Jakub B. zaginął 22 września. Jak informuje "Gazeta Krakowska", mężczyzna jest podejrzewany o napaść seksualną. Jego ofiara miała brać udział w tym samym szkoleniu w krakowskim hotelu Hilton.
We wtorek (27 września) rodzina i znajomi Jakuba B. prowadzili w Krakowie poszukiwania zaginionego na własną rękę. Przeszukani m.in. ogródki działkowe, tereny między dawną galerią Plaza a Hotelem Hilton, a także okolice Wisły.
– Wpadliśmy na pewien ślad, ale na razie nie chce nic ujawniać, czekamy na przyjazd policji
– powiedział "Gazecie Krakowskiej" Kacper Dudzik z grupy poszukiwawczo-śledczej UMBRA.
Jak donosi "Gazeta Krakowska" sprawa zaginięcia lidera sądeckiej Lewicy staje się coraz bardziej zagmatwana. Portal ustalił, że na policję wpłynęło zgłoszenia napaści seksualnej, rzekomo dokonanej przez Jakuba B..
– Mężczyzna po imprezie firmowej PwC w krakowskim Hiltonie opuścił hotel i zniknął. W wyniku prowadzonych czynności ustaliliśmy, że w noc przed zaginięciem zgwałcił kobietę w hotelowym pokoju. Ślady miała zacierać osoba trzecia. Zabrała prześcieradło z pokoju tej pani, a z ustaleń wynika, że to nie pierwsza historia tego typu z zaginionym w roli głównej. Poprzednie też miały być wyciszane
– twierdzi informator "Gazety Krakowskiej".
Ani policja, ani prokuratura nie potwierdza tych doniesień. Na sytuację zareagowała jednak Lewica.
– Stoję po stronie kobiet. Lewica stoi po stronie kobiet. Jakub Bocheński został w trybie natychmiastowym zawieszony przez władze Nowej Lewicy
– napisała na Twitterze posłanka Lewicy A. Dziemianowicz-Bąk.
– Stoję po stronie kobiet. Lewica stoi po stronie kobiet. Jakub Bocheński został w trybie natychmiastowym zawieszony przez władze Nowej Lewicy.
Stoję po stronie kobiet. Lewica stoi po stronie kobiet.
— A. Dziemianowicz-Bąk (@AgaBak) September 27, 2022
Jakub Bocheński został w trybie natychmiastowym zawieszony przez władze Nowej Lewicy.
Do sprawy odniósł się również poseł Lewicy Maciej Gdula:
-W związku z pojawiającymi się informacjami o tym, zaginiony Jakub Bocheński mógł być sprawcą gwałtu władze Nowej Lewicy podjęły decyzje o jego zawieszeniu. Czekamy na wyjaśnienie całej sprawy. Wszelkie zarzuty o przemocy wobec kobiet traktujemy zawsze niezwykle poważnie.
W związku z pojawiającymi się informacjami o tym, zaginiony Jakub Bocheński mógł być sprawcą gwałtu władze Nowej Lewicy podjęły decyzje o jego zawieszeniu. Czekamy na wyjaśnienie całej sprawy. Wszelkie zarzuty o przemocy wobec kobiet traktujemy zawsze niezwykle poważnie.
— Maciej Gdula (@m_gdula) September 27, 2022
Brat Jakuba B. przypomina, że zawieszony polityk jest osobą zaginioną, a nie poszukiwaną.
– Cześć Wszystkim! Dalej szukamy Kuby. W dniu dzisiejszym przeprowadziliśmy poszukiwania w okolicach miejsca zaginięcia i okolic Wisły. Policja użyła też motorówki. Dziękujemy za wsparcie UMBRA Grupa Poszukiwawczo-Śledcza i wszystkim wolontariuszom. W kwestii dzisiejszych doniesień medialnych, podkreślamy, że Kuba jest osobą zaginioną, a nie poszukiwaną. Ponawiamy apel - Osoby posiadające jakiekolwiek informacje proszone są o bezpośredni kontakt z Komisariatem Policji VIII w Krakowie pod numerem telefonu 47-83-52-910, 47-83-53-070 lub z numerem alarmowym 112
– napisał w mediach społecznościowych krewny Jakuba B.
W rozmowie z "Gazetą Krakowską" Maciej B. zapewnia o niewinności swojego brata:
– Nie mamy żadnych informacji i dowodów na to, że Kuba jest zamieszany w napaść seksualną. Mój brat jest osobą zaginioną i skupiamy się na tym, żeby go odnaleźć. Ufam mojemu bratu i wiem, że nie zrobił nic złego. Ponawiamy prośbę - Osoby posiadające jakiekolwiek informacje proszone są o bezpośredni kontakt z Komisariatem Policji VIII w Krakowie pod numerem telefonu 47-83-52-910, 47-83-53-070 lub z numerem alarmowym 112.
Inf.: Twitter, "Gazeta Krakowska"
Fot.: Wikipedia, FB