wtorek, 1 lutego 2022 15:56

Atak na uchwałę antysmogową? "Musimy bronić tego, co jest dobre dla Małopolan"

Autor Marzena Gitler
Atak na uchwałę antysmogową? "Musimy bronić tego, co jest dobre dla Małopolan"

- Nie możemy się zgodzić, że płaskoziemcy ekologiczni będą podważać osiągnięcia małopolskiej i krakowskiej uchwały antysmogowej. To niedopuszczalne i przy każdej takiej sytuacji będziemy zdecydowanie reagować – mówił w Krakowie Tomasz Urynowicz. Wraz z Wojciechem Kozakiem dwaj byli wicemarszałkowie, odpowiedzialni w zarządzie za sprawy ekologii, skrytykowali atak na małopolska uchwałę antysmogową, do którego ich zdaniem miało dojść na i po Komisji Ochrony Środowiska sejmiku.

Dwaj byli wicemarszałkowie i radni sejmiku małopolskiego Wojciech Kozak z PSL i Tomasz Urynowicz z Porozumienia odnieśli się do zapowiedzi opóźnienia wdrażania i ewentualnych zmian w małopolskiej uchwale antysmogowej. Pojawiła się ona w dyskusji po ostatnim posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska sejmiku, na której dopuszczono do głosu zwolenników palenia drewnem, a nie dopuszczono przedstawicieli alarmów smogowych.

– Spotkałem się na Komisji Ochrony Środowiska z atakiem na uchwałę antysmogową i to jest nieprawdopodobne – mówił radny Kozak. - Grupa osób podszywająca się pod stowarzyszenia, będąca stowarzyszeniami bez wiedzy merytorycznej, wystąpiła na Komisji Ochrony Środowiska zaakceptowana przez przewodniczącego i jak się później okazuje, akceptowana przez zarząd województwa. I padła propozycja (jeszcze może niezupełna), aby uchwałę antysmogową wrzucić do kosza jako szkodliwą. To jest całkowicie nieprawdopodobne – mówił były wicemarszałek.

Przypomnijmy, w czwartek 27 stycznia br. w urzędzie marszałkowskim odbyło się posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, na którym pojawił się temat uchwał antysmogowych. Swoje postulaty i argumenty przedstawili na nim przeciwnicy całkowitego zakazu palenia: rolnicy - producenci lokalnej żywności, Stowarzyszenie Otwarta Wieliczka oraz Polskie Forum Klimatyczne, które jak podsumowali na Facebooku "zainicjowali działania naprawcze przepisów antysmogowych w Małopolsce".

Dnia 27 stycznia 2022 roku zostały zainicjowane działania naprawcze przepisów antysmogowych w Małopolsce....

Opublikowany przez Polskie Forum Klimatyczne Małopolska Czwartek, 27 stycznia 2022

Emocje rozpaliło zwłaszcza wystąpienie Bartłomieja Krzycha, przedstawiciela Stowarzyszenia Otwarta Wieliczka, który zakwestionował sens zakazu palenia drewnem oraz nowe, niższe poziomy norm zanieczyszczeń powietrza ustalone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 2021 roku. Poinformował też o rozpoczęciu zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem uchwały, mającym na celu zniesienie zakazu palenia drewnem w Krakowie oraz odroczenie przymusu wymiany bezklasowych kominków i pieców o 3 lata w całej Małopolsce.

Dyskusja rozpoczęta na komisji przeniosła się potem do internetu. Późnym wieczorem postulat odroczenia zakazu stosowania bezklasowych kominków i pieców w Małopolsce poparł radny sejmiku Rafał Struglik, a w komentarzu jego stanowisko poparł poseł Rafał Bochenek, co zauważył zbulwersowany ich postawa Tomasz Urynowicz. "Po wczorajszej awanturze w sprawie pomysłu unieważnienia uchwały antysmogowej i nie dopuszczenia do głosu w dyskusji Polski Alarm Smogowy kolejne ciekawostki. Kancelaria Sejmiku dostarczyła radnym "analizę" która ma być podstawą unieważnienia uchwały antysmogowej w Małopolsce Paranaukowe, wybiórcze, niepowiązane z tematem informacje i teorie spiskowe na 6 stronach stają się materiałem dla radnych... Jeden radny sejmikowy z PiS i poseł tej partii już zapowiadają inicjatywę unieważnienia uchwały antysmogowej w regionie. NIE POZWOLĘ NA TO" - skomentował były wicemarszałek i zapowiedział konferencję prasową na ten temat.

❗Po wczorajszej awanturze w sprawie pomysłu unieważnienia uchwały antysmogowej i nie dopuszczenia do głosu w dyskusji...

Opublikowany przez Tomasza Urynowicza Piątek, 28 stycznia 2022

Celem konferencji, która odbyła się 31 stycznia przed siedzibą urzędu marszałkowskiego w Krakowie, było zaprotestowanie przeciwko, zdaniem jej organizatorów, atakowi na uchwałę antysmogową, który dzieje się za przyzwoleniem Prawa i Sprawiedliwości. - Za wszelką cenę musimy bronić tego, co jest dobre, co jest właściwe dla Małopolan i co zostało przyjęte po szeregu konsultacjach. Ja razem z zarządem byłem dumny, że po kilkunastu konsultacjach ta uchwała zarówno krakowska, jak i małopolska zaczęły działać. Cieszyłem się bardzo, że moim następcą był marszałek Urynowicz, który kontynuował i rozszerzał tę politykę z pełną wiedzą merytoryczną. To naprawdę było fantastyczne i niestety nastąpiły krach – stwierdził Wojciech Kozak.

Do sytuacji na komisji odniósł się także Tomasz Urynowicz. - Obaj jesteśmy z panem marszałkiem bardzo poruszeni przebiegiem ostatniej Komisji Ochrony Środowiska. Nie możemy się zgodzić, że płaskoziemcy ekologiczni będą podważać osiągnięcia małopolskiej i krakowskiej uchwały antysmogowej. To niedopuszczalne i przy każdej takiej sytuacji będziemy zdecydowanie reagować.

–  To, co udało się zrobić w poprzednich latach, to co miałem szczęście kontynuować w tej kadencji, jest olbrzymim osiągnięciem samorządu i wielkim wyzwaniem, przed którym tak naprawdę w następnych latach będziemy stać, bo przecież wejść ma w życie uchwała antysmogowa, likwidująca kopciuchy z końcem z końcem tego roku – przypomniał Urynowicz. Mówił też o tym, że aby weszła w życie, konieczne jest wsparcie najuboższych, dla których wymiana starego pieca i ogrzewanie ekologiczne jest przekraczającym ich możliwości wyzwaniem. - Jeżeli chcemy żyć i oddychać czystym powietrzem, nie powinniśmy się bać odważnych rozwiązań, powinniśmy za to bardzo zdecydowanie walczyć o to, by wspierać osoby objęte tak zwanym ubóstwem energetycznym, osoby najbiedniejsze, programami wsparcia, by ułatwiać dostęp do środków publicznych, które pozwolą na dofinansowania. Ale przede wszystkim musimy bardzo twardo stać na stanowisku i bronić uchwały antysmogowej, bronić programu ochrony powietrza – podkreślił.

Tomasz Urynowicz zarzucił władzom sejmiku odejście od tej radykalnej polityki proekologicznej, którą starał się wdrażać jako marszałek. – Niestety, moje odwołanie zbiegło się przede wszystkim z wystąpieniem marszałka Kozłowskiego, który zapowiedział łagodzenie Programu Ochrony Powietrza. Później się z tego wycofał. Za chwilę mamy następne wypowiedzi radnych sejmiku małopolskiego podczas Komisji Ochrony Środowiska i mamy w fejsbukowe deklaracje poszczególnych radnych. Mamy nawet poparcie wyraźne dyskusjach przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. To są sytuacje niedopuszczalne i niemożliwe - ocenił.

Odwołany niedawno wicemarszałek mówił, że problemy z wdrażaniem zapisów małopolskiej uchwały antysmogowej wywołują obecne podwyżki cen energii, dlatego – jak przypomniał, potrzebna jest jeszcze większa pomoc finansowa ze strony samorządu. - Ceny energii w tym momencie odstraszają od podjęcia zdecydowanych działań, związanych z walką o czyste powietrze, powodują chęć utrzymania węgla czy z niepodejmowania indywidualnych decyzji dotyczących wymiany pieców i są poważnym wyzwaniem dla nas wszystkich, ale odpowiedzią na to powinny być dwa działania. Z jednej strony program wsparcia finansowego dla gmin, tak aby one mogły udzielać pomocy finansowej osobom najuboższym, wspierać walkę z ubóstwem energetycznym. W tym celu także wspólnie występowaliśmy w sprawie poprawki, które wynosiłem, dotyczącej przekazania 100 milionów złotych na wsparcie gmin w przygotowaniu wejścia w życie uchwały antysmogowej. Niestety, radni Prawa i Sprawiedliwości tę uchwałę odrzucili. Rozumiem, że dzisiaj najważniejszym wyzwaniem dla nas, dla sejmików województw małopolskiego i dla tego zarządu mają być Igrzyska Europejskie, ale tak naprawdę to, co się dzisiaj rozgrywa jest kwestią walki o nasze zdrowie i życie, w związku z tym raj jeszcze ponawiamy nasz apel: jeżeli ktoś chce bardzo efektywnie pomagać osobom najuboższym i uchronić ich przed podnoszeniem opłat za energię, powinniśmy wszyscy, cały sejmik, zaangażować się w to, aby takie środki dla najuboższych znaleźć – mówił Tomasz Urynowicz.

Dodał też, że drugim ważnym działaniem powinno być uproszczenie formalności, które trzeba spełnić, aby otrzymać dofinansowanie na wymianę pieca. - Drugim ważnym postulatem jest jeszcze większe ułatwienie i uproszczenie procedur związanych z pozyskiwaniem środków z Programu Czyste Powietrze, zwiększenie środków finansowych na ten cel, zwiększenie wysokości dotacji na ten cel. To są konkretne działania, które pozwolą efektywnie walczyć z ubóstwem energetycznym, wspierać osoby dotknięte podwyżkami cen energii, ale nie wykluczają naszej walki o to, abyśmy dzisiaj w oddychali wszyscy czystym powietrzem. Wiemy, ile się udało w Krakowie. Wiemy, jak wiele jest jeszcze do wykonania w Małopolsce. Nie pozwolimy na to, by ktoś z powodu bieżących interesów politycznych wykonał krok wstecz i wycofał to tak ważne dla Małopolan wdrażanie w życie uchwały antysmogowej – mówił Urynowicz.

PiS chce zmienić uchwałę antysmogową?

Dziennikarze dopytywali o to, kto chce uchylić uchwałę antysmogową i na ile jest to realne przy obecnym układzie sił w sejmiku małopolskim. - Jest to bardzo realne – ocenił Wojciech Kozak i podkreślił, że jest to działanie czysto polityczne. - Jest tak zwana obywatelska inicjatywa uchwałodawcza, która zarejestrowała się w Wieliczce. To właśnie prezentacja tego typu działania odbyła się na Komisji – dodał Tomasz Urynowicz. - Walczyliśmy wspólnie o umożliwienie dopuszczenia do głosu podczas obrad Komisji przedstawicieli Polskiego Alarmu Smogowego. Niestety, nasz wniosek został odrzucony przez zamknięcie dyskusji. Taka sytuacja, w której ktoś promuje tak niekorzystnie i tak szkodliwe rozwiązania, nie dopuszczając do zabrania głosu zwolenników tych rozwiązań, ale przede wszystkim blokując merytoryczną dyskusję opartą na faktach i o wiedzę naukową, jest sytuacją skandaliczną. Później potwierdzenie tego w debatach fejsbukowych, czy w oświadczeniach różnych radnych jest dla nas sytuacją niedopuszczalną. Powtórzę jeszcze raz za każdym razem, kiedy pojawi się cień ryzyka związanego z unieważnieniem czy opóźnieniem uchwały antysmogowej, będziemy stanowczo protestować. Nie pozwolimy na to w imię zdrowia i życia mieszkańców Małopolski. Jak czytamy z zapowiedzi radnego Struglika, a popartej także deklaracją pana posła Bochenka, radni Prawa i Sprawiedliwości mają przygotować tego typu rozwiązanie pod obrady sejmiku. Z drugiej strony jest ta społeczna inicjatywa uchwałodawcza, które przede wszystkim wymaga zebrania olbrzymiej liczby podpisów. Czy zbiorą – nie wiem. Z pewnością mają te narzędzia w ręku, aby projekt uchwały pod obrady sejmiku złożyć jak najszybciej – podsumował.

Krzych: To nie są "teorie spiskowe"

Do postawionych na konferencji zarzutów odniósł się Bartłomiej Krzych ze Stowarzyszenia Otwarta Wieliczka. „Jeśli radny Tomasz Urynowicz uważa, że zestawienie danych Głównego Urzędu Statystycznego i Narodowego Instytutu Onkologii to są „teorie spiskowe”, to obraża nie tylko mnie, ale też pracowników tych instytucji, które sporządzają i gromadzą te dane od wielu lat - napisał w korespondencji przesłanej do redakcji Głos24. - "Pana Tomasza boli, że oficjalne dane są w sprzeczności z przekazem alarmów smogowych, które on wspiera. Teraz już wiemy, że zakaz palenia w Krakowie nie przyniósł oczekiwanych efektów, a mieszkańcy zmuszeni do gazu ponoszą ogromne koszty. A skoro w Nowym Targu roczne stężenia benzo(a)pirenu przekraczają normę 15 tysięcy procent i ludzie tam żyją dłużej niż średnia w Polsce, to chyba coś nie tak jest z tymi normami WHO.” – twierdzi inicjator akcji „Tak dla palenia drewnem, stop gazo-lobby”.

Małopolska - najnowsze informacje