czwartek, 11 lutego 2021 11:26

Miechów: Nowa dyrektor sanepidu lubi wyzwania i nie boi się podejmować trudnych decyzji

Autor Mirosław Haładyj
Miechów: Nowa dyrektor sanepidu lubi wyzwania i nie boi się podejmować trudnych decyzji

Ostatni dzień 2020 roku był ostatnim przed odejściem na emeryturę dniem pracy dla dra Floriana Kąckiego, Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Miechowie i jednocześnie pierwszym, w którym nowe stanowisko objęła nowa powiatowa inspektor – Edyta Bryg, rdzenna mieszkanką Miechowszczyzny.

Wojewódzki szef Sanepidu, przedstawiając nową szefową powiatowej komórki tej instytucji, powiedział:

– Daję Wam to, co najlepsze, zrodzone z tej ziemi.

Podkreślał, iż Powiat Miechowski jest w zasadzie cały czas bezpiecznym terenem jeśli chodzi o zagrożenia epidemiczne. Wręczając kwiaty i upominki, starosta miechowski życzył nowej dyrektor PSSE w Miechowie spokojnej pracy i najwięcej sukcesów.

– Mam nadzieję, że szybko się poznanym i będziemy wspólnie rozwiązywać problemy

– mówił.

Edyta Bryg pochodzi z podmiechowskiego Komorowa. Skończyła biologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracę w krakowskiej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej rozpoczęła w 2005 roku. Była kierownikiem oddziału laboratorium. Po jego likwidacji w 2010 roku trafiła do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej do działu epidemiologi, w międzyczasie robiąc specjalizację w tej dziedzinie, która jak się obecnie okazuje, jest niezwykle ważna. Pomimo pracy w krakowskich jednostkach sanitarno-epidemiologicznych, Edyta Bryg swą przyszłość wiązała od początku z rodzinną ziemią. Do Miechowa sprowadziła swoją rodzinę – męża (inżyniera budownictwa) i córkę.

Nową dyrektorkę miechowskiego sanepidu zapytaliśmy m. in. o jej pierwsze tygodnie na nowym stanowisku, a także o wyzwania, jakie stawia przed sobą na nowym stanowisku.

Pani Edyto, końcem 2020 roku zstąpiła pani na stanowisku dyrektora PSSE w Miechowie dra Floriana Kąckiego. Nową funkcję obejmuje pani w czasie, który nie jest do pozazdroszczenia.
– To prawda, zawsze w życiu lubiłam wyzwania i nie bałam się podejmować trudnych decyzji. Obejmując stanowisko PPIS w styczniu 2021 r. był to już prawie 10 miesiąc epidemii – wiele kwestii zostało uporządkowanych, zorganizowanych nastąpiła digitalizacja Inspekcji Sanitarnej.
Dzięki zespołowi z którym mam przyjemność pracować a który posiada ogromne doświadczenie związane z zadaniami statutowymi Państwem Inspekcji Sanitarnej, moje obawy z dnia na dzień się stają się coraz mniejsze.
Praca wymaga ciągłego śledzenia nowych wytycznych WHO, CDC czy publikacji naukowych, bo SARS-CoV-2 wciąż nas zaskakuje – to nadal nowy szczep wirusa. Optymizmem napawa to, że mamy skuteczne narzędzie do zwalczania epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 jakim jest możliwość zaszczepienia się do czego serdecznie zachęcam.Możliwość wykonywania nowych działań daje mi wiele satysfakcji.

Kiedy zaproponowano pani przejęcie funkcji po drze Kąckim nie miała pani obaw lub wątpliwości z tym związanych?
– Oczywiście, że byłam pełna obaw, niemniej jednak poczułam się niezwykle doceniona przez swoich bezpośrednich przełożonych, za obdarzenie zaufaniem w stosunku do mojej osoby. Dostałam bardzo duże wsparcie od swoich kolegów z pracy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie, którzy przekonywali mnie do tego, że jestem odpowiednią osobą na to stanowisko. Ponadto moje 15-letnie doświadczenie, wykształcenie kierunkowe oraz praca w Oddziale Nadzoru Epidemiologii WSSE w Krakowie dała mi kluczowe umiejętności potrzebne do realizacji zadań na szczeblu powiatowym.

Pochodzi pani z podmiechowskiego Komorowa. Co, poza drastycznym skróceniem czasu dojazdy do pracy, zmieniło się w pani życiu po objęciu nowej funkcji?
– Mieszkam obecnie w Miechowie, wychowałam się w Komorowie. Tak skrócenie czasu dojazdu poprawiło mój komfort życia i możliwość poświęcenia większej ilości czasu najbliższej rodzinie. Czas, który poświęcałam na dojazd planuję poświęcić na zwiększenie aktywności fizycznej.

Od objęcia stanowiska dyrektorskiego stanowiska minęło ponad 1,5 miesiąca. Czy zdążyła się pani już wdrożyć w nowe obowiązki?
– Za wcześnie na taką ocenę. W pewnych działach czuję się „wdrożona”, w innych mniej. W tym momencie łatwiej mi przychodzi podejmować decyzje związane z obowiązkami Powiatowego Inspektora Sanitarnego niż dyrektora.  Zakres działalności naszej służby jest bardzo szeroki. Rolą Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest dbanie o bezpieczeństwo zdrowotne człowieka od momentu narodzin, przez całe jego życie, w tym czas kiedy się uczy, pracuje, wypoczywa, czy też musi skorzystać z opieki lekarskiej, aż po śmierć , a nawet jeszcze dłużej, kiedy np. zajmujemy się sprawami ekshumacji. Na to pytanie odpowiedzieć twierdząco myślę że będę mogła za rok…

Jakie były pani pierwsze decyzje?
– Pierwsze decyzje to decyzje związane z planami inwestycyjnymi na przyszłe lata, dotyczące budynku Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Miechowie.

Praca w miechowskiej placówce sanepidu została przez panią w jakiś sposób przeorganizowana?
– Czas epidemii, w którym pracownicy Inspekcji Sanitarnej są obciążeni dużą ilością spraw do załatwienia często w krótkim terminie, pod presją czasu, nawet w dni dla innych wolne od pracy, nie jest dobrym czasem do dokonywania rewolucyjnych zmian. Wiadomo, że każdy ma inną wizję działania, staram się powoli zmieniać organizację pracy ale …. robię to metodą małych kroków. Pracownicy są zmęczeni tą sytuacją, muszę dbać o to żeby w pracy czuli się dobrze.

Jakie wyzwania stawia sobie pani pełniąc nową funkcję?
– Poprawić warunki pracy pracowników PSSE w Miechowie oraz trzymać wysoki poziom bezpieczeństwa sanitarnego w powiecie miechowskim.

Rozmawiał Mirosław Haładyj

Inf. i foto: Starostwo Powiatowe w Miechowie

Miechów - najnowsze informacje