Turkusowa woda, wapienne skały i ponad 50 hektarów zieleni - wszystko kilka kilometrów od centrum Krakowa. Zakrzówek to jedno z tych miejsc, które krakowiacy odkrywali latami, a teraz jest tu tłoczno jak nigdy wcześniej.
Czym właściwie jest Zakrzówek?
To dawny kamieniołom wapienia, który po zalaniu wodą zmienił się w jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc rekreacyjnych w Krakowie. Turkusowy kolor wody pochodzi od minerałów zawartych w skałach - efekt robi wrażenie szczególnie w słoneczne dni, kiedy tafla wody wygląda jak żywcem wyjęta z Chorwacji. Otoczenie skalne i strome ściany po dawnej eksploatacji tworzą krajobraz, którego próżno szukać w innych krakowskich parkach.
Oficjalny adres to ul. Wyłom, 30-373 Kraków. Park jest otwarty całą dobę, przez cały rok.
Co zobaczyć i co robić na Zakrzówku?
Oferta jest naprawdę szeroka jak na jeden park miejski. Można tu spędzić spokojne południe z książką, ale też zmęczyć się solidnie - zależy od nastawienia.
Kąpielisko i strefa wodna
Latem największą atrakcją jest kąpielisko z pływającymi basenami. Wejście na strzeżoną część plaży jest bezpłatne - obowiązuje jedynie system opasek liczących liczbę osób na terenie obiektu, a zasady i godziny funkcjonowania na dany sezon publikuje Zarząd Infrastruktury Sportowej (ZIS) na swojej stronie. Poza wyznaczoną strefą kąpielową woda jest dostępna bezpłatnie, choć pływasz tam na własną odpowiedzialność. Temperatura wody w środku lata może być dość chłodna ze względu na głębokość zbiornika - to nie jest Bałtyk.
Na terenie działa też Centrum Sportów Wodnych, gdzie można skorzystać z różnych form aktywności na wodzie.
Aktywność na lądzie
Poza wodą Zakrzówek ma do zaoferowania sporo:
- oznakowane ścieżki spacerowe i trasy biegowe
- punkty widokowe z widokiem na kamieniołom i okolicę
- strefy workout z siłowniami zewnętrznymi
- ściany wspinaczkowe dla miłośników skałek
- stoły do ping-ponga
- huśtawki i miejsca piknikowe
- pitniki z wodą pitną
- wydzielona strefa kąpieli dla psów
Ściany wspinaczkowe to osobny rozdział. Skały Zakrzówka przyciągają krakowskich wspinaczy od lat - jeszcze zanim park oficjalnie otworzył się dla turystów, okolica była miejscem kultowym dla tej społeczności.
Skałki Twardowskiego
Nieopodal Zakrzówka znajdują się Skałki Twardowskiego - kolejne wapienne wychodnie, tym razem z legendą o słynnym krakowskim czarnoksiężniku. Oba miejsca da się połączyć w jeden spacer bez większego wysiłku. Pieszo z jednego do drugiego to kwadrans, może dwadzieścia minut.
Kiedy się wybrać - sezon i godziny szczytu
Park działa cały rok, ale charakter odwiedzin zmienia się radykalnie w zależności od pory roku.
Lato (czerwiec-sierpień) to sezon szczytowy. Kąpielisko otwarte, tłumy gwarantowane - szczególnie w weekendy i dni po 30 stopniach. Jeśli planujesz przyjechać po południu w sobotę w sierpniu, nastawiaj się na bardzo intensywne towarzystwo innych krakowiaków.
Maj i wrzesień to według wielu stałych bywalców najlepszy czas. Mniej ludzi, zieleń w pełni, temperatura pozwala na aktywność bez przegrzania. Kąpielisko jeszcze działa lub już działa.
Jesień i zima to Zakrzówek zupełnie inny - spokojny, malowniczy, idealny na bieganie albo długi spacer. Skały wyglądają wtedy wyjątkowo, szczególnie gdy okoliczne drzewa zmieniają kolory.
Szczegółowe informacje o trasach, zdjęcia oraz aktualne opinie odwiedzających znajdziesz na stronie o Zakrzówku w Krakowie, gdzie zebrано też dane kontaktowe i godziny otwarcia kąpieliska w bieżącym sezonie.
Czy Zakrzówek nadaje się dla rodzin z dziećmi?
Tak, choć z zastrzeżeniami. Teren jest rozległy i nie wszędzie łatwy do opanowania z małymi dziećmi - skały, strome zejścia do wody, nieoznaczone miejsca nad brzegiem. Na wyznaczonym kąpielisku jest bezpiecznie, poza nim trzeba pilnować dzieci uważniej niż na typowej plaży.
Huśtawki i place zabaw są, piknik da się urządzić bez problemu. Ale to nie jest park z alejkami dla wózków przez cały teren - część ścieżek jest nieutwardzona i wymagająca.
Co zabrać ze sobą na Zakrzówek?
Kilka praktycznych rzeczy, o których zapomina się przy pierwszej wizycie:
- klapki lub buty do wody - dno zbiornika w niektórych miejscach jest kamieniste
- coś do jedzenia - gastronomia na miejscu jest, ale w sezonie kolejki są długie
- krem z filtrem - teren jest otwarty, cienia nad samą wodą mało
- smycz, jeśli idziesz z psem - poza strefą dla psów zwierzęta muszą być prowadzone na smyczy
Zakrzówek to jeden z powodów, dla których krakowiakom żyje się całkiem znośnie nawet w środku lata. Takie miejsce w obrębie administracyjnym dużego miasta to rzadkość. Wystarczy wyjść z domu - reszta sama się zrobi.


















