wtorek, 8 lutego 2022 11:45

Rząd wycofuje się z obowiązkowych szczepień na COVID? "Do 1 marca jest za mało czasu"

Autor Marzena Gitler
Rząd wycofuje się z obowiązkowych szczepień na COVID? "Do 1 marca jest za mało czasu"

Rząd wycofuje się z obowiązkowych szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli, które miały zacząć obowiązywać 1 marca? O opóźnieniu wejścia w życie zapowiadanych przepisów poinformował rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Zastrzegł jednak, że oznacza to, że obowiązek szczepień dla tych grup zawodowych nie zostanie w ogóle wprowadzony.

— Od 1 marca nie będzie obowiązku szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli — powiedział we wtorek w Radiu Plus rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Przypomnijmy, obowiązkowe szczepienia dla medyków, nauczycieli i służb mundurowych zapowiedział na początku grudnia ubiegłego roku minister Adam Niedzielski. Miały zostać wprowadzone dopiero po trzech miesiącach. Opozycja pytała wtedy: dlaczego nie od razu? Okazuje się, że nawet ten odległy termin nie zostanie dotrzymany.

Zapytany na antenie w Radia Plus o decyzję w sprawie obowiązku szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli rzecznik resortu zdrowia stwierdził, że nie będzie tej decyzji od 1 marca. — Ale nie jest tak, że jej nie będzie w ogóle — zastrzegł.

Według rzecznika do 1 marca jest za mało czasu, żeby przedstawiciele tych grup zawodowych zdążyli się w pełni zaszczepić. — W przypadku medyków mówimy o tym, że od 1 marca ten obowiązek będzie egzekwowany, to znaczy, że taka osoba będzie musiała być w pełni zaszczepiona. Zatem, co logiczne, tego nie da się przeprowadzić w tak krótkim okresie w stosunku do innych grup zawodowych — poinformował.

Przypomniał też, że takie obowiązkowe szczepienie medyków funkcjonuje już w przypadku żółtaczki. —Bez tych szczepień żaden lekarz w tym kraju ani pielęgniarka, nie zostanie dopuszczona do pacjenta. Tu jest podobnie. Nie można dopuścić kogoś, kto nie jest osobą bezpieczną dla pacjentów — stwierdził Andrusiewicz.

Rzecznik resortu zdrowia zapowiedział że o tym, co zrobić w przypadku, gdy dana osoba się nie zaszczepi zadecyduje dyrektor danej placówki: czy niezaszczepioną osobę przesunie do działu administracyjnego, czy podejmie inną decyzję.  

Na pytania o to, czy ta decyzja nie spowoduje pogłębienia problemów kadrowych w służbie zdrowia, Wojciech Andrusiewicz stwierdził, że "lekarz powinien być przede wszystkim osobą bezpieczną dla pacjenta".

Foto: twitter.com/PremierRP

Polska

Polska - najnowsze informacje