Wyjątkowym odruchem serca wobec zwierzęcia w potrzebie, wykazały się trzy mieszkanki Brzeszcz. Paulina, Ewelina i Alicja dostrzegły błąkającego się po ulicy głuchego, ślepego, psa seniora. Panie bez chwili wahania zainteresowały się losem czworonoga. Udzieliły mu pomocy, a także odnalazły właścicielkę.
Wczoraj wieczorem o godzinie 21.30 w Brzeszczach na jednej z ulic, trzy mieszkanki Brzeszcz zauważyły psa, który sprawiał wrażenie zagubionego. Piesek wchodził na ulicę i nie reagował na trąbiące na niego samochody.
Panie od razu zaopiekowały się czworonogiem, uniemożliwiając mu ponowne wejście na jezdnię, gdzie mógłby zostać potrącony. Zauważyły, że jest to głuchy i ślepy psi senior. Skojarzyły również, że właścicielem psa może być mieszkająca przy tej samej ulicy starsza pani.
Jedna z kobiet poinformowała seniorkę. Starsza pani od razu potwierdziła, że to jeden z dwóch jej pupili, który niepostrzeżenie wyszedł poza ogrodzenie.
Źródło: KPP Oświęcim

















