Nocny pożar w Starym Wiśniczu postawił na nogi strażaków z powiatu bocheńskiego. Ogień objął zabudowania gospodarcze, w których znajdowały się stodoła i obora. Najważniejsza informacja jest taka, że zwierzęta udało się uratować.
W skrócie:
- do pożaru doszło w piątek, 26 czerwca, nad ranem,
- ogień objął kompleks budynków gospodarczych w Starym Wiśniczu,
- doszczętnie spłonęła stodoła z płodami rolnymi i sprzętem,
- strażacy uratowali siedem sztuk bydła znajdujących się w oborze.
Nocna akcja w Starym Wiśniczu
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania PSP w Bochni, jak przekazuje Bochnia112.pl - Bocheński Portal Ratowniczy, tuż przed godz. 3 nad ranem. Ze względu na skalę zdarzenia na miejsce skierowano liczne siły i środki. W działaniach brało udział 11 zastępów straży pożarnej, w tym strażacy z JRG Bochnia oraz okolicznych jednostek OSP.
Po przyjeździe pierwszych zastępów ogień obejmował zabudowania gospodarcze. Doszczętnemu spaleniu uległa konstrukcja stodoły, a wraz z nią znajdujące się w środku płody rolne i sprzęt. Płomienie przedostały się również na sąsiedni budynek obory.
Zwierzęta udało się uratować
Najtrudniejszym elementem akcji było powstrzymanie ognia przed wejściem do wnętrza obory. W budynku znajdowało się siedem sztuk bydła. Strażakom udało się opanować sytuację na tyle szybko, że zwierzęta przeżyły.
W oborze spłonął dach, ale ogień nie objął całego wnętrza budynku. Po opanowaniu pożaru działania strażaków polegały na dogaszaniu pogorzeliska, przelewaniu nadpalonych elementów i zabezpieczaniu miejsca zdarzenia.
W akcji uczestniczyły zastępy z JRG Bochnia, OSP Nowy Wiśnicz, OSP Stary Wiśnicz, OSP Kobyle, OSP Wiśnicz Mały i OSP Chronów. Na miejscu była również policja.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Będą ją ustalać służby.



















