... albo nie potrafią" — skomentowała w mediach społecznościowych Barbara Kurdej-Szatan, która na zmianę z Nataszą Urbańską, zagrała między innymi "Legalnej blondynce" w reżyserii Janusza Józefowicza - premierowym spektaklu VARIETE.
- Zobacz też:

Niepokój o przyszłość teatru trwał do czwartkowego spotkania z prezydentem Aleksandrem Miszalskim, podczas którego zapadła decyzja, że VARIETE nie zniknie z mapy Krakowa.
Wygrała kultura
"Zakończyłem właśnie spotkanie z przedstawicielami Krakowskiego Teatru VARIETE oraz dyrektorem Januszem Szydłowskim. Podczas rozmów zapewniłem, że krakowska scena muzyczna nie zostanie zlikwidowana, nie planowaliśmy i nie planujemy połączenia jej z Teatrem Bagatela" - przekazał prezydent.
Poinformował też, że odchodzący dyrektor będzie miał wpływ na to, kto zostanie jego zastępcą. "W skład komisji konkursowej wejdzie obecny dyrektor i założyciel teatru, Pan Janusz Szydłowski. To najlepsza gwarancja utrzymania ducha tego miejsca i wypracowanej przez lata marki. Jestem przekonany, że to nowy etap w historii teatru, który nie tylko przyciągnie nowych widzów, ale także umożliwi jego dalszy rozwój" - podsumował Miszalski, składając również życzenia pracownikom wszystkich teatrów z okazji Dnia Teatru.
Owacje na stojąco
Warto dodać, że dobre wiadomości o przyszłości VARIETE zbiegły się z premierą musicalu "Jesus Christ Suparstar". Pierwszy spektakl nagrodzony został owacją na stojąco. Bilety na kolejne są już wyprzedane.




















