środa, 17 marca 2021 15:23

Kraków: Wojewoda chce zabrać personel ze szpitala położniczego. "Nie możemy zostawić naszych pacjentek"

Autor Marzena Gitler
Kraków: Wojewoda chce zabrać personel ze szpitala położniczego. "Nie możemy zostawić naszych  pacjentek"

"Przy trzecim stopniu referencyjności przypadki na oddziałach  na Ujastku bywają ciężkie i skomplikowane – nie możemy zostawić naszych pacjentek" - informuje Katarzyna Kozakiewicz, rzecznik prasowy Szpitala Ujastek. Wojewoda małopolski zwrócił się do placówki o oddelegowanie personelu do szpitala tymczasowego w Krakowie.

W Małopolsce rośnie liczba osób zakażonych koronawirusem. Dziś w naszym województwie było 2 050. Rośnie też liczba osób hospitalizowanych. Jak informuje Małopolski Urząd Wojewódzki zajętych jest 1611 z 2280 łóżek dla pacjentów z COVID-19, a wolnych jest tylko 16 respiratorów (dane z 16 marca), wieczorem 17 marca liczba zwiększyła się do 26.

W najbliższy piątek, 19 marca, uruchomiony zostanie szpital tymczasowy w Expo. W placówce ma początkowo powstać dwa moduły po 28 łóżek oraz 10 łóżek respiratorowych - łącznie 66 łóżek. Docelowo w szpitalu przy ulicy Galicyjskiej przygotowanych zostanie 375 łóżek, w tym 20 respiratorowych. Szpitalem patronackim (prowadzącym) jest Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, ale poszerzanie potencjału tej placówki będzie się odbywać w oparciu o oddelegowanie kadry z krakowskich szpitali. W informacji, opublikowanej na stronie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego jest długa lista placówek. Wśród nich Centrum Medyczne Ujastek Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnością i Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy. Te dwie jednak nie oddelegowały swoich pracowników do szpitala tymczasowego.

"Personelu nie wyznaczył Narodowy Instytut Onkologiczny – planujemy w najbliższym czasie spotkanie z tym podmiotem - informuje wojewoda Łukasz Kmita. - Analizujemy również odpowiedź Centrum Medycznego Ujastek, które również nie wyznaczyło personelu. Jeżeli będzie taka konieczność, planujemy wydawać polecenia nakładające obowiązek oddelegowania."

Nie możemy zostawić naszych pacjentek

Zwróciliśmy się do Centrum Medycznego Ujastek z pytaniem, jakiej odpowiedzi udzielili wojewodzie.

"Nasz  zespół pracuje w gotowości ostrego dyżuru przez 24 h na dobę, porody są  typem świadczenia, którego nie da się odłożyć na inny termin - napisała na pytanie Głos24 Katarzyna Kozakiewicz, rzecznik prasowy Centrum Medycznego Ujastek. - Przy  tej ilości kobiet rodzących, którą mamy na bieżąco w szpitalu nie mamy tyle personelu zarówno z położnictwa jak i z neonatologii aby go zastąpić. Przy trzecim stopniu referencyjności przypadki na oddziałach  na Ujastku bywają ciężkie i skomplikowane – nie możemy zostawić naszych pacjentek. Zadeklarowaliśmy jednak powiększenie naszego Odcinka Zakaźnego z 6 do 8 łóżek, co połączone jest z taką samą ilością miejsc dla noworodków."

Warto dodać, że wojewoda wysłał również apel o oddelegowanie personelu do Narodowego Instytutu Onkologicznego, który zajmuje się leczeniem osób chorych na raka. Wysłaliśmy też do tego szpitala prośbę o przesłanie ich stanowiska, ale nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi.

foto: Centrum Medyczne Ujastek

Kraków

Kraków - najnowsze informacje