czwartek, 31 marca 2022 15:13

Rosyjscy żołnierze weszli do „Czerwonego Lasu”. Mają chorobę popromienną?

Autor Tomasz Stępień
Rosyjscy żołnierze weszli do „Czerwonego Lasu”. Mają chorobę popromienną?

Rosyjscy żołnierze, którzy zajęli elektrownię w Czarnobylu, wjechali swoimi pojazdami na początku inwazji do „Czerwonego Lasu” – jednego z najbardziej radioaktywnych miejsce na ziemi, które zostało skażone w czasie katastrofy nuklearnej w 1984 roku. Dziś agencje podają informacje, że są przewożeni do białoruskich szpitali Medycyny Radiacyjnej z objawami choroby popromiennej. To możliwe?

Informacje o konwoju, złożonym z transporterów i innych pojazdów wojskowych, którymi przemieszczali się rosyjscy żołnierze podał Reuters. Według agencji, przejazd wzbił chmury radioaktywnego pyłu, który wdychali żołnierze, a oni na dodatek nie mieli na sobie żadnego zabezpieczenia antyradiacyjnego. Mogli zatem radioaktywny pył wdychać i w ten sposób nabawić się choroby popromiennej. Czy rzeczywiście napromieniowanie mogło być tak duże, że konsekwencje dla rosyjskich żołnierzy będą tragiczne?

24 lutego rosyjskie wojska zajęły byłą elektrownię w ​​Czarnobylu i przejęli nad nią kontrolę. Mimo zaciekłej obrony Ukraińcom nie udało się utrzymać terenu, gdzie znajdują się pozostałości reaktora który wybuchł w 1986 roku. Wtedy to, jak twierdzi Reuters, widziano kolumnę rosyjskich czołgów i pojazdów opancerzonych, które wjechały do Czerwonego Lasu. To strefa położona około 100 km na północ od Kijowa, najbardziej skażona po wybuchu sprzed 36 lat. – Konwój wzbił się w wielką kolumnę pyłu. Wiele czujników bezpieczeństwa przed promieniowaniem wykazało przekroczone poziomy – powiedział agencji jeden ze świadków.

Czy sam przejazd przez ten teren mógł być niebezpieczny i spowodować u rosyjskich żołnierzy chorobę popromienną? Sceptyczni wobec tej teorii są prowadzący portal Napromieniowani.pl. – Wojska rosyjskie faktycznie przejeżdżająprzez Czerwony Las, ale po drodze, która jest całkowicie bezpieczna - i to na tyle, że w kwietniu 2021 roku został na niej nawet położony nowy asfalt – piszą w mediach społecznościowych. – Tą samą drogą poruszaliśmy się codziennie w trakcie naszych wypraw od miasta Czarnobyl, w którym spaliśmy, do miasta Prypeć. A przypominamy, że spędziliśmy tam dużo więcej czasu niżRosjanie teraz.

Ponadto, na co zwracają uwagę Napromieniowani.pl, wystarczające środki ochronne przed promieniowaniem na tym terenie, których zresztą używają sami pracownicy elektrowni, to co najwyżej ściśle przylegająca do twarzy maseczka z filtrami FFP3 i strój przeciwpyłowy.

Cała sprawa ma jednak swój dalszy ciąg. Dziś w mediach gruchnęła informacja, że jednak rosyjscy żołnierze ulegli napromieniowaniu i zostali przewiezieni do Państwowego Centrum Naukowo-Praktycznego Medycyny Radiacyjnej na Białorusi. Informację taką przekazał Yaroslav Yemelianenko, członek Państwowej Agencji Ukrainy ds. Zarządzania Strefą Wykluczenia i szef firmy turystycznej, organizującej wyjazdy do Czarnobyla.

Чергову партію опромінених радиацією російських терористів, що захопили Чорнобильську зону, сьогодні привезли в...

Opublikowany przez Yaroslav Yemelianenkę Środa, 30 marca 2022

Jak napisał, wczoraj, o godzinie 12:20 do Państwowego Centrum Naukowo-Praktycznego Medycyny Radiacyjnej w Homlu na Białorusi przyjechało 7 medycznych autobusów. W zamieszczonym poście rzeczywiście widać rosyjskie pojazdy z literą "V" na karoserii. W środku mieli być żołnierze, regularnie sprowadzani do tego ośrodka. – Partia napromieniowanych rosyjskich terrorystów, którzy zdobyli strefę Czarnobylską – skomentował Yemelianenko. Jak twierdzą media, to mogli być żołnierze, którzy uczestniczyli w zajmowaniu Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej, kopali okopy w Czerwonym Lesie i przebywali tam aż do teraz. Według Reutersa, nie mieli pojęcia o zagrożeniu. – Kiedy zapytano ich, czy wiedzieli o katastrofie z 1986 roku, eksplozji czwartego bloku elektrowni w Czarnobylu, nie mieli pojęcia. Nie mieli pojęcia, w jakim obiekcie się znajdują –  powiedział agencji jeden z ukraińskich pracowników.

Z dużą rezerwą do tych rewelacji odnieśli się Napromieniowani.pl, twierdząc, że prawdopodobieństwo, że doniesienia o chorobie popromiennej wśród Rosjan są prawdziwe jest niewielkie. – Niektóre białoruskie media faktycznie napisały, że do kliniki chorób radiacyjnych przywieziono rosyjskich żołnierzy, jednak nie ma tam informacji jakoby mieli mieć chorobę popromienną. Są za to informacje, że rannych jest tak dużo, że nie wystarcza miejsca w szpitalach. I prawdopodobnie o to jedynie chodziło – twierdzą. Zwracają poza tym uwagę na to, Rosjanie byli w Strefie stosunkowo krótko, a odległość pomiędzy ewentualnym napromieniowaniem, a pojawieniem się objawów choroby popromiennej byłaby tu zwyczajnie za mała. – Żeby pochłonąć 1 Sv [Siwert -  jednostka odnosząca się do działania promieniowania na organizmy żywe. przyp. red] w ciągu 24 godzin wywołując zespół choroby popromiennej trzeba przebywać w miejscach, w których będzie 42 mSv/h (milisiwertów na godzinę), czyli 42 000 uSv/h. Takich miejsc w Strefie po prostu nie ma, bo maksymalna wartość nawet w Czerwonym Lesie, którą można przyjąć na całe ciało, to wspomniane wcześniej 250 uSv/h – piszą Napromieniowani.pl. – Z promieniowaniem jest jak z alkoholem: 1 litr wypity w 5 sekund może nas zabić, ale ta sama ilość wypijana przez 166 dni prawdopodobnie nie spowoduje nawet objawów podpicia.

ROSYJSCY ŻOŁNIERZE WRACAJĄ NA BIAŁORUŚ Z OBJAWAMI CHOROBY POPROMIENNEJ - głoszą krajowe media. Chodzi o żołnierzy...

Opublikowany przez Napromieniowani.pl Czwartek, 31 marca 2022

Wygląda więc na to, że informacja o napromieniowanych rosyjskich żołnierzach w Czerwonym lesie to jednak fake news. Być może u rosyjskich żołnierzy, którzy byli w Strefie, za kilka lat pojawią się problemy natury onkologicznej – w końcu nawdychali się pyłów zawierających napromieniowane izotopy, a maseczek raczej nie nosili. Ale to, że teraz są przewożeni do białoruskich szpitali z powodu choroby popromiennej, jest bardzo mało prawdopodobne. – Rosjanie ponoszą ciężkie straty, więc najbardziej prawdopodobna opcja jest taka, że ktoś połączył fakty [o szpitalu i żołnierzach] i wersję o objawach choroby popromiennej po prostu dopisał... – puentują Napromieniowani.pl

Europa i świat

Europa i świat - najnowsze informacje