sobota, 23 kwietnia 2022 13:07

[WYWIAD] Cały świat poznał jej mamę, gdy w bunkrze uczyła się polskiego. "Wygramy, bo dobro zawsze zwycięża nad złem"

Autor Joanna Jamróz-Haładyj
[WYWIAD] Cały świat poznał jej mamę, gdy w bunkrze uczyła się polskiego. "Wygramy, bo dobro zawsze zwycięża nad złem"

Alisa Szmarowa udostępniła na TikToku film, na którym widać, jak jej mama uczy się w schronie języka polskiego. Nagranie obejrzały tysiące internautów na całym świecie. Alisa opowiada nam o opiece nad mamą, trudnej decyzji o wyjeździe z Ukrainy i marzeniach dotyczących odbudowy kraju.

Kiedy po zbombardowaniu miasta mama Alisy Szmarowej przeszła załamanie nerwowe, córka postanowiła odwrócić jej uwagę od codzienności. Przed wojną kobieta prowadziła szkołę językową, więc wybór padł na naukę nowego języka.

Wzruszające nagranie, pod koniec którego słyszymy "Nazywam się Kowalski. Miło mi", obejrzały tysiące internautów na całym świecie.

W mediach społecznościowych Alisa dzieli się swoimi przemyśleniami na temat trwającego konfliktu i nadzieją na jego szybkie zakończenie: "Wygramy, bo dobro zawsze zwycięża nad złem, inaczej się nie da" – pisze na Instagramie.

Alisa Szmarowa w rozmowie z redakcją Głosu24 opowiada o opiece nad mamą, trudnej decyzji o wyjeździe z Ukrainy i marzeniach dotyczących odbudowy kraju.

Alisa Szmarowa/ Fot. archiwum prywatne Alisy
Alisa Szmarowa/ Fot. archiwum prywatne Alisy

Czy pamiętasz dzień, w którym Rosja zaatakowała Ukrainę?

– Tego dnia obudziłam się około 6:30. Mój przyjaciel zadzwonił do mnie i powiedział: „Alisa, wojna się zaczęła”. Trudno było mi uwierzyć, że to wszystko prawda. Starzy znajomi oraz krewni dzwonili z całego świata i zadawali mnóstwo pytań, na które trudno nam było odpowiedzieć, bo sami nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Przyjaciele z mojego miasta, Czernihowa, ciągle dzwonili i pytali, co mamy robić. Nikt nie wiedział, co począć, wszyscy szukali rady.

Co pamiętasz z ostatnich dni na Ukrainie?

– Nie chciałyśmy wyjeżdżać, ale musiałyśmy, bo nie czułyśmy się tam bezpiecznie. Pamiętam, jak nad naszymi głowami przelatywały samoloty. Pamiętam też wycie syren.

Dlaczego ty i twoja mama na początku nie zdecydowałyście się na ucieczkę?

– Prawdopodobnie nie zdawałyśmy sobie sprawy, jak poważna jest sytuacja. Miałyśmy nadzieję, że wojna skończy się za kilka dni. Potem, że za tydzień, potem, że za 10 dni... Tak się jednak nie stało…

Gdzie znalazłaś schronienie?

– To było wielkie wyzwanie, ale udało nam się uciec z Czernihowa. Pojechałyśmy do centralnej Ukrainy, a następnie dostałyśmy się na zachód kraju. Naprawdę nie chciałyśmy wyjeżdżać z Ukrainy, ale mentalnie nie czułyśmy się tam bezpiecznie. Teraz rzeczywiście jesteśmy w bezpiecznym miejscu za granicami naszego kraju.

Czernihów miesiąc po jej wybuchu wojny/ Fot. archiwum prywatne Alisy
Czernihów miesiąc po jej wybuchu wojny/ Fot. archiwum prywatne Alisy

A co z resztą twojej rodziny. Czy twoi bliscy są bezpieczni?

–Tak, moja rodzina jest teraz bezpieczna.  

Zdecydowałeś się opublikować na TikTok wideo, na którym możemy zobaczyć, jak twoja mama uczy się języka polskiego. Skąd taki pomysł?

– Pomyślałam, że dobrym pomysłem będzie odwrócenie uwagi mamy od stresu, ucząc ją innego języka obcego. Podjęłam też inicjatywę nauczenia mojej mamy języka polskiego, na wypadek gdybyśmy opuściły Czernihów i szukały bezpieczniejszego miejsca w Polsce.

@alisa.shmarova Ukrainian realities. Glory to Ukraine! Glory to Poland! Fock russia #ukraine #polska #poland #ucraina #war #warinukraine #jebacputina🤪 #славаукраїні ♬ Originalton - Violutionn

Co robiła twoja mama przed wojną?

– Przed wojną moi rodzice byli właścicielami czterech szkół językowych w Czernihowie, które teraz są częściowo zniszczone. Moja mama jest nauczycielką języków obcych i poliglotą, zna 6 języków i uczy 4 z nich.

Alisa podczas podróży do Polski przed wybuchem wojny/ Fot. archiwum prywatne Alisy
Alisa podczas podróży do Polski przed wybuchem wojny/ Fot. archiwum prywatne Alisy

Czy twoja mama chciałaby odwiedzić Polskę?

– Odwiedziła Polskę kilka razy i bardzo jej się to podobało.

Masz konto na Instagramie i TikToku. Co chciałbyś powiedzieć światu o tej wojnie?

– Ta wojna miała zniszczyć Ukrainę – ale tylko wzmocniła wszystkich Ukraińców! Po wygranej Ukraina powstanie! Będzie to bardzo szybko rozwijający się kraj! Odbudujemy wszystkie nasze miasta i w końcu dołączymy do NATO i UE. Putin jest zbrodniarzem wojennym i jak każdy przestępca będzie musiał wziąć odpowiedzialność za swoje przerażające czyny. Jestem bardzo dumna i wdzięczna za naszą potężną armię, naszych nieustraszonych ochotników! Zdumiewa mnie też, jak wielu ludzi z całego świata okazuje i wyraża swoje poparcie dla Ukrainy! Razem będziemy walczyć ze złem!

Lubisz podróżować i wiele razy byłaś w naszym kraju. Od wybuchu wojny każdego dnia do Polski przyjeżdża wiele osób z Ukrainy. Chcesz coś powiedzieć Polakom?

– Polacy i rząd zrobili tak wiele, aby pomóc Ukrainie! Widzę, jak polskie miasta wieszają ukraińskie symbole, jak wolontariusze w Polsce wysyłają na Ukrainę mnóstwo pomocy humanitarnej, jak zapraszają ukraińskich uchodźców do zamieszkania w ich domach. My, Ukraińcy jesteśmy wam niezmiernie wdzięczni!

Polska

Polska - najnowsze informacje