Odnaleziono sprawcę zniszczeń na terenie Muzeum KL Plaszow. Za uszkodzenie m.in. pomnika Sary Szenirer odpowiedzialny jest 36-latek mieszkający w Borku Fałęckim.
Mężczyznę zatrzymano 19 stycznia. Podejrzany przyznał się do winy, tłumacząc się, że był pod wpływem alkoholu. Wedle jego zeznania, nie był świadomy, co robi.
- O całej sytuacji pisaliśmy w poniższym artykule:

Mężczyznę oskarżono o zniszczenie zabytku, uszkodzenie mienia oraz uszkodzenie cudzego pojazdu w trakcie jego bezprawnego użycia. Sprawcy grozi do 12 lat pozbawienia wolności, ze względu na to, że działał w warunkach recydywy. Prokuratora zarządziła również policyjny dozór.
Według informacji przekazanych przez Policję do zniszczeń doszło nieumyślnie. Podejrzany ukradł ładowarkę firmy budowlanej realizującej inwestycję, a następnie wjechał w pomnik Sary Szenirer uszkadzając go. W podobny sposób naruszył też dwa elementy nowego obrzeża cmentarza żydowskiego.
– czytamy w oświadczeniu Muzeum KL Plaszow.
Muzeum wyceniło straty na ponad 80 tys., a właściciel koparki na 60 tys. złotych.
Źródło zdjęcia głównego: KMP w Krakowie