poniedziałek, 4 maja 2026 12:35, aktualizacja 2 godziny temu

Koniec koszmaru na Długiej? Kraków bierze się za kierowców blokujących tramwaje

Tramwaj i samochody na Długiej w Krakowie
Tramwaj i samochody na Długiej w Krakowie / Mateusz Łysik

Od środy, 6 maja, na ul. Długiej w Krakowie zaczną obowiązywać nowe zasady parkowania. Miasto chce rozwiązać problem, który od lat paraliżuje tramwaje. Tylko w 2025 roku doszło tam do 44 blokad, a najdłuższa trwała niemal godzinę.

Miejsca tylko dla mieszkańców

Od środy, 6 maja, na ul. Długiej w Krakowie zostanie wprowadzona nowa stała organizacja ruchu. Zmiany dotyczą jednego z najbardziej uciążliwych problemów komunikacyjnych w centrum miasta: blokowania tramwajów przez nieprawidłowo zaparkowane samochody. Miasto zapowiada, że tym razem nie chodzi już tylko o apelowanie do kierowców, ale o konkretne uporządkowanie parkowania w newralgicznych miejscach.

Nowe zasady obejmą wyznaczenie miejsc postojowych zastrzeżonych wyłącznie dla posiadaczy abonamentu KR właściwego dla sektora A3, w którym znajduje się ul. Długa. Łącznie ma powstać siedem takich stanowisk: cztery przy posesji nr 61 i trzy przy posesji nr 70. Według miasta to właśnie w tych dwóch zatokach najczęściej dochodziło do sytuacji, w których zaparkowane samochody blokowały przejazd składów tramwajowych.

Skala problemu jest dobrze udokumentowana. W 2025 roku tramwaje na ul. Długiej były blokowane przez źle zaparkowane pojazdy aż 44 razy. Najdłuższa przerwa w kursowaniu komunikacji miejskiej trwała 59 minut. Zdarzały się przypadki odholowania samochodów, ale też sytuacje, w których pasażerowie i przechodnie próbowali samodzielnie przesuwać pojazd blokujący torowisko.

Problem wracał od lat

Ul. Długa od dawna była jednym z symboli krakowskiego konfliktu między parkowaniem a sprawnym transportem publicznym i przywoływana jako absurd komunikacji. Wzdłuż ulicy znajdują się zatoki postojowe położone blisko torowiska, a każdy źle ustawiony samochód może zatrzymać nie tylko jeden tramwaj, ale całą linię. Czasem wystarczyło tylko 20 cm adlej od krawężnika, aby sparaliżowac ruch na wiele minut. Nic dziwnego, że pomysł rozwiązania kompromitujacego miasto problemu, znalazł się nawet w Budżecie Obywatelskim. W dokumentacji projektu „Ul. Długa bez zatrzymań tramwajów” z budżetu obywatelskiego wskazywano, że w latach 2017–2023 doszło tam do 513 zatrzymań tramwajów. Najgorzej było w 2018 roku, gdy odnotowano 131 takich zdarzeń, oraz w 2019 roku, gdy było ich 94.

Autorzy projektu BO podkreślali również, że od 2010 do 2023 roku na tej trasie odnotowano łącznie blisko 1500 zatrzymań komunikacji miejskiej. Ich zdaniem krótkie, kilkuminutowe blokady nie zawsze trafiały do statystyk, choć dla pasażerów były stałym elementem codziennego korzystania z tramwajów na trasie między Nowym Kleparzem a Plantami.

Miasto próbowało już wcześniej ograniczać problem. Kierowcom przypominano o zasadzie zachowania co najmniej jednego metra od torowiska, prowadzono akcję „Wystarczy 1 metr”, malowano linie, montowano separatory i oznakowanie ostrzegające, że obok miejsc postojowych przejeżdżają tramwaje. MPK rozdawało też ulotki z hasłem „Uważaj! Tramwaj!”. Mimo tych działań urzędnicy sami przyznawali, że co roku dochodziło tam średnio do około 50 zatrzymań.

Temat pojawił się również w rozmowach z mieszkańcami Starego Miasta. Na stronie „Kraków w dobrym kierunku”, przy podsumowaniu „Ławki Dialogu” w Dzielnicy I, wymieniono m.in. tramwaje na ul. Długiej oraz brak miejsc parkingowych jako jedne z problemów zgłaszanych przez mieszkańców.

Nie wszyscy byli zachwyceni

Sprawa od początku budziła emocje, bo rozwiązanie problemu tramwajów oznaczało ingerencję w parkowanie w ścisłym centrum. W 2024 roku projekt „Ul. Długa bez zatrzymań tramwajów” został zgłoszony jako projekt ogólnomiejski w budżecie obywatelskim. Zakładał poprawę płynności przejazdu tramwajów przez ograniczenie parkowania w miejscach konfliktowych. Koszt realizacji określono na 28 tys. zł.

W marcu 2026 roku w miejskim BIP pojawiła się równocześni petycja dotycząca powstrzymania likwidacji miejsc parkingowych przy ul. Długiej oraz wstrzymania realizacji projektu BO. To pokazuje, że sprawa była lokalnym sporem o to, jak pogodzić potrzeby pasażerów komunikacji miejskiej i mieszkańców ścisłego centrum.

Ostatecznie miasto nie zdecydowało się na całkowitą likwidację parkowania w najbardziej problematycznych miejscach. Wybrano rozwiązanie testowe: część stanowisk zostanie przeznaczona wyłącznie dla mieszkańców sektora A3. Urzędnicy argumentują, że osoby parkujące tam na co dzień lepiej znają ograniczenia ul. Długiej i wiedzą, jak precyzyjnie ustawić samochód, aby nie blokować torowiska.

Drugim elementem zmian ma być automatyczny nadzór nad poprawnością parkowania. Miasto zapowiada, że system będzie wykrywał nieprawidłowo ustawione pojazdy i automatycznie powiadamiał odpowiednie służby, aby mogły zareagować, zanim tramwaje zostaną całkowicie zablokowane. Pilotaż ma ruszyć w okresie wakacyjnym.

Na razie urzędnicy zapowiadają bieżącą obserwację skutków zmian. Analizowane ma być zarówno to, czy nowe zasady rzeczywiście ograniczą liczbę blokad, jak i to, czy kierowcy będą się do nich stosować. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, podobne punktowe miejsca tylko dla mieszkańców mogą w przyszłości pojawić się również w innych sektorach Obszaru Płatnego Parkowania.

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka