środa, 12 sierpnia 2020 12:11

Niechlubny tarnowski „rekord”. Mężczyzna miał 4 promile alkoholu i prowadził samochód

Autor Aleksandra Tokarz
Niechlubny tarnowski „rekord”. Mężczyzna miał 4 promile alkoholu i prowadził samochód

Środek dnia, Tarnów. Policjanci tamtejszej policji przecierali oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli wynik alkomatu, zatrzymanego do kontroli mężczyzny. Urządzenia wskazało 3,99 promila.

Wczoraj, przed godziną 16.00, dyżurny tarnowskiej komendy miejskiej odebrał telefon od osoby, która widząc na głównej drodze miasta - ulicy Krakowskiej poruszającego się „wężykiem” osobowego peugeota, postanowiła zareagować.

We wskazane przez nią miejsce natychmiast skierowany został patrol policjantów z Komisariatu Tarnów-Zachód. Niestety, kiedy mundurowi dotarli na miejsce, po samochodzie nie było już ani śladu. Policjanci nie zamierzali łatwo odpuścić i udali się w teren, penetrując okolicę. Opłaciło się, bo na jednej z przyległych ulic odnaleźli poszukiwany samochód. Jak sami podkreślali, zaparkowany w niewidocznym na pierwszy rzut oka miejscu, był ukryty pod drzewem. Jako, że w środku nie było nikogo, patrol ruszyli w dalsze poszukiwania.

Jeżdżąc po okolicy zauważyli w rejonie ulicy Kąpielowej dwóch mężczyzn, z których jeden ledwo trzymał się na nogach. Byli pewni, że mają do czynienia z osobą, której poszukują. Nie mylili się, 34-latek miał przy sobie kluczyki do peugeota, a zaskoczony widokiem mundurowych przyznał się do prowadzenia samochodu. Co ciekawe twierdził, że tego dnia nie wypił ani kropli alkoholu, za to solidnie poimprezował wcześniej.

Policjanci zbadali go i oniemieli. Tarnowianin „wydmuchał” … niemal 4 promile alkoholu. Stracił prawo jazdy, a teraz odpowie za przestępstwo przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

inf. KMP Tarnów, fot. ilustracyjne

Tarnów - najnowsze informacje