czwartek, 18 marca 2021 14:34

Europejskie Centrum Wiedzy o Raku. Co można jeszcze zrobić dla ratowania życia?

Autor Artykuł partnera
Europejskie Centrum Wiedzy o Raku. Co można jeszcze zrobić dla ratowania życia?

Ponad milion osób rocznie umiera w Unii Europejskiej na raka. Czy coś w tej kwestii może się zmienić? Właśnie w Parlamencie Europejskim powstała Komisja ds. walki z rakiem. Jej członkiem został Adam Jarubas, wieloletni Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, a obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego.

Sylwia Bętkowska - Dziś przedstawiam pana jako członka nowo powołanej Komisji w Parlamencie Europejskim ds. walki z rakiem. Skąd Pana zaangażowanie w tę tematykę?

Adam Jarubas - Rak to choroba która przychodzi znienacka i nagle może dotknąć każdego. Prócz chorób kardiologicznych jest jedną z głównych przyczyn zgonów. Przez 12 lat, gdy byłem marszałkiem województwa, wspierałem jak to tylko było możliwe Świętokrzyskie centrum onkologii. Teraz, wspólnie z koleżankami i kolegami z Europejskiej Partii Ludowej doprowadziliśmy do powołania Komisji ds. Pokonania Raka,aby walkę z chorobami onkologicznymi uczynić jednym z głównych priorytetów Unii.

Posiedzenie Komisji ds. walki z rakiem. 18 marca 2021

2,6 miliona chorych, ponad milion osób umiera rocznie na raka w UE, czy uważa Pan, że Komisja zmieni tę sytuację?

Oczywiście nie uda tego się zrobić od razu, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ale już widać efekty działań. Bez pieniędzy nie będzie postępu w diagnostyce i leczeniu. Europejski plan pokonania raka to filar europejskiej unii zdrowia. Plan będzie korzystał m.in. z części ponad 5.1 mld Euro programu zdrowotnego  EU4Health, o który szczególnie mocno walczyła w budżecie UE 2021-2027 Europejska Partia Ludowa, a który wynosi 3 razy więcej niż w latach 2014-2020. Realizacja Planu Pokonania Raka zakłada także wykorzystanie części środków budżetu UE 2021-2027 przeznaczonych na wsparcie badań w ramach programu Horyzont Europa - całość programu to ponad 95 mld Euro - w ramach przyjętej misji „Pokonanie raka: misja możliwa”, zakładającej m.in. uratowanie ponad 3 milionów istnień ludzkich do 2030 r. Środki na program będą pochodziły też z innych źródeł. To pomoże wyrównywać szanse osób dotkniętych chorobą niezależnie od ich miejsca zamieszkania. Komisja będzie zaangażowana w jak najlepsze wydatkowanie tych środków. Będziemy też szukać nowych źródeł finansowania.

Jakie są szczegółowe cele działania Komisji?

Pracując w Komisji ds. Pokonania Raka jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską, w tym m.in. z Komisarz ds. Zdrowia Stellą Kyriakides. Pani Komisarz wywodząca się z DISY, cypryjskiej partii należącej do Europejskiej Partii Ludowej, doskonale rozumie nasze priorytety. Dlatego z satysfakcją, przyjmujemy opublikowany przez KE Plan Pokonania Raka. Komisja proponuje 10 inicjatyw flagowych (PRZY TYM _ GRAFIKA _ 10 INICJATYW) i szereg działań wspierających, by lepiej włączyć potencjał UE i dać największą wartość dodaną w 4 głównych obszarach: zapobieganiu, wczesnym wykrywaniu,  diagnostyce i leczeniu oraz w polepszaniu jakości życia chorych na raka.

10 inicjatyw walki z rakiem

Przyzna pan, że brzmi to trochę biurokratycznie?

My tworzymy ramy, możliwości, potem przychodzą działania szczegółowe, jak chociażby upowszechnienie szczepień przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego powodującego raka szyjki macicy. Poza tym, pamiętajmy, że bardzo dużo zależy od nas. Będziemy działać na rzecz zwiększenia świadomości, jak można ograniczyć ryzyko choroby nowotworowej.

Działania wspierające to m.in.: stworzenie „Pokolenia Wolnego od Tytoniu”, ograniczenie szkodliwego spożycia alkoholu, przeciwdziałanie niezdrowej diecie, otyłości i braku aktywności fizycznej – tu jest pole do popisu dla każdego z nas. Ponadto muszą zostać zredukowane rakotwórcze zanieczyszczenia w żywności, musi nastąpić poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie wszechobecności plastiku, który przenika już do gleby i powietrza i wkrótce może stać się jednym z głównych czynników rakotwórczych.

Pan oraz członkowie Europejskiej Partii Ludowej działacie na forum Parlamentu Europejskiego, tymczasem na naszym polskim podwórku premier Mateusz Morawiecki też przedstawił program mający służyć walce z rakiem…

Każda inicjatywa, która służyć będzie polepszeniu sytuacji pacjentów i skutecznej walce z chorobami nowotworowymi jest cenna – ale zbyt często programy ogłaszane przez premiera Morawieckiego pozostają jedynie na slajdach jako prezentacje. Ja mogę wskazać, co najpilniej trzeba zrobić w Polsce w sprawach skuteczniejszej opieki onkologicznej. Trzeba wyjść od diagnozy, co w Polsce szwankuje. Po pierwsze – za długi okres oczekiwania na wyniki badań histopatologicznych i genetycznych. Po drugie – bardzo ograniczony dostęp do najnowocześniejszych terapii lekowych. Po trzecie – coraz większe braki kadrowe.

O tym, że w Polsce brakuje lekarzy i pielęgniarek mówi praktycznie każdy. Czy mógłby pan rozwinąć te zagadnienia?

Ok, a więc po kolei. Punkt pierwszy: Największą bolączką jest za długie oczekiwanie na wyniki badań histopatologicznych i genetycznych. Należy kształcić i zapewnić system motywacyjny dla histopatologów, bo to bardzo trudna i odpowiedzialna specjalizacja, w której występują największe braki kadrowe. Specjalistyczne laboratoria muszą powstać też w mniejszych ośrodkach leczenia raka. Czas oczekiwania na wynik badań musi zostać skrócony z ponad miesiąca do maksymalnie 3 dni - co przypadku raka może być decydujące. Tylko wtedy lekarze będą mogli podejmować skuteczną terapię.

Dobrze – jesteśmy więc przy punkcie drugim – najnowocześniejsze terapie lekowe…

Lekarze powinni leczyć zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną, a tymczasem w Polsce nie mogą stosować w terapiach najnowocześniejszych metod i leków. Te najnowsze i najskuteczniejsze – często nie są u nas refundowane. Po przejściu badań klinicznych w określonej chorobie i stanie jej zaawansowania – agencje lekowe na Zachodzie takie leki szybko dopuszczają i refundują. U nas, zanim lek otrzyma refundację, często mija kilka lat. Zanim to nastąpi – leki takie są dostępne w tzw. „programach lekowych”, co oznacza, że aby móc go zaaplikować, pacjent musi spełniać do kilkunastu różnych kryteriów. To powoduje, że realnie onkolog może podać taki lek 10-20% pacjentów, ten system całą resztę wyklucza. To trzeba koniecznie zmienić. To lekarze a nie urzędnicy NFZ mają decydować, jakie stosować leki.

Europejski Program Walki z Rakiem

Pozostał nam punkt 3 – braki kadrowe.

O brakach w zakresie diagnostyki – już mówiłem. Ograniczenia w zakresie personelu medycznego – lekarzy i pielęgniarek - limituje ilość leczonych właściwie pacjentów, a przez to tworzą się kolejki. Praktycznie w każdym ośrodku można usłyszeć – „nie ma ludzi, nie mamy kim leczyć, brakuje pielęgniarek i lekarzy” – i tu wracamy do punktu wyjścia – czyli do kształcenia i ilości pieniędzy w służbie zdrowia. Brak jest długofalowej polityki w tym zakresie.

Jakie są więc Pana cele – co chce Pan osiągnąć pracując w komisji ds. walki z rakiem w PE?

Będziemy tworzyć standardy równego dostępu do najnowszych metod leczenia dla wszystkich, bez względu na to, czy ktoś mieszka na wschodzie lub zachodzie, w dużym mieście czy na wsi . Szybka diagnostyka i dostęp do najnowszych osiągnięć medycyny w zakresie onkologii to warunek skutecznego leczenia raka i to w Polsce musi ulec szybkiej poprawie.

Rozmawiała: Sylwia Bętkowska

Niech zbliżające się Święta Wielkanocne przyniosą nam, w trudnym czasie
pandemii: zdrowie, miłość, poszanowanie i wiarę w moc zmartwychwstania
pańskiego.
Niech ona będzie symbolem życia.
Ale rodzi w nas wszystkich siłę i determinację do pokonywania
codziennych trudności.

Adam Jarubas

Poseł do Parlamentu Europejskiego

Europa i świat

Europa i świat - najnowsze informacje