poniedziałek, 3 maja 2021 18:44

Słowackie władze o zabiciu niedźwiedzicy i jej młodego: Winni są ludzie

Autor Mirosław Haładyj
Słowackie władze o zabiciu niedźwiedzicy i jej młodego: Winni są ludzie

Nie milkną echa sprawy uśmierconej niedźwiedzicy i jednego z jej młodych. Zwierzęta zostały zabite w nocy z niedzieli na poniedziałek po słowackiej stronie Tatr. Stanowisko w sprawie zabrały państwowe władze.

O sprawie poinformował słowacki tatrzański park narodowy, który opublikował również zdjęcia zabitych niedźwiedzi. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj:

Słowaccy przyrodnicy zastrzelili w Tatrach niedźwiedzicę z młodym
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Na fanpagu słowackiego tatrzańskiego parku narodowego opublikowano zdjęcie zastrzelonych zwierząt. Jak poinformował portal krakow.wyborcza.pl, niedźwiedzica z młodymi podchodziły pod hotel górski ”Śląski Dom”, zlokalizowany w Dolinie Wielickie…

Początkowo media informowały o odstrzeleniu zwierząt, okazało się jednak, że niedźwiedzica i jedno z jej młodych (pozostała dwójka uciekła do lasu) zostali uśpieni, a następnie uśmierceni zastrzykiem na parkingu hotelu Śląski Dom w Dolinie Wielickiej.

– Wiosną tego roku ta grupa niedźwiedzi powróciła do osad w Tatrach Wysokich. Zespół reagowania upewnił się, zgodnie z zalecanymi procedurami, że metody odstraszania i odpychania były w ich przypadku nieskuteczne. Dlatego podjęto decyzję o uśpieniu i uśpieniu 2 niedźwiedzi – informuje w komunikacie Ministerstwa Środowiska Republiki Słowackiej.

Po opublikowaniu lakonicznej informacji na facebookowej stronie słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego w internecie wybuchła burza. Pod postem pojawiło się ponad 2,2 tys. reakcji i 1,2 tys. komentarzy w większości nieprzychylnych. Internauci nie kryli swojego oburzenia. Wpis został także udostępniony ponad 1,8 tys. razy.

W związku z tak dużym odzewem władze parku kilka godzin później opublikowały kolejny wpis w którym w poinformowały, że niedźwiedzie nie zostały zabite przez pracowników parku narodowego, ale zespół interwencyjny Państwowej Ochrony Przyrody Republiki Słowackiej. W całej sprawie głos zabrały też władze - Ministerstwo Środowiska (MŽP) i jedna z jego agend, Państwowa Ochrona Przyrody (ŠOP) - które wydały oświadczenie.

Z informacji przekazanych przez resort wynika, że niedźwiedzie stanowiły realne zagrożenie dla turystów, gdyż uległy synantropizacji, tzn. przystosowały się do życia w ludzkim otoczeniu i przestały być płochliwe. Całe zdarzenie jest też pokłosiem "problemów z zabezpieczeniem odpadów komunalnych w Tatrach”. Niedźwiedzia rodzina żerowała na śmietnikach w pobliżu obiektów turystycznych i była monitorowana już od zeszłego roku, kiedy to doszło do pierwszych incydentów z jej udziałem. Przy tej okazji słowackie ministerstwo przypomina zdarzenie z jesieni ubiegłego roku, kiedy grupa niedźwiedzi włamała się do cukierni w Tatrach Wysokich.

Słowacka Państwowa Ochrona Przyrody napisała w komunikacie, że „celem usunięcia wskazanych osobników z populacji było zapobieżenie dalszym szkodom materialnym, ale również zapobieżenie niebezpiecznym spotkaniom z turystami i mieszkańcami miejscowości podtatrzańskich”. Służby podkreśliły, że uśmiercanie osobników jest ekstremalnym rozwiązaniem, stosowane wówczas, gdy straszenie osobników nie jest skuteczne. – Musimy stwierdzić, że ta interwencja jest smutną konsekwencją długotrwałej i ciągle nierozwiązanej sytuacji z niezabezpieczonymi odpadami komunalnymi w Tatrach, na którą od dawna zwracamy uwagę i wzywamy właściwe instytucje do jej rozwiązania – czytamy w komunikacie ŠOP SR.

Zásahový tím MEDVEĎ rozhodol o uspatí tatranských medveďov, ktoré stratili plachosť Štátna ochrana prírody roky varuje...

Opublikowany przez Ministerstvo životného prostredia SR Poniedziałek, 3 maja 2021

Takie rozwiązanie poparł też minister środowiska Ján Budaj. – W sytuacji, gdy niektóre drapieżniki zagrażają ludziom, nie ma innego sposobu niż schwytanie, uśpienie i zgładzenie zwierzęcia – podkreślił minister. – Apelujemy do wszystkich ludzi, lokalnych przedsiębiorców i samorządu o odpowiedzialne zachowanie przy zabezpieczaniu odpadów. Jeśli nie chcemy zniszczyć bogactwa autentycznej przyrody, które odziedziczyliśmy po naszych przodkach, traktujmy ją z szacunkiem i czcią. To nie niedźwiedzie stwarzają problemy, ale ludzie, którzy dosłownie zwabiają je pod drzwi swoich domów lub restauracji – dodał Ján Budaj.

Zásah v Tatrách je výsledkom ľudskej nedbanlivosti a nedostatočného zabezpečenia odpadu‼️ V noci z nedele na pondelok...

Opublikowany przez Štátna ochrana prírody SR Poniedziałek, 3 maja 2021

Jak pisze słowacka służba, te osobniki przy spotkaniach z ludźmi nie wykazywały strachu i praktycznie nie reagowały na straszenie światłem, dźwiękiem, strzałami alarmowymi, pirotechniką czy amunicją do paintballa. – Pomimo długotrwałych i wielokrotnych wysiłków Zespołu Interwencyjnego oraz po zastosowaniu wszelkich dostępnych środków i metod, niedźwiedzie nadal odwiedzały zamieszkałe przez ludzi obszary, i były realnym zagrożeniem dla gości i mieszkańców – pisze ŠOP SR. – Jednak wszystkie zastosowane metody okazały się nieskuteczne u tych osobników niedźwiedzia brunatnego – dodaje służba.

Fot i inf.: minzp.sk, Štátne lesy TANAPu

Podhale

Podhale - najnowsze informacje