środa, 7 grudnia 2022 14:54

Trzeba być bez serca, aby coś takiego zrobić. 90-latka straciła oszczędności życia

Autor Patryk Trzaska
Trzeba być bez serca, aby coś takiego zrobić. 90-latka straciła oszczędności życia

Złodzieje nie mają skrupułów i oszukują niewinne osoby w coraz bardziej perfidny sposób. Ostatnio ofiara padła 90-letnia mieszkanka gminy Gorlice. Kobieta straciła 40 tysięcy złotych.

5 grudnia dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach przyjął telefoniczne zgłoszenie od 90-letniej mieszkanki gminy Gorlice, że została oszukana „ metodą na wnuczka”.

Z relacji samotnie mieszkającej kobiety i jej późniejszych zeznań wynikało, że w godzinach popołudniowych zadzwonił do niej na telefon stacjonarny mężczyzna podający się za jej wnuka. Twierdził on, że jest sprawca wypadku drogowego, gdzie potrącił kobietę w ciąży i musi wpłacić kaucje, aby nie zostać zatrzymany. Zdezorientowana kobieta od razu pomyślała o swoim wnuku, który mieszka za granicą i ze względu na to, że nie mogła zrozumieć co mówi dzwoniący, który płakał, prosiła aby przekazać telefon swojej córce.

Przestępcy i na to byli przygotowani. Dalszą rozmowę poprowadziła kobieta, która podała się za jej córkę  przekazując jej, że są na Policji i składają zeznania, po czym zapytała ją ile posiada pieniędzy i czy ma jeszcze coś cennego, jednocześnie prosząc, aby się nie rozłączać z uwagi na to, że rozmawiają z policyjnego telefonu. Całe połączenie trwało ponad dwie godziny, w trakcie którego przestępcy robili przerwy, bez rozłączania się pod pretekstem przesłuchania na Policji.

Po uzyskaniu informacji o ilości posiadanych pieniędzy, dla uwiarygodnienia historii, pokrzywdzona została poinformowana, że ma przekazać te pieniądze do jednej z komend Policji na terenie Małopolski oddalonej o ponad 130 km. Z uwagi na to, że kobieta nie miała takiej możliwości, polecono jej, aby przekazała pieniądze zaufanemu mężczyźnie, który do niej przyjedzie. Pieniądze wraz z biżuterią zapakowała do reklamówki i po koło dwóch godzinach, gdy było już ciemno, przekazała je w miejscu swojego zamieszkania nieznanemu mężczyźnie, który odebrał je przez okno, aby mieć jak najkrótszy kontakt ze względu na możliwość zarażenia koronawirusem.

Pokrzywdzona poniosła w związku z tym zdarzeniem straty w wysokości około 40 tys. zł.

inf. KPP Gorlice

Gorlice - najnowsze informacje