Wojewoda małopolski Łukasz Kmita podjął decyzję o uruchomieniu na dworcu PKP w Krakowie tymczasowego sztabu służb, w tym służb mundurowych. Wszystko po to, aby wzmocnić bezpieczeństwo w tym miejscu.
Ostatnie działania i decyzje wojewoda Łukasz Kmita przedstawił dziś na briefingu prasowym, w którym wzięli również udział małopolski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Piotr Filipek oraz komendant miejski Policji w Krakowie insp. Zbigniew Nowak.
Porządku popilnują strażacy
- Koordynacją punktu dla uchodźców z Ukrainy, znajdującego się na krakowskim dworcu PKP, zajmuje się Miasto Kraków na mocy porozumienia z Wojewodą Małopolskim. Wzmocniona obecność służb w tym miejscu pozwoli lepiej monitorować sytuację i na bieżąco reagować. Chodzi tu o szereg kwestii związanych z bezpieczeństwem i porządkiem publicznym. Działania wspierające funkcjonowanie punktu na dworcu i zapewnienie porządku będzie koordynowała Państwowa Straż Pożarna– podkreśla wojewoda małopolski Łukasz Kmita.
- Na terenie Małopolski przejęliśmy, jako Państwowa Straż Pożarna, kolejne zadanie. Tym razem to jest zapewnienie koordynacji i bezpieczeństwa w zakresie relokacji osób, które w obrębie dworca się znajdują. Dworzec pełni normalną funkcję, a dodatkowo – jak wszyscy widzimy – stał się nowym oknem na świat dla osób przybywających zza wschodniej granicy i w tym zadaniu musimy pomóc, wykorzystując swoje dotychczasowe doświadczenie. To, co od wczoraj obserwowaliśmy, to bardzo dobrze funkcjonujące poszczególne grupy, które prowadziły tam do tej pory tą pomoc, wspierając też logistycznie Polskie Koleje Państwowe, dworzec jako obiekt i ruch, który tam się odbywał. Niemniej jednak mamy kilka pomysłów, które wdrażamy od dnia wczorajszego – mówił małopolski komendant wojewódzki PSP Piotr Filipek.
Wojewoda polecił komendantom Policji i Straży Pożarnej oraz Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej wyznaczenie koordynatorów poszczególnych służb na dworcu PKP Kraków Główny. Analogiczne wystąpienie zostało skierowane także do Straży Ochrony Kolei.
- Każda z tych służb ma obowiązek wydelegować przedstawiciela, który będzie stale obecny na dworcu PKP 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu celem obserwowania sytuacji i bieżącego podejmowania działań. Codziennie będą się też odbywały odprawy – mówi wojewoda Łukasz Kmita.
- Od początku współpracujemy ze służbami pana wojewody, służbami miasta Krakowa i z wszystkimi instytucjami, które realizują działania pomocowe. My, jako Policja, dbamy głównie o bezpieczeństwo i porządek. Ponad 2000 policjantów, których mamy w Krakowie, zarówno służb prewencyjnych, jak i operacyjnych w znacznej części realizuje czynności związane z zapewnieniem bezpieczeństwa i z pomocą uchodźcom. Na dworcu pełnimy służbę w sposób ciągły, całodobowo, w liczbie kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Są to policjanci operacyjni i umundurowani, ale to jest tylko część naszych zadań. Oprócz tego realizujemy czynności w miejscach, w których udzielana jest pomoc uchodźcom, wydawane są posiłki, zabezpieczamy konsulat Ukrainy, gdzie codziennie gromadzi się znaczna liczba osób – wylicza komendant miejski Policji w Krakowie insp. Zbigniew Nowak.
Będzie też wojsko!
Wojewoda wystąpił również do Ministra Obrony Narodowej z wnioskiem, aby na stałe na dworcu było obecnych minimum kilku żołnierzy WOT.
- Harcerze wykonują każdego dnia ogrom pracy. Nieocenione jest zaangażowanie wszystkich wolontariuszy. Obecność „terytorialsów” mogłaby im dodatkowo pomóc w szeregu zadań, które wykonują – tłumaczy Łukasz Kmita.
Na terenie dworca pod peronem nr 4 został utworzony punkt koordynacji wolontariatu prowadzony przez przedstawicieli Urzędu Miasta Krakowa. Zadaniem punktu jest skoordynowanie przy pomocy ZHP i ZHR pracy wolontariuszy na dworcu i kierowanie ich do realizacji określonych zadań.
Więcej karetek
Wojewoda polecił także, aby Inspekcja Sanitarna opracowała zasady bezpiecznego funkcjonowania dworca i punktów odpoczynku, gdzie przebywają uchodźcy i stale monitorowała sytuację. Stosowne zalecenia sanepid ma przekazać wolontariuszom.
Łukasz Kmita zdecydował także o tym, że dwie karetki z systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego będą 24 godziny na dobę stacjonowały przy dworcu, aby w razie potrzeby udzielać wsparcia medycznego.
- Podejmujemy również działania zmierzające do utworzenia stałego Dworcowego Punktu Szczepień przeciwko COVID-19 z lekarzem, ratownikiem, pielęgniarką –dodaje wojewoda.
Będzie zupa. Lepsza Caritas, niż społeczna akcja?
Decyzją wojewody małopolskiego na krakowskim placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego zostały postawione namioty. W jednym zorganizowane zostały miejsca czasowego pobytu dla uchodźców, czyli kolejny punkt recepcyjny. Można tam odpocząć przed dalszą podróżą. Takie punkty recepcyjne są także w budynkach nowego i starego dworca. Jest też pomieszczenie dla matek z dziećmi. W drugim namiocie skoncentrowane będą działania związane z wydawaniem posiłków dla uchodźców, w tym chociażby kanapek, które dostarczają Małopolanie.

- Od 10 marca 2022 r. w namiocie na krakowskim placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (obok starego dworca kolejowego) wydajemy uchodźcom z Ukrainy gorącą zupę. Z posiłku będą oni mogli skorzystać nieodpłatnie. To kolejna forma wsparcia naszych przyjaciół z Ukrainy, którzy szukają u nas bezpiecznego schronienia – mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

Zupy będzie przygotowywał i wydawał Caritas. Zakup produktów będzie finansowany z środków przekazanych przez spółki Skarbu Państwa. Po posiłek można zgłaszać się w godzinach od 13.00 do 21.00.
Przypomnijmy, do tej pory zupę społecznie gotowali i wydawali wolontariusze i mieszkańcy. Na konfetencji podkreślono, że teraz nie będą mogli tego robić na dworcu.
AKTUALIZACJA: Po wieczornym sztabie wojewody z wolontariuszami doszło do kompromisu i Zupa dla Ukrainy może wrócić na dworzec główny. Poinformował o tym w poście Łukasz Maślona. "Zupa dla Ukrainy Kraków wraca na Nowy Dworzec PKP Kraków Główny! 🍲❤️ Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili, a bezterminową deklarację Łukasz Kmita odbieram jako przejaw dobrej woli i zakończenie niepotrzebnego zamieszania! #zupaconnectingpeople" - napisał radny, który sam rozdawał zupę jako wolontariusz.
Lepszy transport z dworca w Krakowie
- Wczoraj wspólnie z harcerzami zdiagnozowaliśmy, ile osób oczekuje na dalszy transport z krakowskiego dworca. Od godziny 19.00 wspólnie z PSP zorganizowaliśmy pięć autobusów, które pozwoliły relokować prawie 300 osób tylko z dworca Kraków Główny. Działania te będziemy kontynuować i dostosowywać do potrzeb deklarowanych przez uchodźców, w tym wyjazdów zagranicznych. Dziękuję PSP, WOT, Policji, harcerzom oraz wszystkim wolontariuszom za wielkie serce chętne do pomocy i przede wszystkim za determinację w kolejnych działaniach – podsumowuje wojewoda.
Zgodnie z dyspozycją wojewody, na krakowskim dworcu zostanie też uruchomiony stały punkt odjazdu autobusu (lub autobusów – w zależności od potrzeb), którym uchodźcy będą mogli zostać przewiezieni do wyznaczonych miejsc noclegowych w Małopolsce.
- Dostępnych miejsc noclegowych w Małopolsce jest sporo. To miejsca sprawdzone, bezpieczne, wskazywane przez samorządy. I samorządy, i mieszkańcy czekają tam na naszych przyjaciół z Ukrainy, chcąc ich jak najlepiej przyjąć i oferując im szerokie wsparcie. Najwięcej osób zainteresowanych jest jednak pobytem w dużych miastach. Robimy wszystko, aby zachęcić uchodźców do skorzystania z propozycji spoza Krakowa. Będzie też udostępniona dla nich ta stała alternatywa: autobus, który może ich dowieźć do takiego bezpiecznego miejsca. To oczywiście odruch obronny – trzymać się miejsca, do którego się przyjechało. Dlatego wiele osób boi się opuścić dworzec w Krakowie. Rozumiemy to, ale staramy się zmienić. Zatrudnimy też psychologów, którzy będą udzielać Ukraińcom wsparcia i pomagać im w podejmowaniu decyzji. Prosimy, aby zgłaszali się do nas psychologowie ze znajomością języka ukraińskiego – tłumaczy wojewoda Łukasz Kmita.
Specjalne pociągi do Niemiec
Zgodnie z ustaleniami koordynowanymi przez MSWiA jutro i pojutrze z Krakowa odjadą specjalne pociągi, za pośrednictwem których zainteresowane osoby będą mogły dostać się do Niemiec. W sobotę taki transport zostanie zorganizowany o godzinie 10.00 i 20.00 do Berlina przez Zgorzelec oraz o 23.00 do Hanoweru. W niedzielę zaplanowane są dwa transporty – o godzinie 10.00 i 20.00, do Berlina przez Zgorzelec.
fot. MUW