wtorek, 28 czerwca 2022 05:33

Włamywacze grasują w Krakowie. Zostawiają dziwne znaki... [FOTO]

Autor Marzena Gitler
Włamywacze grasują w Krakowie. Zostawiają dziwne znaki... [FOTO]

Krakowskie osiedla stały się obszarem zainteresowań dla złodziei. Policja potwierdza większą liczbę włamań i zapowiada akcję prewencyjną, a mieszkańcy osiedla Podwawelskiego ostrzegają się wzajemnie przed przestępcami i publikują zdjęcia tajemniczych znaków. Czy w Krakowie działa gang Gruzinów, jak podejrzewają mieszkańcy?

Gruzini kradną na Podwawelskim?

Miejscem, gdzie mieszkańcy osiedla Podwawelskiego wymieniają się informacjami są nie tylko ławeczki wzdłuż ul. Komandosów czy na skwerkach, ale internetowa grupa Osiedle Podwawelskie dla Mieszkańców, które liczy prawie 3,5 tysiąca członków. Od połowy czerwca posty typu „znaleziono klucz”, „znaleziono kotka”, „oddam ubrania” i „uwaga na dziki”, ustąpiły miejsca ostrzeżeniom o dziwnych znakach, które pojawiły się na klatkach i obok drzwi mieszkań. Pierwsza informacja o włamaniach na osiedlu pojawiła się w tej grupie 17 czerwca. W jednym z komentarzy pod postem o podejrzanej osobie kręcącej się na klatce pani Katarzyna napisała „Niestety w ostatnim miesiącu złodzieje obrabowali w biały dzień 3 mieszkania moich znajomych w Krakowie. Trzeba reagować na każdą podejrzaną osobę w bloku, niestety u nas często drzwi do klatki są otwarte, nikt nie pilnuje, żeby zamykać drzwi.” A pani Agnieszka dodała: „Wczoraj na osiedlu był policjant, który się wylegitymował mojemu mężowi i jego znajomemu i przekazał, że na osiedlu grasuje szajka złodziei - oznaczają miejsca przy kontaktach dla drugiej grupy, która włamuje się do oznaczonego w ten sposób mieszkania. Ten policjant też sprawdzał klatki, bo prowadzą czynności”.

Na osiedlu Podwawelskim w Krakowie ostatnio jest więcej włamań - fot. Marzena Gitler / Głos24

Informację o włamaniach członkowie grupy potwierdzili na Policji. Mieszkańcy jednocześnie zaczęli publikować zdjęcia dziwnych znaków, jakie zauważyli obok drzwi i na ramach okien na klatkach schodowych.

Informację, że na osiedlu włamują się Gruzini przekazała pani Kinga: „Osoby które się włamują u nas na osiedlu są Gruzinami jest ich 3-4. Włamanie zajmuje im parę minut. (…) Rozmawiałam właśnie z Panem z kryminalnej. Oznaczają mieszkania kółkiem lub krzyżykiem”. Post wywołał różne reakcje. Jedni uznali to za żart, inni potwierdzali, że też rozmawiali z policjantami. Pojawiły się też zdjęcia na których widać obok dzwonków do drzwi nakreślone dziwne znaki - kółka, krzyżyki. „Zaczynam się martwić... sprawdziłam właśnie nasze piętro i jedno wyżej... kurczę, każdy ma jakiś znaczek” – napisała pani Anna. Faktycznie, publikowanych zdjęć pojawiło się na grupie znacznie więcej.

Spokojne osiedle upodobali sobie włamywacze - fot. Marzena Gitler/Głos4

Być może informacja o gangu Gruzinów na Podwawelskim wynika też z tego, że ostatnio Policja zatrzymała gang włamywaczy tej narodowości, który ograbiał mieszkania w Olkuszu. Jeszcze wcześniej takie grupy grasowały w innych miastach m.in. w Szczecinie.

Pani Kinga, które wcześniej stwierdziła, że na osiedlu grasują Gruzini nawet ich opisała „Uwaga!!!. Miałam 2 złodziei na klatce schodowej. Sfotografowali moje drzwi i sąsiadki. Byłam w międzyczasie w sklepie. Sąsiad który schodził z góry ich przegrał. 2 sprawców jeden trzymał windę drugi robił zdjęcia. Młode dobrze zbudowane chłopaki, jeden blondyn w kucyku. Sprawę zgłosiłam” – napisała kobieta. Ktoś jednak zaraz wyjaśnił, że sprawdzane są i fotografowane liczniki prądu. Jednak mieszkańcy przezornie zaczęli pisać kartki dla sąsiadów, którzy nie korzystają z informacji na podwawelskiej grupie, z ostrzeżeniem o znakach i włamaniach oraz apelem o dzwonienie do Policji. Przypominano też, że przede wszystkim trzeba zamykać drzwi do klatek, a niektórzy wciąż tego nie robią.

Sprawa włamań została też zgłoszona przez lokatorów do Spółdzielni „Podwawelska”, które na wieli drzwiach klatek rozwiesiła kartki informujące o zagrożeniu włamaniami i zalecenia jak się przed nimi zabezpieczyć.

Informacja Spółdzielni :Podwawelska" na klatkach na osiedlu - fot. Marzena Gitler/ Głos24

Tajemnicze znaki na klatkach

Tymczasem informacji o znakach w kolejnych blokach cały czas przybywało. Słomiana 9, 15, Słomiana 21, 25, 27, Komandosów 14, 25… a nawet Kapelanka 3. Nie zabrakło jednak i takich, którzy sprawy nie potraktowali serio: „haha rytuały i mistyczne znaki podwawelskiego 😊 sezon 1 serialu spółdzielczego ciąg dalszy..” – napisała jedna z osób , „a co oznaczają K+M+B” zażartowała inna.

Większość jednak bardzo przejęła się sprawą „Co myślicie o pomyśle żeby policja na CITO zrobiła szkolenie dla dzieci w szkole i dla innych chętnych jak się zachowywać w sprawie zagrożenia włamaniem. Dla seniorów np. przy kościele. Bo to co pisze jeden pan z grupy pod innym postem na temat włamania u kolegi tutaj na osiedlu w zeszłą sobotę w nocy brzmi naprawdę groźnie. Jak to zorganizować żeby było szybko, bo szkoła się kończy zaraz, wakacje, wyjazdy, puste mieszkania” – zaproponowała pani Ula.

Na osiedlu Podwawelskim było już kilka włamań - fot. Marzena Gitler/Głos24

Mimo czujności mieszkańców (a może właśnie z tego powodu) 21 czerwca pojawiły się kolejne tajemnicze znaki. Tym razem to numery. O sprawie zaalarmował pan Bogdan: „!!! UWAGA NA ZŁODZIEJI !!! NOWY SPOSOB ZNAKOWANIA PRZEZ ZŁODZIEJI MIESZKAŃ. Sprawdzone bloki komandosów 2 i 4 - sprawdźcie sobie i zmyjcie napisy mieszkań napisane markerem” – napisał i wrzucił zdjęcia ram z numerami napisanymi markerem.

Mieszkańcy zaczęli wrzucać na grupę ściągnięte z Internetu instrukcje, jakimi to znakami złodzieje znakują mieszkania, pojawiła się nawet instrukcja policji z… Lancashire (w pn-zach Anglii). Ktoś sprytny zaproponował, aby wszyscy przy swoich drzwiach sami zrobili znaczek, że nie ma tam nic do ukradzenia, albo, że mieszkanie już jest „obrobione”.

Informacja udostępniona w grupie Osiedla Podwawelskie dla Mieszkańców o znakach pozostawianych dla włamywaczy - fot. Fb. grupa Osiedle Podwawelskie dla Mieszkańców

Rzecznik policji: będzie więcej patroli

O sprawę włamań i gruzińskiego gangu zapytaliśmy przedstawiciela krakowskiej policji. - Kontaktowałem z policjantami z Komisariatu V (Podgórze – przyp. red.) – mówi mł. asp. Piotr Szpiech, rzecznik KMP w Krakowie. - Oni rzeczywiście potwierdzają, że jest taki problem. Zwłaszcza na osiedlu Podwawelskim w ostatnim czasie nasiliły się włamania (ile ich jest dokładnie rzecznik ma poinformować po konsultacji z komisariatem). W związku z tym są tam wzmożone patrole. Policjanci dzielnicowi rozpoczęli też akcję informowania wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni mieszkaniowych i zarządców. Będą przygotowane informacje o tym, aby zwracać uwagę i przeciwdziałać włamaniom. Widzimy, że coś jest na rzeczy , bo niektóre mieszkania są jakby w pewien sposób znakowane - potwierdza.

Na drzwiach klatek pojawiły się ostrzeżenia przed włamaniami - fot. Marzena Gitler/ Głos24

Znaki są – ale czy nie może być tak, że pod wpływem postów i dyskusji na grupie ktoś zaczął sobie robić głupie żarty na osiedlu Podwawelskim? - Ciężko jest odpowiedzieć na pytanie, czy to jest rzeczywiście ktoś, ktoś znakuje (żeby się włamać – przyp. red), czy sobie żartuje, ale jako że włamania się nasiliły i te oznakowania również się nasiliły w tym miejscu, bierzemy to pod uwagę, że mogą to być pewne oznaczenia stosowane przez włamywaczy. Dlatego też chcemy tutaj informować mieszkańców w jaki sposób postępować. Wiadomo, że jeżeli coś się dzieje, jeżeli widzimy kogoś podejrzanego, podejrzane zachowanie to wzywamy policję, ale będzie również przygotowany informator co robić, gdy pojawią się takie oznaczenia. I to nie tylko nawet chodzi o mieszkanie własne, ale również o mieszkanie sąsiadów, żeby się tym też również zainteresować – mówi rzecznik.

Piotr Szpiech potwierdził, że mieszkania są znakowane w różny sposób. – Policjant z „piątki” mówił, że czasem są to napisy, innym razem znaczki wykonane kredą. Mówił też, że mieszkańcy informują go o takich sposobach, jak na przykład pozostawiane na wycieraczce pod mieszkaniami monety. Możemy się domyślać, że chodzi o to, że jeżeli te monety przez długi okres nie znikną, to jest to informacja dla włamywacza, że w mieszkaniu dłużej kogoś nie było. Kierownik dzielnicowych informował, że będą prowadzić kampanię, żeby informować mieszkańców głównie osiedla Podwawelskiego, ale również Czerwonych Maków, czy Ruczaju – podsumowuje rzecznik. Czy na osiedlu dział gang Gruzinów? – Do tej pory do tych kilku włamań nie mamy jeszcze osób zatrzymanych. Nie możemy stwierdzić, że zrobili to Gruzini, osoby narodowości gruzińskiej czy jakiejkolwiek innej. Gdy nie mamy pewności, nie możemy nikogo dyskryminować i piętnować w żaden sposób – podkreśla mł. asp. Piotr Szpiech.

Warto dodać, że jak ostrzega Policja okres urlopów to hossa dla włamywaczy, którzy potrafią najpierw obserwować dom czy mieszkanie, np. to czy włączane jest wieczorem światło, czy odbierana jest korespondencja ze skrzynek albo ulotki zawieszone na klamkach. Czasem sami włamywacze wykonują taką akcję, żeby wytypować mieszkanie czy dom, w którego gospodarze są na urlopie. Policja apeluje, aby prosić o zainteresowanie sąsiadów. Na Osiedlu Podwawelskim z pewnością większość mieszkańców ściśle ze sobą współpracuje i jest niezwykle czujna, więc może na tych kilku włamaniach się zakończy.

fot. Głos24

Galeria: Znaki na klatkach na osiedlu Podwawelskim - fot. Fb. grupa Osiedle Podwawelskie dla Mieszkańców

Kraków

Kraków - najnowsze informacje