wtorek, 26 października 2021 10:03

Sądecczyzna. Seryjny podpalacz w rękach policji

Autor Aleksandra Tokarz
Sądecczyzna. Seryjny podpalacz w rękach policji

Policjanci z Komisariatu Policji w Piwnicznej-Zdroju zatrzymali 30-letniego mieszkańca Sądecczyzny, podejrzanego o liczne podpalenia budynków i samochodów na terenie dwóch gmin. Podpalacz usłyszał już zarzuty i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Straty spowodowane jego przestępczym działaniem sięgają ponad 300 tys. złotych.

20 października, na terenie gminy Rytro i Piwniczna-Zdrój doszło do czterech pożarów. - W miejscowości Obłazy Ryterskie doszczętnie spłonął niezamieszkały budynek drewniany, natomiast w Młodowie paliły się drzwi stodoły, samochód osobowy oraz kotłownia w domu jednorodzinnym. Prawie miesiąc wcześniej, tj. 14 września, w tej samej miejscowości uległ spaleniu niezamieszkały budynek wraz ze znajdującymi się w nim urządzeniami gospodarstwa domowego. W każdym przypadku na miejscu zdarzenia śledczy przeprowadzili dokładne oględziny i zabezpieczyli ślady, które jednoznacznie wskazywały, że są to podpalenia - tłumaczy kom. Justyna Basiaga, oficer prasowa KMP w Nowym Sączu.

Od samego początku, policjanci wiązali ze sobą wszystkie te pożary, podejrzewając, że stoi za nimi ten sam sprawca. Funkcjonariusze wykonali szereg czynności, koncentrując się m.in. na obserwacji okolic, w których wystąpiły podpalenia, przesłuchując pokrzywdzonych i świadków, a także wykorzystując do działań policyjnego psa tropiącego.

Po dokładnej analizie zebranych dowodów i intensywnej pracy policjantów jeszcze tego samego dnia, tj. 20 października, wytypowano sprawcę tych podpaleń. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Sądecczyzny. - Mężczyzna został zatrzymany w swoim domu. W toku dalszych ustaleń wyszło na jaw, że mężczyzna na swoim sumieniu ma także kradzież roweru górskiego oraz dwa inne podpalenia w Rytrze. W marcu 2019 roku podpalił samochód osobowy marki Renault, a rok później, w kwietniu 2020, spłonął podpalony przez niego niezamieszkały dom - dodaje kom. Basiaga.

30-latek usłyszał liczne zarzuty uszkodzenia mienia, w tym mienia znacznej wartości, oraz kradzieży. Za te przestępstwa grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności. W oczekiwaniu na wyrok mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami, ponieważ sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu.

Seryjny podpalacz w rękach policji / fot. KMP Nowy Sącz
Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje