sobota, 19 lutego 2022 16:29

Myślenice. Jej czujne oko przed monitorem wytropiło kościelnego złodzieja

Autor Marzena Gitler
Myślenice. Jej czujne oko przed monitorem wytropiło kościelnego złodzieja

Operatorka gminnego monitoringu Beata Cichoń pomogła zidentyfikować i ująć złodziei kościelnych skarbon. O tym, jak udało się ustalić sprawców mówi Artur Kasicki, komendant Straży Miejskiej w Myślenicach.

Kilka dni temu w Myślenicach kryminalni zatrzymali sprawców włamań do kościelnych skarbon. 27-latek i jego o 6 lat młodsza partnerka wpadli po włamaniu do kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu. Do kradzieży doszło w ubiegłym tygodniu.

Jednego ze złodziei uchwyciła kamera zamontowana w kruchcie, to jednak za mało, aby ustalić sprawcę, który twarz skrywał pod zaciągniętym na głowę kapturem. W ustaleniu jego tożsamości pomogła operatorka gminnego monitoringu Beata Cichoń, która jak się dowiadujemy, poświęciła na to sporo czasu.

O tym, jak udało się ustalić sprawcę mówi Artur Kasicki, komendant Straży Miejskiej w Myślenicach.

- Pragnę potwierdzić, że rzeczywiście duże zaangażowanie pracownika cywilnego, który jest zatrudniony na etacie cywilnym straży miejskiej, pozwoliło organom ścigania w postaci myślenickiej policji na ujęcie dwóch osób, które dokonywały kradzieży środków finansowych ze skarbony nie tylko na terenie Myślenic, ale również okolicznych terenów - mówi Artur Kasicki.

Komendant Straży Miejskiej w Myślenicach przypomina, że to kolejne zdarzenie, kiedy w ujęciu sprawców pomogli operatorzy miejskiego monitoringu. - To bardzo zaangażowany pracownik, bo jest to w przeciągu ostatniego półrocza druga taka sytuacja, gdzie obsługa monitoringu ujawniła sprawców przestępstw. Wpływa to bardzo dobrze na poprawę bezpieczeństwa, nie tylko z powodu zatrzymywania sprawców przestępstw przez organy ścigania, ale również w aspekcie poczucia bezpieczeństwa - podkreśla w rozmowie z Głosem24.

Jak przypomina komendant, w Myślenicach działa całkiem spory system miejskich kamer. - Na terenie samego miasta mamy prawie 40 kamer. Te kamery są wykorzystywane w różnych celach, począwszy od drobnych zdarzeń kolizyjnych. Wielu pokrzywdzonych kierowców, właścicieli pojazdów zgłasza się do nas, gdy na przykład ktoś odjechał z miejsca kolizji, czy gdy ktoś przychodzi swojego do pojazdu i w nagle okazuje się, że ma jakieś uszkodzenia - mówi Artur Kasicki. Są też poważniejsze zdarzenia o charakterze kryminalnym.

Komendant wyjaśnia też, jak udało się ustalić tych konkretnych sprawców, którzy odpowiedzą za kradzieże do skarbon. - Trzeba doskonale pamiętać, że sprawcy zawsze przygotowują się do czynów karalnych. Maskują się odpowiednio. Jednak zawsze jest moment dojścia i odejścia z miejsca zdarzenia. I właśnie film. Gdy dojdzie do przestępstwa ten film jest bardzo dokładnie analizowany przez pracowników monitoringu. To oczywiście zajmuje czas. Chodzi o przeglądnięcie monitoringu z czterdziestu kamer w pewnym okresie czasowym, wychwycenie drobnych detali i przekazania z kamery do kamery danego obiektu. To też wymaga, pewnego doświadczenia i zwrócenia uwagi właśnie na te detale. Tutaj rzeczywiście zaangażowanie pracownika pozwoliło na to, że powstał nam piękny obraz sprawców - podsumowuje komendant.

Warto dodać, że Beata Cichoń, która pomogła zidentyfikować i ująć złodziei kościelnych skarbon, została też uhonorowana przez burmistrza. Jarosław Szlachetka wraz komendantem Straży Miejskiej Arturem Kasickim złożyli jej podziękowania. "Operatorka monitoringu miejskiego pomogła w ujęciu złodziei pieniędzy z kościelnych skarbon, za co jeszcze raz serdecznie dziękuję.  Zaangażowanie operatorów kamer oraz ich czujność nad bezpieczeństwem mieszkańców kolejny raz skutecznie wsparło działania Policji w Myślenicach. Oby jednak takie sytuacje nie musiały mieć więcej miejsca" - napisał burmistrz Myślenic na Facebooku.

Operatorka monitoringu miejskiego pomogła w ujęciu złodziei pieniędzy z kościelnych skarbon, za co jeszcze raz...

Opublikowany przez Jarosław Szlachetka Czwartek, 17 lutego 2022

Myślenice - najnowsze informacje