czwartek, 12 listopada 2020 12:20

Za dwa tygodnie powrót do szkół?

Autor Tomasz Stępień
Za dwa tygodnie powrót do szkół?

Takiego scenariusza nie wyklucza minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Pod jakimi warunkami dzieci i młodzież będą migli wrócić do szkół?

W tej chwili uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych, wszystkich klas szkół ponadpodstawowych, słuchacze placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego, uczą się zdalnie. Ta regulacja obowiązuje do 29 listopada. Czy po tej dacie coś się zmieni? Niewykluczone. Głos w tej sprawie zabrał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

– Liczymy, że […] krzywa zachorowań zostanie wypłaszczona, że nie będzie zwiększonej liczby dziennych zarażeń, bo to wszystko jest z sobą powiązane  – powiedział PAP minister. – Jeśli uda się to zrobić w ciągu tych kilkunastu dni, dzięki zaangażowaniu wszystkich Polaków, nauczycieli, uczniów, rodziców, przestrzeganiu wszystkich obostrzeń i rygorów, które są wprowadzane, nie po to by kogoś blokować, ale by ratować życie i zdrowie, to jestem przekonany, że mamy szansę po 29 listopada przynajmniej stopniowo wracać do szkół  – zapewnił.

O poprawie sytuacji mówił tez kilka dni temu minister zdrowia Adam Niedzielski. – Jeżeli popatrzymy na trendy wzrost zakażeń stopniowo maleje. Powoli zbliżamy się do realizacji stabilizacji ścieżki zachorowań - powiedział podczas konferencji prasowej przed szpitalem tymczasowym na Stadionie Narodowym w Warszawie. – Stabilizacja ale na wysokim poziomie – tak określił sytuację epidemiczną w Polsce minister zdrowia.

Możliwe jest więc, że za nieco ponad dwa tygodnie dzieci wrócą do szkół. Decydujący będzie z pewnością przyszły tydzień. Ten - z mniejszą ilością testów, Dniem Niepodległości i przestojami w laboratoriach i sanepidach nie jest diagnostyczny. To czy epidemia naprawdę maleje czy jednak dalej wzrasta okaże się zapewne we środę-czwartek w przyszłym tygodniu.

Polska

Polska - najnowsze informacje