W najbliższą sobotę, 27 kwietnia, w Muzeum Miejskim w Wadowicach będzie można zagrać w fabularną grę interaktywną na kanwie wadowickiej historii kryminalnej z lat 30. XX wieku. – Mroczną tajemnicę z przeszłości sfabularyzował SherLOCK Wadowice – informuje Wadowickie Centrum Kultury.
Muzeum Miejskie w Wadowicach zaprasza wszystkich miłośników zagadek kryminalnych i escape roomów do zmierzenia się z historią sprzed lat. Gra odbędzie się w sobotę 27 kwietnia w budynku muzeum (ul. Kościelna 4).
Andrzej Karelus, właściciel SherLOCK'a i organizator licznych eventów, przygotował grę opartą na prawdziwych wydarzeniach z lat 30. XX w. O jakie wydarzenia chodzi?
– W wadowickim sądzie miała wówczas miejsce dość nietypowa sprawa dotycząca morderstwa. Pannę Marcjannę Cebulównę z Juszczyna znaleziono martwą, a dowody sugerowały, że nie było to samobójstwo – podaje Wadowickie Centrum Kultury.
Co będą musieli zrobić uczestnicy gry?
Uczestnicy gry będą wyjaśniać tę mroczną zagadkę. Wcielą się w rolę detektywów i będą musieli zebrać w przestrzeni muzeum jak najwięcej informacji.
– „Mroczne zagadki Wadowic” to nie tylko doskonała i wciągająca zabawa, ale także okazja poznania niecodziennej historii z przeszłości miasta. W zamierzeniu organizatorów ma to być także początek całej serii tego typu gier w wadowickim Muzeum Miejskim – podkreśla Wadowickie Centrum Kultury.


















