czwartek, 15 stycznia 2026 17:51, aktualizacja 3 godziny temu

Są nowe szczegóły zabójstwa w Nowej Hucie. 34-latka miała liczne rany kłute

Są nowe szczegóły zabójstwa w Nowej Hucie. 34-latka miała liczne rany kłute

Wracamy do sprawy tragedii w mieszkaniu przy ul. Padniewskiego w Krakowie–Nowej Hucie. Śledczy ujawnili kolejne informacje: 34-letnia kobieta miała liczne rany kłute m.in. klatki piersiowej i szyi, a jej 34-letni partner został zatrzymany i przyznał się do zabójstwa. Oboje byli obywatelami Ukrainy.

Przypomnijmy, do tragedii w krakowskiej Nowej Hucie doszło we wtorek wieczorem. Około godz. 20 policja otrzymała zgłoszenie dotyczące niepokojącej sytuacji w jednym z mieszkań w bloku położonym niedaleko Nowohuckiego Centrum Kultury.

Na miejscu funkcjonariusze natrafili na ciało 34-letniej kobiety. Z ustaleń śledczych wynika, że narzędziem zbrodni był nóż, a ofiara miała liczne rany kłute – m.in. w obrębie klatki piersiowej i szyi. To te obrażenia okazały się śmiertelne.

  • Zobacz też:
Zabójstwo w Krakowie. Ciało 34-latki znalezione w mieszkaniu
We wtorkowy wieczór (13 stycznia) w jednym z mieszkań przy ulicy Biskupa Padniewskiego w krakowskiej Nowej Hucie

Zgłoszenie od znajomego, zatrzymanie tego samego dnia

Policję o zdarzeniu powiadomił znajomy pary, zaniepokojony tym, że od pewnego czasu nie mógł skontaktować się z kobietą. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 34-letniego mężczyznę – partnera ofiary.

Jak informuje Prokuratura, podejrzany usłyszał już zarzut zabójstwa. Mężczyzna przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. W przypadku skazania grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

Motyw nieznany, śledczy sprawdzają tło relacji

Na razie nie podano motywu działania podejrzanego. Wiadomo, że para mieszkała razem, a między nimi miało dochodzić do konfliktów. Prokurator Oliwia Bożek-Michalec z Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazała też, że mężczyzna „od czasu do czasu” spożywał alkohol – czasem w nadmiernych ilościach. Śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności tragedii.

fot. Mateusz Łysik

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka