wtorek, 17 sierpnia 2021 09:56

Tarnowianie niewiele wiedzą o sortowaniu odpadów? „To dalej wielka katastrofa”

Autor Aleksandra Tokarz
Tarnowianie niewiele wiedzą o sortowaniu odpadów? „To dalej wielka katastrofa”

Mieszkańcy Tarnowa wciąż wiedzą niewiele o sortowaniu bioodpadów – to wnioski, jakie wypływają z podsumowania siedmiu miesięcy selektywnej zbiórki odpadów, którego dokonało Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Tarnowie. Nie najlepiej jest też z sortowaniem szkła, plastiku i papieru.

Od początku roku do osobnego kosza powinny trafiać odpady, które normalnie trafiłyby do kompostownika. I tutaj zaczyna się problem. - To jest dalej wielka katastrofa. O ile domy jednorodzinne radzą sobie z sortowaniem, to blokowiska traktują brązowy kosz jako kolejny pojemnik na odpady mieszane – informuje prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, Mariusz Burnóg. Sytuacja poprawiła się na chwilę w momencie, w którym spółdzielnie poinformowały mieszkańców o możliwych karach za brak segregacji. Wówczas cena za śmieci mogła wzrosnąć drastycznie – do nawet 84 złotych na osobę.

Komunikaty, które jeszcze w ubiegłym miesiącu pojawiły się na blokach, były konsekwencją kontroli wiat śmietnikowych. Te wykazały, że mieszkańcy tarnowskich bloków nie stosują się do zasad segregacji odpadów. W efekcie, nawet jeśli tylko jedna osoba nie dostosowałaby się do obowiązku segregacji, zapłaciliby wszyscy mieszkańcy danego bloku. Podwyżka mogła przestraszyć – aktualna stawka na osobę za śmieci posegregowane wynosi bowiem 24 złote.

Wydaje się jednak, że strach szybko odpuścił. Jak informuje MPGK sytuacja wróciła do stanu sprzed kilkunastu dni. – W blokowiskach jest anonimowość. Więc nikt się końcowo tym nie przejmuje – mówi prezes MPGK.

Jak się okazuje, nie najlepiej jest także z sortowaniem szkła, plastiku i papieru. Wystarczy, że jedna osoba wrzuci na przykład do pojemnika na plastik, odpady zmieszane. Wówczas cały asortyment już do niczego się nie nadaje. Pamiętać należy, że bioodpadów nie wyrzuca się w workach foliowych. Szczególną uwagę trzeba także zwrócić na kartony po mleku, które niezwykle często zamiast w pojemniku na plastik, lądują w tym na makulaturę.

Tarnowska spółka przygotowała dla tych, którzy mają problemy z segregowaniem, przejrzystą broszurkę o sortowaniu odpadów. Ta trafiła do skrzynek pocztowych mieszkańców, ale znajduje się także na stronie internetowej tutaj.

inf. UM Tarnów, fot. ilustracyjne

Tarnów - najnowsze informacje