piątek, 8 kwietnia 2022 21:30

Presja ma wielki sens, a kierownictwo już reaguje nerwowo. W sobotę w Krakowie bojkot popularnej sieci

Autor Joanna Jamróz-Haładyj
Presja ma wielki sens, a kierownictwo już reaguje nerwowo. W sobotę w Krakowie bojkot popularnej sieci


Francuska firma Leroy Merlin, pomimo trwającego bojkotu, do tej pory nie zdecydowała się wyjechać z Rosji. W najbliższy weekend Polacy będą protestować w 15 miastach w kraju.

Najpierw media obiegła wiadomość, że firma Leroy Merlin nie zawiesiła działalności w Rosji. Następnie do internetu trafiła informacja o postępowaniu sieci sklepów budowlanych względem ukraińskich pracowników, którzy zostali odcięci od służbowej komunikacji. Te wydarzenia sprawiły, że w sieci zawrzało. Polacy postanowili zaprotestować wobec polityki firmy.

W najbliższy weekend (9-10 kwietnia) w całej Polsce planowanych jest aż 16 manifestacji. Mieszkańcy Krakowa przyjadą m.in. do Modlniczki, by protestować pod Leroy Merlin.

– Bądź, gdziekolwiek możesz, a "szczególnie zwłaszcza" w Krakowie, ze mną. Zapraszam!

– przekonuje jeden z pomysłodawców akcji protestacyjnej, Janusz Janiec.

O sobotniej manifestacji w Krakowie opowiada nam Janusz Janiec, autor bezpłatnego poradnika "Jak przywrócić dobre imię Leroy Merlin Polska w 24 godziny".

Zdjęcie z akcji protestacyjnej / Fot.: Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin
Zdjęcie z akcji protestacyjnej / Fot.: Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin

Jak to się stało, że zaczęliście państwo bojkot sieci Leroy Merlin?

– Siedzieliśmy z sąsiadami przy piwie, które od patrzenia na to, co Rosjanie wyprawiają w Ukrainie, w ogóle nam nie smakowało. I wtedy postanowiliśmy: chłopaki, zróbmy coś, ale tak w realnym życiu, nie na Fejsie. Na drugi dzień mieliśmy już wydrukowane banery i zaczęliśmy chodzić z nimi pod sklepy kolaborantów w Warszawie. I tak chodzimy od jakichś trzech tygodni, co parę dni. Najpierw pod Decathlon, a teraz pod Leroy Kremlin. W ostatnią sobotę właśnie pod Leroyem spotkaliśmy grupę Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin. Też powstali całkiem spontanicznie. Teraz działamy razem.  

Na czym polegają państwa działania? Czy dotyczą one zarówno przestrzeni realnej, jak i wirtualnej?

– W realu pikietujemy sklepy kolaborantów, a w sieci informujemy o tym, co robimy i co planujemy robić.

Ile osób angażuje się w akcję bojkotowania Leroy Merlin?

– Moja grupa sąsiedzka z warszawskiego Ursynowa to 4 osoby. W OBLM jest pewnie kilkanaście. Takich grup jest parę. W zdecydowanej większości nie widzieliśmy się nigdy na oczy. Ale na ostatniej pikiecie w Warszawie było ze 150 osób.

W jakich miastach już odbył się bojkot i czy będzie on tam wznawiany? A może to jednorazowa akcja?

– W miniony weekend były pikiety chyba w 4 miastach, a teraz zapowiada się ich blisko 20. Bojkotujemy wszędzie, gdzie są chętni, żeby to robić. I będziemy bojkotować, dopóki sił starczy, albo dopóki ci okropni Francuzi się nie wycofają z Rosji. A jak się wycofają, to pójdziemy na przykład pod Makro, albo Selgrosa…

Zdjęcie z akcji protestacyjnej / Fot.: Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin
Zdjęcie z akcji protestacyjnej / Fot.: Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin

W najbliższą sobotę planujecie państwo bojkot sieci Leroy Merlin w Krakowie. Jak pan wspomniał, nie jest to pierwsze wydarzenie tego typu. Podczas środowego bojkotu w Piasecznie nie obyło się bez interwencji pracowników.

– Leroy Kremlin Polska ma taką narrację: my tu w Polsce jesteśmy OK, pomagamy Ukrainie, ale nie mamy wpływu na działania w innych krajach (to zresztą nieprawda, mogą mieć wielki wpływ - napisałem na FB poradnik, co mogliby zrobić). A z drugiej strony zgłaszają strony do FB, blokują możliwość komentowania, wchodzenia na stronę centrali czy wreszcie wysyłają ochroniarzy, żeby nas przeganiali. Coś tu nie pasuje, prawda? My nie mamy absolutnie nic przeciwko pracownikom Leroya. Dotąd żadna przykrość nas nie spotkała, a i my nikomu nic przykrego nie zrobimy. Nasze pikiety są legalne i pokojowe do szpiku kości.

Co warto wiedzieć o sobotnim bojkocie w Krakowie-Modlniczce? Jaki przebieg będzie miało wydarzenie?

– W ostatnią sobotę był happening: ruscy czołgiści zachęcający do dużych zakupów, więc sponsorowania jakże potrzebnych im rakiet, troszkę lżący ich tłum, a w końcu przejście przez pancernych na jasną stronę mocy… Dużo skandowania, gwizdków, muzyki, śmiechów…  Ale od soboty dowiedzieliśmy się o Buczy, Irpieniu i barbarzyństwach dokonanych tam przez rosyjskich morderców, gwałcicieli i szabrowników w mundurach. Dlatego tym razem dla uczczenia pamięci ofiar będzie cicho, refleksyjnie. Zachęcamy do czarnych strojów, przynoszenia zniczy, kwiatów, wstążek w ukraińskich barwach. Tak na pewno będzie w Krakowie i w Warszawie przy ul. Modlińskiej. O innych miastach nie wiem, każdy sam decyduje, ale myślę, że wszędzie będzie podobnie.

A gdyby ktoś chciał do państwa dołączyć? Jak to zrobić?

– Zrobić coś przeciw kolaborantom i o tym poinformować. Albo złapać kogoś z nas za rękę na pikiecie i powiedzieć, co chce zrobić, albo - najlepiej - napisać maila na media@oblm.pl.

Zdjęcie z akcji protestacyjnej / Fot.: Zdjęcie z akcji protestacyjnej
Zdjęcie z akcji protestacyjnej / Fot.: Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin

W jakich jeszcze miastach państwo będziecie?

– Na oblm.pl i na FB jest stale aktualizowana lista. Na ten moment jest zgłoszonych 16 pikiet w 11 miastach. Ale zapraszamy każdego, kto ma ochotę zrobić coś dobrego.

Czy uważacie państwo, że bojkot ma sens? Że państwa działania mogą odnieść skutek?

– Presja ma wielki sens. Nie tylko nasza, żeby było jasne. Żaden przyzwoity człowiek po prostu nie kupuje u kolaborantów. Ludzie rezygnują z zakupów, wiemy to z rozmów pod sklepami, z rozmów z pracownikami… Premii kwartalnych u kolaborantów z pewnością nie będzie. Są na to twarde dane z wydatków „karcianych”. Dlatego kierownictwo reaguje tak nerwowo. Komunikacja Leroy Kremlin jest zresztą samobójcza. Ich reputacja leży na dnie i się stamtąd nie podniesie, niezależnie od tego, ile PR-u wyleją i ile słodkich filmików o pomaganiu nakręcą. Jeśli chcą przetrwać, mają tylko jedno wyjście: wycofać się z  Rosji. I się wycofają, albo ich nie będzie. Zapraszam panią i pani czytelników w sobotę od 14:00 pod Leroy w Modlniczce.

Fot.: Janusz Janiec, Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin

Kraków

Kraków - najnowsze informacje