wtorek, 26 marzec 2019 14:02

W szkołach szykuje się ARMAGEDDON!

Napisał

To może być największy strajk nauczycieli w historii Polski. Aż 88% placówek oświatowych w powiecie krakowskim opowiedziało się za strajkiem. Takiej determinacji dotąd nie było. Strajk planowany jest na 8 kwietnia 2019 roku.

Do 25 marca trwało referendum strajkowe. Nauczyciele odpowiadali na pytanie: „Czy wobec niespełnienia żądania (...) dotyczącego podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, wychowawców, innych pracowników pedagogicznych i pracowników niebędących nauczycielami zatrudnionych w … o 1000 zł z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r., jesteś za przeprowadzeniem w szkole … strajku począwszy od dnia 8 kwietnia 2019 r.?”

Jak podaje Związek Nauczycielstwa Polskiego Oddział Kraków – Powiat, na 150 placówek w powiecie krakowskim 132 są za strajkiem. Tylko 9 opowiedziało się przeciw strajkowi, natomiast 9 jest nieobjęte sporem z racji tego, że nie pracują w nich żadni członkowie ZNP.

Arkadiusz Boroń, prezes Oddziału ZNP Kraków – Powiat podaje, że spór zbiorowy nauczyciele toczą z placówkami. W jednej placówce (zespół szkół) może być kilka szkół, ale jeden dyrektor.

Jest to spór z jednym pracodawcą i my to w statystykach ujmujemy jako jeden – podkreśla Arkadiusz Boroń.

Choć kuratorium może podawać, że w powiecie krakowskim jest 220 szkół, to związkowcy traktują to jako 150 placówek. I aż 88% z nich jest za strajkiem.

 

Jaki procent placówek oświatowych w powiecie krakowskim popiera strajk nauczycieli?

Oddział ZNP Kraków – Powiat podał naszej redakcji następujące dane:

Michałowice – 100%
Czernichów – 100%
Liszki – 100%
Skała – 100%
Zielonki – 100%
Jerzmanowice-Przeginia – 100%
Igołomia-Wawrzeńczyce – 100%
Krzeszowice – 94% (18 placówek za, 1 przeciw)
Skawina – 93% (30 placówek za, 2 nieobjęte sporem zbiorowym)
Kocmyrzów-Luborzyca – 90% (9 placówek za, 1 przeciw)
Mogilany – 87,5% (7 placówek za, 1 nieobjęta sporem zbiorowym)
Zabierzów – 87,5% (7 placówek za, 1 przeciw)
Sułoszowa – 83% (5 placówek za, 1 przeciw)
Wielka Wieś – 50% (3 placówki za, 3 przeciw)

 

Takiej determinacji dotychczas nie było!

– Szykuje nam się armageddon w szkołach – mówi Arkadiusz Boroń, prezes Oddziału ZNP Kraków – Powiat. – Organizuję już czwarty strajk. Strajki, co trzeba podkreślić, nie zaczęły się za rządów PiS, jak twierdzi minister, ale były już w 2007, 2008 i 2017 roku. Ale czegoś takiego jak teraz nie widziałem nigdy w życiu! Takiej determinacji, takich wyników referendum – dodaje.

Czy to da sygnał rządzącym, że czasu nie ma zbyt wiele? Czy zasiądą do poważnych rozmów z nauczycielami?

– Na razie traktują strajk niepoważnie i chyba padli ofiarą własnej propagandy, czyli zaczęli wierzyć we własne kłamstwa, że strajk popiera tylko 25% placówek oświatowych – mówią nauczyciele.

Jak się okazuje, ministerstwo edukacji bierze też pod uwagę placówki prowadzone przez rozmaite stowarzyszenia, księży czy siostry zakonne. W nich jest jednak tak naprawdę niewielu uczniów.

90% uczniów skupionych jest w placówkach publicznych prowadzonych przez samorząd – podkreśla Arkadiusz Boroń, prezes Oddziału ZNP Kraków – Powiat. – To wszystko będzie stało, jeżeli nie dojdzie do poważnych rozmów, jeśli na stole negocjacyjnym nie znajdzie się jakaś konkretna kwota wzrostu wynagrodzeń – dodaje.

Na razie konkretów nie ma.

Jeśli nadal nie będzie, czeka nas największy strajk nauczycieli w historii Polski, zarówno tej przedwojennej, jak i powojennej – mówi Arkadiusz Boroń z ZNP.

Anna Piątkowska-Borek

 

Zobacz także: 

Strajk nauczycieli w powiecie chrzanowskim. Które szkoły opowiedziały się "za"?

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.