sobota, 29 stycznia 2022 14:49

[VIDEO] Tarnów: Zastraszanie, seksbiznes i handel ludźmi. Straż Graniczna rozbiła przestępczą szajkę

Autor Katarzyna Jamróz
[VIDEO] Tarnów: Zastraszanie, seksbiznes i handel ludźmi. Straż Graniczna rozbiła przestępczą szajkę

Do Sądu Okręgowego trafił akt oskarżenia w sprawie osób, które prowadziły w Tarnowie i na Śląsku agencje towarzyskie. Werbowano do nich kobiety, które znajdowały się w trudnej sytuacji życiowej. Dwóm mężczyznom został postawiony zarzut handlu ludźmi.

Na trop grupy przestępczej, która mogła zajmować się handlem ludźmi wpadli w ubiegłym roku funkcjonariusze tarnowskiej placówki Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Pod lupę wzięli dwóch mieszkańców województwa śląskiego. Michał N. i Mateusz B. w 2019 roku w mieszkaniu przy ul. PCK w Tarnowie otworzyli agencję towarzyską. Po pewnym czasie wpadli jednak w konflikt z inną grupą, która w mieście również zajmowała się podobną działalnością. W efekcie postanowili przenieść się na Śląsk.

Podejrzani wynajęli kilka mieszkań w Rybniku, Wodzisławiu Śląskim, Raciborzu oraz Tychach, w których werbowane przez nich kobiety świadczyły usługi seksualne. Z czasem zaczęli działać także w Oświęcimiu oraz Olkuszu. W czerwcu 2021 roku, mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Od tej pory przebywają w areszcie.

W trakcie zatrzymań zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy złotych pochodzących z nielegalnego procederu. Na poczet przyszłych kar zarekwirowane zostały również samochody głównych oskarżonych. W takcie przeszukiwania pomieszczeń mieszkalnych, funkcjonariusze Straży Granicznej zabezpieczyli również środki anaboliczne, karty płatnicze, laptopy, karty sim, klucze do mieszkań oraz niebezpieczne narzędzia: kije bejsbolowe i maczety.

Kobiety w grupie przestępczej

– O sprawy finansowe w seksbranży dbały kobiety. Erwina M. oraz Karolina N. przyjmowały na swój rachunek bankowy pieniądze pochodzące z nielegalnego źródła. Osoby zaangażowane w przestępczy proceder, uczyniły z ułatwiania uprawiania nierządu swoje źródło stałego dochodu. Zarzuty karne dotyczące utrudniania śledztwa usłyszała natomiast Justyna B., która podczas zatrzymania usiłowała niszczyć dowody rzeczowe w postaci telefonów komórkowych.

– mówi chor. SG Michał Tokarczyk, specjalista – koordynator Referatu PrasowegoKarpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu

Zmuszali kobiety do prostytucji

Najcięższe zarzuty ciążą na Michale N. oraz Mateuszu B. Mężczyznom zarzuca się m.in., że uprawiali handel ludźmi polegający na werbowaniu do uprawiania prostytucji młodych kobiet znajdujących się w trudnym położeniu, a następnie wykorzystując ich sytuację i stosunek zależności, zmuszali je do świadczenia usług seksualnych. Z ustaleń śledztwa wynika, że kobiety miały szereg problemów natury finansowej, osobistej i rodzinnej. Były wielokrotnie zastraszne, te okoliczności spowodowały, że sprawcy sobie je podporządkowali.

Podejrzani udzielali również lichwiarskich pożyczek werbowanym kobietom. Zawierali z nimi umowy na kwotę od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ustalone odsetki wynosiły nawet 30 procent tygodniowo. Na Mateuszu B. ciążą również zarzuty związane z handlem bez zezwolenia sterydami anabolicznymi – na których w ciągu kilku miesięcy wzbogacił się o ponad 35 tys. zł.

O dalszym losie oskarżonych zdecyduje Sąd Okręgowy w Tarnowie.

Inf./Fot. Straż Graniczna - Karpacki Oddział Straży Granicznej

Tarnów - najnowsze informacje