poniedziałek, 12 sierpień 2019 10:41

Tarnów: Oświata coraz droższa. Dlaczego?

Napisała

Ile kosztuje tarnowska oświata i ile będzie kosztować po wprowadzeniu podwyżek dla nauczycieli?

Ile miasta dołożą do nauczycielskich podwyżek?

Od 1 września wchodzą w życie podwyżki dla nauczycieli. Wynagrodzenie zasadnicze wyniesie brutto: 3817 zł dla nauczycieli dyplomowanych; 3250 zł dla nauczycieli mianowanych; 2862 zł dla nauczycieli kontraktowych oraz 2782 zł dla nauczycieli stażystów. Samorządy stoją na stanowisku, że zadeklarowany przez rząd 1 miliard złotych na pokrycie skutków podwyżek jest dalece niewystarczający, czyli będą musiały dużo dołożyć.

Miasta zrzeszone w Związku Miast Polskich odrzuciły propozycję podziału subwencji oświatowej upublicznioną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. „Oczekujemy korekty w 2019 roku wysokości środków przekazywanych samorządom o łączną kwotę 2,1 mld zł" – napisał Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP, w liście do ministerstwa. Samorządowcy są zdania, że miliard złotych zadeklarowany przez rząd na skutki podwyżek jest dalece niewystarczający. W ramach podziału dodatkowej kwoty subwencji wydzielono część, która związana jest z 1 tys. zł na osobę na start dla nauczycieli stażystów, zdaniem samorządów kwota potrzebna do pokrycia tego dodatku to ok. 1200 zł.

Frankiewicz w swoim liście podkreślił, powołując się na Konstytucję, że decyzja o podwyższeniu wynagrodzeń nauczycielskich „powinna wiązać się z automatycznym zapewnieniem samorządom dodatkowych środków finansowych w pełni rekompensujących skutki wymienionych zmian”. Według ZMP niedoszacowanie to wyniesie w 2019 roku ponad pół miliarda złotych i pogłębi wcześniejsze niedoszacowanie środków na podwyżki płac nauczycielskich wprowadzanych w 2018 roku (600 mln zł) oraz pierwotnie w 2019 roku (1 mld zł), stąd oczekiwanie w 2019 roku korekty o łączną kwotę 2,1 mld zł – podkreślił w liście Frankiewicz i zaznaczył, że miasta nie akceptują również niejasnego mechanizmu kształtowania wysokości subwencji oświatowej w oparciu o uznaniowy warunek trudnej sytuacji finansowej samorządów terytorialnych.

Oświata w Tranowie coraz droższa

Na ile podwyżki dla nauczycieli obciążą budżet Tarnowa trudno dzisiaj oszacować, bowiem dopiero tuż przed początkiem roku szkolnego znana będzie dokładna liczba pedagogów zatrudnionych w tarnowskich szkołach i przedszkolach. Nie wiadomo też, ile pieniędzy rząd dołoży do subwencji udzielonej miastu nad Białą. Biorąc pod uwagę stan z końca minionego roku szkolnego, czyli liczbę 2700 zatrudnionych nauczycieli, z budżetu miasta na podwyżki wraz z pochodnymi trzeba by wyłożyć około 5 mln złotych i dodatkowe 500 tys. zł na skutki podwyżek za wychowawstwa - do 300 zł na osobę.

Budżet Tarnowa co roku dokłada do edukacji gigantyczne kwoty. Przypomnijmy tylko, iż w 2018 roku subwencja wyniosła 184 mln 607 tys. 305 zł, a wszystkie wydatki w szkołach i przedszkolach wyniosły łącznie 292 mln 691 tys. 279 zł, czyli miasto musiało dołożyć z własnego budżetu ponad 108 mln zł.

Na tym jednak nie koniec dokładania, bowiem dochodzą jeszcze wydatki na inwestycje. W 2018 roku było to 15 mln 160 tys. 749 zł, w tym 3 mln 303 tys. 950 zł pozyskano z zewnętrznych źródeł.

inf. UMT

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.