wtorek, 6 lipca 2021 06:44

Pokłosiem wyższe ceny za ogrzewanie i ciepłą wodę? Burza w tarnowskim MPEC

Autor Aleksandra Tokarz
Pokłosiem wyższe ceny za ogrzewanie i ciepłą wodę? Burza w tarnowskim MPEC

Porozumienia między prezydentem Tarnowa a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie będzie. Nie będzie też szansy na budowę spalarni – wszystko dlatego, że NFOŚiGW przestał być udziałowcem MPEC. Dodatkowo, po 28 latach prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Tarnowie przestał być Krzysztof Rodak.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej po 21 latach przestał być udziałowcem Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. To pociągnie za sobą kłopoty kapitałowe - MPEC będzie musiał wypłacić teraz ponad 46 milionów złotych dla funduszu, z tytułu umorzonych akcji i dywidendy. Do tego straci możliwość skorzystania z dotacji z Narodowego Funduszu w wysokości 20 milionów i preferencyjnej pożyczki w wysokości 145 milionów na budowę spalarni.

- W takiej sytuacji, ja jako członek zarządu MPEC, nie widzę możliwości realizacji strategii transformacji energetycznej. To jest istota sprawy. Różnimy się podejściem do transformacji energetycznej. Cała nasza wizja nie polegała na tym, że koncentrowaliśmy się na jednym źródle finansowania. Tylko szukaliśmy rozwiązań wielowymiarowych. Zarówno utrzymanie kapitału spółki, jak i dotacja oraz pożyczki preferencyjne. Ten montaż finansowy został teraz rozbity - podkreśla Krzysztof Rodak w rozmowie z Radiem Kraków. Jego zdaniem sytuacja przełoży się teraz na drastyczne podwyżki cen za ogrzewanie i ciepłą wodę w Tarnowie.

Przypomnijmy, konflikt prezesa MPEC z władzami Tarnowa trwał od września ubiegłego roku. Wówczas głosami miasta walne zgromadzenie zdecydowało, iż spółka musiała wypłacić 8,6 mln zł zysku z 2019 roku swoim trzem udziałowcom. Prezes MPEC przekonywał, że podobna sytuacja sprawi, iż spółka popadnie w spore kłopoty finansowe. NFOŚiGW chciał zmienić statut w taki sposób, by dawał mu on większy wpływ na działalność MPEC. Na to od początku nie zgadzał się prezydent Ciepiela. „Postulowane zmiany statutu w razie ich akceptacji doprowadzą do pogorszenia prawnej, jak i faktycznej sytuacji Gminy Miasta Tarnowa jako większościowego udziałowca" - informował. Do konfliktu doszła kwestia związana z budową spalarni.

Do czasu wyboru nowego prezesa spółką zarządzał będzie oddelegowany do tego przewodniczący Rady Nadzorczej Piotr Augustyński.

Tak szczepią się w Tarnowie. W tej grupie wskaźnik wciąż jest najwyższy
Koronawirus w Tarnowie. Jak wyglądają szczepienia w poszczególnych grupach wiekowych? Najwyższe wskaźniki wciąż notuje ta sama grupa.

W odpowiedzi na nasz materiał rzecznik prezydenta Tarnowa przesłał sprostowanie, które publikujemy poniżej:

Sprostowanie

W materiale pod adresem https://glos24.pl/poklosiem-wyzsze-ceny-za-ogrzewanie-i-ciepla-wode-burza-w-tarnowskim-mpec znalazło się nieprawdziwe stwierdzenie, iż „Nie będzie też szansy na budowę spalarni – wszystko dlatego, że NFOŚiGW przestał być udziałowcem MPEC.”

Plany budowy w Tarnowie spalarni nie ulegają zmianie i wyjście ze spółki NFOŚiGW nic nie zmienia, choć w obecnym stanie prawnym jakiekolwiek działania związane z tą inwestycją nie są możliwe z uwagi na fakt, iż MPEC nie posiada prawomocnej decyzji środowiskowej.

Według szacunkowych wyliczeń spalarnia mogłaby powstać najwcześniej w 2026 roku, nie można bowiem prowadzić żadnych prac planistycznych, a tym bardziej inwestycyjnych, z powodu braku tejże decyzji.

MPEC sporządziło wniosek o decyzję środowiskową do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, później wprowadzano poprawki i w marcu 2019 roku GDOŚ wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, decyzja ta została zaskarżona przez jedną z organizacji ekologicznych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten ją uchylił, krytycznie oceniając wniosek MPEC.

Stan na dzisiaj: brak decyzji środowiskowej, której uzyskanie może potrwać zarówno poł roku jak i dwa lata, brak konkretnie określonej technologii, jaką należy wykorzystać w spalarni, a z tego wynika brak wiedzy o kosztach inwestycji.

Nie jest też prawdą stwierdzenie” „Do tego straci możliwość skorzystania z dotacji z Narodowego Funduszu w wysokości 20 milionów i preferencyjnej pożyczki w wysokości 145 milionów na budowę spalarni.”

NFOŚiGW jest głównym ogniwem polskiego systemu finansowania ochrony środowiska i gospodarki wodnej, oferuje pożyczki, dotacje oraz inne formy dofinansowania projektów realizowanych m.in. przez samorządy, przedsiębiorstwa, podmioty publiczne, organizacje społeczne a także osoby fizyczne. Zarówno MPEC jak i Gmina Miasta Tarnowa mogą ubiegać się o kredyty i dotacje w tej instytucji, bez względu na to, czy jest ona lub nie akcjonariuszem MPEC.

Zawarte w tytule pytanie-sugestia „Wyższe ceny za ogrzewanie i ciepłą wodę?” również nijak ma się do rzeczywistości, bowiem Ministerstwo Środowiska i Klimatu wyjaśnia wzrost cen ciepła gwałtownymi podwyżkami cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla na światowych giełdach. Od początku roku 2018 ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla wzrosły z 7 euro do ponad 55 euro za tonę (w maju br.). Ostatnio cena wynosiła 58 euro, a na światowych giełdach, przy kontraktach terminowych, kwota przekraczała 60 euro.

Wiedzieć trzeba, że w kształtowaniu cen ciepła nie ma dowolności, a każde przedsiębiorstwo energetyczne, czyli wytwórca i sprzedawca ciepła, kalkuluje swoją taryfę zgodnie z przepisami Prawa energetycznego i rozporządzenia taryfowego Ministra Klimatu (ostatnia wersja z 7 kwietnia br.). To rozporządzenie dokładnie określa, jakie koszty można uwzględniać przy kalkulowaniu stawek za ciepło. Sporządzona przez przedsiębiorstwo energetyczne taryfa musi jeszcze zostać zatwierdzona przez prezesa URE. Ma on ustawowy obowiązek równoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych z interesami odbiorców ciepła.

Ireneusz Kutrzuba

Rzecznik prasowy prezydenta Tarnowa

fot. MPEC Tarnów

Tarnów - najnowsze informacje