niedziela, 9 stycznia 2022 09:29

Kraków czekają polityczne przetasowania? Zbliża się nadzwyczajna sesja ws. odwołania Sławomira Pietrzyka

Autor Mirosław Haładyj
Kraków czekają polityczne przetasowania? Zbliża się nadzwyczajna sesja ws. odwołania Sławomira Pietrzyka

10 stycznia (w poniedziałek) ma odbyć się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Krakowa, która zadecyduje w sprawie odwołania z funkcji wiceprzewodniczącego tejże Sławomira Pietrzyka. Sprawa jest pokłosiem skandalu, jaki wybuchł po tym, jak radna Alicja Szczepańska (KO) złożyła oficjalną skargę na polityka, oskarżając go o molestowanie. Czy podczas posiedzenia zapadną jeszcze inne, kluczowe dla rozkładu politycznych sił decyzje?

5 stycznia przewodniczący RMK Dominik Jaśkowiec na konferencji prasowej poinformował o zwołaniu nadzwyczajnej sesji na której radni zadecydują o dalszym losie wiceprzewodniczącego.

– Transparentność działań Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa, Rady Miasta, w imię zachowania dobrego imienia Rady Miasta Krakowa wymagała w tym przypadku podjęcia zdecydowanych kroków. W związku z tym, jak tylko wpłynął wniosek do komisji dyscyplinarnej. Przekazałem go, następnie on był procedowany. Opisywałem to na portalu społecznościowym, już nie będę się do tego odnosił. Dzisiaj otrzymaliśmy pisemne uzasadnienie, które przedstawia relacje na podstawie informacji, które przedstawili świadkowie. Mnie w tej całej sprawie zależało bardzo na tym, żeby tej sprawy nie zamieść pod dywan. Były takie głosy, były takie sugestie, stąd zdecydowane działania, wykorzystanie mechanizmów prawnych, aby ten problem, tę sprawę bulwersującą wszystkich naświetlić. To jest ważne, bo to jest precedens, o którym musimy mówić, który musimy nagłaśniać, dlatego, żeby pokazać, że czasy się zmieniają, że zmienia się Kraków, że zmienia się również Rada Miasta Krakowa, bo jako radnych również nas to dotyczy. I że nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania, zwłaszcza, że to zachowanie zaszło w przestrzeni publicznej, bo na spotkaniu oficjalnym z dyplomatą Republiki Ukrainy, co jak najbardziej dodaje jeszcze wydźwięku temu wydarzeniu

Na końcu konferencji przewodniczący Jaśkowiec zaapelował do Pietrzyka, by ten honorowo zrezygnował z pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego RMK. Przewodniczący rady zapewnił, że sprawa skandalu nie zostanie zamieciona pod dywan.

– Nikt a przynajmniej ja jako przewodniczący Rady nie wyobrażam sobie zamiecenia tej sprawy pod dywan, wykorzystywania pandemii do tego, żeby nie przeprowadzać głosowania, czy też nie zwoływać sesji. Sesja odbędzie się 10 stycznia w poniedziałek. To jest ostatni dzień zgodny z przepisami prawa, w którym ona się może odbyć po długim weekendzie. W pierwszy dzień roboczy urzędu o godzinie 10:00 zostanie zwołana w trybie stacjonarnym. Radni będą rozstawieni na czterech salach. Chciałem też zaprosić wszystkich mieszkańców i mieszkanki do udziału w tej sesji on-line

– zapowiedział przewodniczący RMK.

– Mam nadzieję, że ta sesja pokaże, że Rada Miasta Krakowa jest dojrzała i że radni, radne traktują tą sprawę poważnie. Nie będzie tu też jakiś elementów działań politycznych innych niż rozmowa o tym, co się stało i decyzja, którą ja uważam, że powinniśmy podjąć i uchwałę przyjąć o odwołaniu Sławka. Natomiast ja apeluję raz jeszcze, żeby pan przewodniczący honorowo zrezygnował, podał się do dymisji, co tak naprawdę pokażę, że przyznaje się do błędu.

– zakończył Jaśkowiec.

W czasie konferencji prasowej głos zabrała także radna Alicja Szczepańska, której wystąpienie znajduje się w poniższym nagraniu.

Brak roszad zapowiedzią zmian?

W środowej konferencji głos zabrał także radny z ramienia PO, Szczęsny Filipiak, który zapewnił, że na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Krakowa nie zostaną podjęte żadne inne ważnie politycznie decyzje.

– Przyszedłem państwu powiedzieć w zasadzie tylko o jednym zagadnieniu, bo te pytania do nas są kierowane - czy w związku z tą sesją, gdzie będzie głosowanie nad odwołaniem Sławka Pietrzyka z funkcji wiceprzewodniczącego, sesja nie będzie rozszerzona o inne punkty, które mogłyby zmienić układ władzy w Radzie Miasta? My nie wyobrażamy sobie, jako Koalicja Obywatelska, a szczególnie Platforma Obywatelska, aby się obawiać tego, że z tak ważną sprawą, jaka będzie poruszona na tej sesji, łączyć jakąkolwiek inną sprawę polityczną, a nawet i merytoryczną, jeśli chodzi o miasto, zważywszy, że parę dni później będzie kolejna, normalna już sesja. Zatem, szanowni państwo, nie dajemy prawdopodobieństwa takiemu wydarzeniu, że klub pana prezydenta reprezentowany przez człowieka, który stoi na czele ruchu Hołowni, powiązałby się razem z klubem Prawa i Sprawiedliwości i próbował zmienić układ sił w Radzie miasta Krakowa. Uważamy, że radne i radni miasta Krakowa są to dojrzali ludzie i skoro złożyli wniosek, aby poruszyć tak ważną kwestię, która jest związana z wydarzeniem, o jakim mówiła pani Alicja, jest to na tyle ważne wydarzenie, że uważamy, że nikt nie powinien pokusić się o to, aby łączyć jakiekolwiek inne sprawy. Mówię to dlatego, że jest bardzo dużo pytań, czy Platforma Obywatelska nie obawia się, że taki wniosek może paść o zmianę kogokolwiek w Radzie Miasta. Tak naprawdę chodzi o przewodniczącego Rady Miasta. Wierzymy, że wszyscy radni są dojrzałymi ludźmi i wiedzą, że tych kwestii łączyć nie powinni.

Czy zapewnienia radnego Filipiaka okażą się wiążące okaże się w poniedziałek 10 stycznia. W kwestii samego podejmowania decyzji nad odwołaniem wiceprzewodniczącego Pietrzyka warto dodać, że głosowanie będzie jawne.

Fot.: Głos24

Kraków

Kraków - najnowsze informacje