środa, 25 sierpnia 2021 15:11

Co referendum w sprawie z Igrzysk Europejskich w Krakowie? Krakowscy radni nie chcą słuchać mieszkańców

Autor Marzena Gitler
Co referendum w sprawie z Igrzysk Europejskich w Krakowie? Krakowscy radni nie chcą słuchać mieszkańców

Rada Miasta Krakowa odrzuciła wniosek o referendum w sprawie Igrzysk Europejskich w 2023 roku. - Nie można organizować tak dużej i kosztownej imprezy bez spytania się mieszkańców o zgodę - skomentował inicjator przeprowadzenia referendum radny Łukasz Gibała z klubu Kraków dla Mieszkańców. Co teraz z zapowiedzianym referendum?

Krakowscy radni odrzucili projekt uchwały o zorganizowaniu referendum na temat organizacji w Krakowie Igrzysk Europejskich. Inicjatorem przeprowadzenia referendum jest klub Kraków dla Mieszkańców, którego lider Łukasz Gibała skomentował decyzje kolegów z rady. "Uważam, że nie można organizować tak dużej i kosztownej imprezy bez spytania się mieszkańców o zgodę - napisał w mediach społecznościowych Łukasz Gibała. - Niestety referendum nie będzie - projekt został dzisiaj odrzucony przez radnych."

Gibała zamieścił też podsumowanie głosowania poszczególnych klubów Rady Miasta Krakowa. "PiS: wszyscy przeciw z jednym wyjątkiem (szacunek dla Adama Kality za odwagę i głosowanie za). No cóż, PiS wiele mówi o tym, jaki ważny jest suweren, ale - jak widać - pytać się suwerena o zdanie nie lubią - skomentował na Facebooku Gibała. - PO: wstrzymali się. Platforma jak to Platforma - trochę by chciała, a trochę się boi, więc stanęła w bardzo szerokim rozkroku. Polska2050 (tak, Szymon Hołownia ma 1 radnego w krakowskiej radzie miasta): wstrzymał się. Hołownia odmienia słowo „partycypacja” przez wszystkie przypadki, ale jak widać nie przekłada się to na decyzje jego radnych. Sami oceńcie. Jacek Majchrowski i jego radni (klub Przyjazny Kraków - przyp. red.): przeciw lub wstrzymali się (sam prezydent wydał opinię negatywną). To nie dziwi - Jacek Majchrowski nigdy nie lubił pytać się mieszkańców o zdanie. Nowoczesna: 100% za. Brawo! Kraków dla Mieszkańców, czyli mój klub: wszyscy za" - podsumował inicjator przeprowadzenia powszechnego głosowania.

Jak pewnie pamiętacie, razem z moimi kolegami z klubu Kraków dla Mieszkańców złożyłem projekt uchwały dotyczący...

Opublikowany przez Łukasza Gibałę Środa, 25 sierpnia 2021

Na dzisiejszej sesji Rady Miasta Krakowa pomimo zaproszenia nie pojawił się ani zaproszony przez przewodniczącego RMK Dominika Jaśkowca wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, pełnomocnik rządu do spraw organizacji Igrzysk Europejskich w Krakowie i Małopolsce, ani marszałek małopolski Witold Kozłowski, reprezentant spółki ds. organizacji wydarzenia powołanej przez Sejmik Województwa Małopolskiego.

O stanie organizacji Igrzysk poinformowała miasto w jego imieniu Sylwia Czeremuga, dyrektor Departament Sportu i Igrzysk Europejskich Urzędu Marszałkowskiego. Jednak w jej wypowiedzi również brakło konkretów, zwłaszcza o rządowych gwarancjach wsparcie dla Małopolski.

Z kolei Michał Langer, szef ekspertów ds. organizacji igrzysk stwierdził, ze nadal trwają rozmowy o tym, jakie w ogóle dyscypliny zostaną rozegrane. Wiadomo tylko, że być one w randze minimum mistrzostw Europy i eliminacji do letniej Olimpiady w Paryżu w 2024 roku, ale o zmniejszonej „kosztogenności”.

Warto dodać, że Łukasz Gibała zakładał, że radni mogą odrzucić projekt przeprowadzenia referendum. W takim przypadku pozostaje zebranie podpisów o przeprowadzenie referendum i przeprowadzenie takiej akcji zapowiadał już podczas konferencji prasowej poświęconej złożeniu projektu w biurze rady. - Jeśli radni nie poprą naszej inicjatywy - to jest wariant B. Polega na tym, że trzeba uzbierać odpowiednią liczbę podpisów. W Krakowie to ok. 60 tys. podpisów - wyjaśniał już w maju w rozmowie z Głos24 lider klubu Kraków dla Mieszkańców.

Choć do zorganizowania Igrzysk jest coraz mniej czasu a ciągle brak konkretów i finansowych gwarancji ze strony rządu, prezydent i jego zwolennicy prowadzą swoistą rozgrywkę z rządem, raz stawiając warunki, raz nie korzystając z okazji, aby definitywnie wycofać się z organizacji kosztownej, a mało prestiżowej imprezy. I nie do końca wiadomo na co liczą. Na początku sierpnia na konferencji prasowej krakowscy radni KO sformułowali szereg oczekiwań inwestycyjnych, która muszą zostać spełnione, aby Kraków był współorganizatorem Igrzysk Europejskich. Jednak mimo nie spełnienia ich oczekiwań nie mieli odwagi, aby decyzję o organizacji wydarzenia oddać w ręce mieszkańców.

fot. pixabay.com

Kraków

Kraków - najnowsze informacje