sobota, 17 lipca 2021 07:51

Tarnów. Kradzionym autem wjechał w radiowóz. To był dopiero początek

Autor Aleksandra Tokarz
Tarnów. Kradzionym autem wjechał w radiowóz. To był dopiero początek

Do kradzieży samochodu z kluczykami doszło w Bobrownikach Wielkich w środę, w samo południe. Właściciel skradzionego pojazdu natychmiast poinformował o tym fakcie policję. Funkcjonariusze zjawili się na miejscu i ustalili sprawcę. Jak się okazało, kradzież samochodu była tylko początkiem góry przewinień, których dokonał.

Policjanci, którzy zjawili się na miejscu zdarzenia, wytypowali miejsce, gdzie mógł odjechać mężczyzna. - Na jednej z dróg szutrowych zza zakrętu wyjechał poszukiwany samochód, którego kierowca nie mógł nad nim zapanować i uderzył w oznakowany radiowóz - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Jak się okazało skradzionym samochodem jechał 40-letni mieszkaniec powiatu, który zaraz po kolizji został zatrzymany. Był nietrzeźwy, w wydychanym powietrzu miał jeden promil alkoholu. Mężczyzna dodatkowo ma dożywotni zakaz prowadzenia samochodów wydany przez Sąd Rejonowy w Dąbrowie Tarnowskiej.

- Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży samochodu, prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz naruszenia zakazu sądowego. Przyznał się do zarzutów i złożył w tej sprawie wyjaśnienia - dodaje rzecznik. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. O wszystkim jednak zdecyduje sąd w Dąbrowie Tarnowskiej, przed którym będzie odpowiadał mieszkaniec powiatu tarnowskiego.

Tarnów - najnowsze informacje