czwartek, 8 kwietnia 2021 08:12

"Rap mam w sercu". 16-latek z Pcimia na drodze do wielkiej kariery

Autor Norbert Kwiatkowski
"Rap mam w sercu". 16-latek z Pcimia na drodze do wielkiej kariery

Jakub Kudłacz z Pcimia, znany w środowisku rapowym jako Neksi to jedna z najbarwniejszych postaci młodego pokolenia na ziemi myślenickiej. O 16-latku zrobiło się głośno z powodu sukcesu, jaki osiągnął utwór „Drugi Wymiar” w ogólnopolskim konkursie „Opowiedz”. Specjalnie z tej okazji porozmawialiśmy z młodym artystą na temat jego początków z muzyką, sukcesu związanego z kawałkiem „Drugi Wymiar”, przywiązaniem do lokalnego patriotyzmu oraz planów związanych z wydaniem płyty.

Mimo młodego wieku, już od kilku lat działasz prężnie przy muzyce rap. Skąd wzięła się twoja fascynacja akurat tym gatunkiem muzycznym?

Od małego zacząłem słuchać tej muzyki. Kuzyn podrzucał mi mp3, zgrywał kawałki na telefon, potem wspólnie z sąsiadem nakręcaliśmy się słuchając rapu. Nie ukrywam, że pochodzę ze wsi i zdarzało mi się obcować z muzyką disco polo, jednak od początku czułem największą zajawkę do tej muzyki. Można powiedzieć, że rap mam w sercu.

Pochodzisz z Pcimia. Jest to region myślenicki. W utworach „Człowiek Progres”, czy też „Drugi Wymiar” tworzyłeś teledyski właśnie w tych okolicach, m.in. na szczycie góry Chełm. Jak ważny jest dla ciebie fakt, że w swoich utworach możesz ukazać nie tylko cząstkę siebie, ale również przedstawić szerszej publiczności miejsca, w których się wychowałeś, żyjesz na co dzień?

Tak, jest to dla mnie bez dwóch zdań ważne. Utożsamiam się z Myślenicami, a najbardziej z Pcimiem, z którego pochodzę. Dla mnie jest to pewnego rodzaju forma reprezentacji powiatu, w którym mieszkam. Sam określam się pionierem tej muzyki w Pcimiu. Wydaje mi się, że nie ma u nas drugiej osoby zajmującej się tą muzyką, oczywiście w Myślenicach już takich „graczy” lokalnej sceny można spotkać. Dzięki swojej twórczości, mogę ukazać klimat oraz rozwój regionu.

Wróćmy na chwilę do utworu „Drugi Wymiar”. Zdobyliście za niego specjalne wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie "Opowiedz", gdzie ukazaliście przykład twórczego pokazywania działań społecznych. Czy możesz opowiedzieć coś więcej o tym projekcie ? I jak to się stało, że znaleźliście się wśród stu dwudziestu kawałków nominowanych do nagrody?

Po publikacji klipu do utworu „Człowiek Progress” w czerwcu minionego roku, następnego dnia odezwała się do mnie Izabela Janczak-Bizoń ze Stowarzyszenia Sportownia. Zaproponowała mi udział w projekcie, a ja się zgodziłem. Nie ukrywam, że na początku dużo myślałem nad tym, w jaki sposób zabrać się za tworzenie tego materiału. Jestem dopiero u progu swojej przygody z muzyką na poważnie i musiałem sam się utwierdzić, czy to tylko „hobby”, czy może coś więcej. Wziąłem to, bo czułem, że projekt może pomóc mi w rozwoju. Jeszcze w czerwcu rozpoczęliśmy przygotowania. Iza zaczęła gromadzić dla mnie materiały odnośnie sportu, jakim jest „speed-ball”. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, że taka dyscyplina w ogóle istnieje. Tworzenie tekstu zajęło nam około dwa miesiące. Kolejnym etapem było nagranie teledysku, który tworzyliśmy m.in. na skateparku w Myślenicach.  Po publikacji całego materiału dostaliśmy propozycję zgłoszenia się do konkursu filmowego „Opowiedz”. Początkowo cały klip miał ponad trzy minuty, jednak ze względu na wymagania - musieliśmy go skrócić.  Później pozostało nam tylko oczekiwanie na wyniki, i tak się nieskromnie złożyło, że nasz projekt wygrał.

Utwór „Drugi Wymiar” przedstawia rywalizację, która odbywa się w „speed-balu”. Jest to niewątpliwie niszowy sport. Czy bogatszy w doświadczenia związane z produkcją tego materiału, mógłbyś nam w skrócie przedstawić, na czym on polega i jakie zasady towarzyszą tej dyscyplinie?

Na pewno mogę powiedzieć, że jest to ciekawa rozrywka. Zwłaszcza do oglądania. Rywalizacja wygląda momentami dość niebezpiecznie i przyznam się szczerze, że sam – miałbym obawy, co do uczestnictwa w niej. Pisząc tekst do tego utworu, nie będę ukrywał, że głównie skupiłem się na genezie tej dyscypliny. Przykładowo, że pochodzi z Egiptu i właśnie na takich ogólnych informacjach. Samych zasad nie miałem okazji niestety poznać.

Na sam koniec chciałbym cię zapytać o twoje plany na przyszłość. Doszły nas słuchy, że jesteś w trakcie realizacji swojej pierwszej płyty. Czy mógłbyś zdradzić coś więcej na ten temat?

Płyta, jeśli można to tak nazywać, ponieważ nie jest to jeszcze w pełni wymiarowa realizacja. Nagrana jest na bitach typu „profit”. Z cała pewnością, można się w niej spodziewać dużego progresu z mojej strony. Duży nacisk kładę na sprawę dotyczącą liryki oraz techniki. Za brzmienie odpowiada mój kolega Adrian, który mi to wszystko miksuje. Sama tematyka opowiada o mnie – moich odczuciach, Jeśli chodzi o etap, to mam już nagrane osiem kawałków. Finalnie ma być ich dwanaście. Jedenaście ma być klasycznych i jeden bonusowy, którego postaci nie jestem jeszcze pewny. Może to będzie coś spokojniejszego lub elektro. Cała płyta jest jednym wielkim eksperymentem, w których chce się sprawdzić.

Bardzo dziękuje, że znalazłeś dla nas czas. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko życzyć ci dalszego progresu, o którym wspomniałeś.

– Bardzo mi miło. Pozdrawiam

Zobacz Neksiego w akcji. Tak prezentuje się teledysk do zwycięskiego utworu "Drugi Wymiar".

Foto: Piotr Jagniewski

Myślenice - najnowsze informacje