W piątek (19 lipca) zmarł Tomasz Warzecha. Policjant z Krakowa przegrał walkę z chorobą. - Z niezwykłą determinacją i pełnym sercem strzegł bezpieczeństwa naszego miasta, stając się wzorem i inspiracją dla każdego, kto miał zaszczyt z nim współpracować - wspominają krakowscy funkcjonariusze.
O śmierci 41-letniego Tomasza Warzechy poinformowała krakowska policja. Pracę w Prewencji Policji w Krakowie przerwała mundurowemu diagnoza - rak żołądka.
– Tomek był istnym ucieleśnieniem oddania, pasji i poświęcenia dla służby. Z niezwykłą determinacją i pełnym sercem strzegł bezpieczeństwa naszego miasta, stając się wzorem i inspiracją dla każdego, kto miał zaszczyt z nim współpracować – wspominają policjanci i dodają:
– Tomek był promieniem słońca, zawsze uśmiechnięty, roztaczający wokół siebie aurę pozytywnej energii. Nawet w najcięższych chwilach potrafił dodać otuchy innym, jakby to jego zdrowie nie było zagrożone, a życie toczyło się zwykłym rytmem. Jego obecność była dla nas wszystkich źródłem siły i nadziei.
Mimo że choroba zmusiła go do rezygnacji z pracy, były funkcjonariusz "z niezmienną tęsknotą i ciepłym uśmiechem wspominał czasy, gdy nosił mundur. Jego serce zawsze biło w rytmie służby, a jego dusza była na zawsze związana z tym zawodem".
Tomasz Warzecha zmarł 19 lipca 2024 roku w wieku 41 lat. Msza pogrzebowa zostanie odprawiona 24 lipca o godzinie 16:00 w kościele parafialnym w Lgocie.











![[18.03.2026] Mamy środę, a jaką pogodę? Sprawdź naszą prognozę dla Małopolski](https://cdn.glos24.pl/2026/03/krk_w300.webp)







![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)