czwartek, 14 maja 2026 11:20, aktualizacja 2 godziny temu

Ludzkie szczątki w wykopie. Szokujące odkrycie przy Jagiellońskiej

W Nowym Sączu wykopano szczątki
W Nowym Sączu wykopano szczątki / Głos24

Podczas prac ziemnych w centrum Nowego Sącza robotnicy natrafili na ludzkie szczątki. Znalezisko odkryto przy ul. Jagiellońskiej, nieopodal tzw. Kapliczki Szwedzkiej. Prace wstrzymano a sprawę zbadają eksperci.

Znalezisko przy Jagiellońskiej

Do niecodziennego odkrycia doszło podczas prac prowadzonych przy ul. Jagiellońskiej w Nowym Sączu. W wykopie związanym z wymianą instalacji, na głębokości ponad 120 cm, robotnicy natrafili na ludzkie szczątki. Wśród nich znajdowała się m.in. czaszka oraz znaczna część szkieletu. Wstępnie oszacowano, że zachowało się około 80 proc. kości szkieletowych.

Prace w tym miejscu natychmiast przerwano. O odkryciu poinformowano odpowiednie służby, a teren został zabezpieczony. Znalezisko ma zostać dokładnie ocenione przez specjalistów.

Na razie nie można przesądzać, kim była pochowana osoba. Jedna z hipotez mówi, że mógł to być młody mężczyzna związany z walkami o Nowy Sącz w czasie potopu szwedzkiego. Wskazywać na to mają m.in. klasyczne ułożenie ciała, wstępne oględziny kości oraz sama lokalizacja odkrycia. To jednak nadal tylko przypuszczenia, które wymagają potwierdzenia w badaniach.

Przy zmarłym znaleziono również klamrę. Ten element może pomóc w dokładniejszym datowaniu pochówku. Z układu ciała wynika natomiast, że osoba ta najprawdopodobniej została pochowana w trumnie, choć sama trumna nie zachowała się do naszych czasów.

Czy to ślad po potopie szwedzkim?

Znalezisko odkryto w rejonie tzw. Kapliczki Szwedzkiej, miejsca od dawna kojarzonego w lokalnej historii z wydarzeniami z XVII wieku. Kapliczka przy ul. Jagiellońskiej jest związana z pamięcią o dramatycznych wydarzeniach z czasów potopu szwedzkiego i walk o Nowy Sącz.

Według historycznych przekazów w tej części miasta mogły znajdować się pochówki osób poległych lub straconych w czasie wojny polsko-szwedzkiej z lat 1655–1660. To właśnie dlatego odkrycie ludzkich szczątków w tym miejscu od razu zwróciło uwagę badaczy i mieszkańców.

Wstępna ekspertyza archeologa miejskiego oraz badaczy Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Sądecczyzny wskazuje, że szczątki mogą pochodzić właśnie z okresu potopu szwedzkiego. Na tym etapie nie ma jednak ostatecznego potwierdzenia tej hipotezy.

Potrzebne będą dalsze badania

Teraz najważniejsze będzie dokładne zabezpieczenie szczątków i ich przebadanie. Specjaliści będą mogli określić m.in. wiek, płeć, stan zdrowia zmarłej osoby oraz przybliżony czas pochówku. Możliwe, że potrzebne będą również badania radiowęglowe, które pozwoliłyby dokładniej ustalić, z jakiego okresu pochodzą odnalezione kości.

To nie pierwsze podobne znalezisko w tej części Nowego Sącza. Ludzkie szczątki w rejonie ul. Jagiellońskiej odkrywano już wcześniej, m.in. w 2003, 2013 i 2019 roku. W 2019 roku kości i czaszkę znaleziono podczas prac przy odwadnianiu budynku starostwa powiatowego.

Odkrycie przy ul. Jagiellońskiej pokazuje, że pod współczesnym miastem wciąż kryją się ślady jego dawnej historii. Czy tym razem natrafiono na pochówek z czasów potopu szwedzkiego? Odpowiedź mają dać dopiero szczegółowe badania.

Obserwuj nas w Google News

Nowy Sącz - najnowsze informacje

Rozrywka