W ciągu zaledwie kilku dni służby z powiatu bocheńskiego interweniowały w dwóch niezwykle trudnych i dramatycznych sytuacjach kryzysowych. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, strażaków i ratowników medycznych udało się ocalić życie dwóch mężczyzn.
To były akcje, w których liczyła się dosłownie każda minuta. Służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Zanngazowani nie tylko policjantów, ale strazaków. Dzięki ich zaangażowaniu, profesjonalizmowi i szybkiej reakcji udało się uratować dwóch mężczyzn znajdujących się w poważnym kryzysie emocjonalnym.
O krok od tragedii na wiadukcie
Pierwsza z interwencji miała miejsce w nocy z piątku na sobotę, z 27 na 28 marca, około godziny 1:30. Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Bochni otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który stał na wiadukcie przy ulicy Wiśnickiej w Bochni. Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Dzięki spokojnej, empatycznej i przede wszystkim profesjonalnej interwencji udało się nawiązac kontakt z mężczyzną i odwieść go od realizacji swojego zamiaru.
Pierwsi na miejscu byli funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego, sierż. szt. Tomasz Plewa oraz st. post. Sylwia Wiktor, którzy zaczęli rozmawiać z mężczyzną, który był w kryzysie emocjonalnym.
Do akcji włączyli się także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Bochni, którzy rozłożyli pod wiaduktem skokochron. Ostatecznie 39-letni mieszkaniec gminy Bochnia trafił właśnie na niego i nie odniósł obrażeń. Następnie został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Nocne poszukiwania w lesie
Do kolejnej dramatycznej akcji doszło kilka dni później w Kamionnej. We wtorek, 31 marca tuż po godzinie 22 oficer dyżurny otrzymał informację o 38-letnim mężczyźnie, który znajdował się na terenie leśnym i był w stanie silnego kryzysu emocjonalnego.
Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie dostępne policyjne patrole. W działania bardzo szybko włączyli się także druhowie z okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Akcja była prowadzona nocą, w trudnym terenie i pod dużą presją czasu. W poszukiwaniach wykorzystano między innymi quady oraz drona z kamerą termowizyjną.
Mężczyznę odnaleźli na terenie leśnym druhowie z OSP Kierlikówka. Wśród nich był również funkcjonariusz pełniący na co dzień służbę w Komisariacie Policji w Nowym Wiśniczu — dzielnicowy aspirant Antoni Nowak.
Mężczyznę odnaleziono w samą porę. 38-latek został przekazany pod opiekę ratowników medycznych.
Liczy się szybka reakcja
Kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. Nie wolno lekceważyć sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją. Równie ważne jest to, by samemu nie bać się prosić o pomoc.
Wsparcie można uzyskać przez całą dobę, dzwoniąc pod numer alarmowy i do placówek wsparcia.
***
Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy, jesteś ofiarą przemocy, masz myśli samobójcze lub nie widzisz wyjścia z jakiejś kryzysowej sytuacji – nie zastanawiaj się i zadzwoń pod jeden z poniższych numerów. Całodobowo, bezpłatnie i anonimowo otrzymasz tam pomoc:
- 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
- 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
- 800 12 12 12 - całodobowy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka
- 12 421 92 82 – Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Krakowie
- 112 – w razie bezpośredniego zagrożenia życia








![[4.04.2026] Wielkanocna sobota pod znakiem słońca, ale parasole niech będą w gotowości](https://cdn.glos24.pl/2026/04/rolpet-crocuses-2256068_1280_w300.webp)










