piątek, 20 listopada 2020 11:56

Coraz mniej testów i coraz większa stabilizacja. Jak jest naprawdę? Tego nie wie nikt

Autor Mirosław Haładyj
Coraz mniej testów i coraz większa stabilizacja. Jak jest naprawdę? Tego nie wie nikt

Sytuacja epidemiczna w Polsce staje się coraz bardziej skomplikowana i coraz mniej transparentna. Takie wnioski nasuwają się, gdy obserwuje się poczynania rządu w kwestii zwalczania koronawirusa.

Jeszcze w zeszłym tygodniu wszyscy w Polsce wstrzymywali oddech i z niepokojem patrzyli na dzienne przyrosty zakażeń w kraju. W związku z ich dużą liczbą premier Morawiecki zapowiadał, że jeżeli sytuacja się nie ustabilizuje, to w kraju zostanie po raz drugi wprowadzony lockdown podobny do tego, który był na wiosnę. te deklaracje w obliczy wprowadzonych wcześniej nowych obostrzeń sprawiły, że społeczeństwo stało się nerwowe - odpowiadało za tym przede wszystkim widmo utraty miejsc pracy oraz konieczność zamknięcia przedsiębiorstw, które właściciele często budowali latami i na które zaciągnęli kredyty. Stąd na protestach Strajku Kobiet wśród manifestantów nie zabrakło zwykłych obywateli, którzy dali upust swojej frustracji wobec działań rządu.

Przed 11 listopada sytuacja epidemiczna w Polsce zmieniła się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - nie dość, że ilość zakażeń nie wzrosła, to jeszcze spadła, co przekonało premiera Morawieckiego do niewprowadzania pełnego zamknięcia gospodarki. Ponadto w pamiętnym już wystąpieniu Ministra Zdrowia, padły zapewnienia, że oto "możemy troszeczkę się uśmiechnąć – to co najgorsze mamy już za sobą”.

Minister Zdrowia: „To co najgorsze mamy już za sobą. Sytuacja się stabilizuje”
„Powoli możemy troszeczkę się uśmiechnąć – to co najgorsze mamy już za sobą” - powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej Adam Niedzielski. Według ministra zdrowia przebieg pandemii w ostatnich 2-3 tygodniach nie rozwijał się wykładniczo. -Sytuacja się co najmniej stabilizuje. Po raz pierw…

Niestety ów uśmiech zaczął się zmniejszać proporcjonalnie do ilość testów, które były i są przeprowadzane w naszym kraju. I choć w statystykach wygląda na to, że osiągnęliśmy upragnione przez polityków wypłaszczenie, to w rzeczywistości... No właśnie? Jak jest w rzeczywistości? W rzeczywistości to nikt nie wie, jak naprawdę kształtuje się sytuacja związana z zachorowaniami na koronawirusa w naszym kraju. I nieprędko się dowiemy.

Wiemy natomiast, że statystyki na pewno nie odzwierciedlają rzeczywistości. PAN zaapelował do rządzących, aby "objąć testami m.in. pracowników ochrony zdrowia, nauczycieli, służb mundurowych, pracowników służb komunalnych i fabryk, których funkcjonowanie jest nieodzowne dla kraju". To oni bowiem "z racji swoich obowiązków zawodowych mają kontakt z wieloma osobami i mogą przyczyniać się do istotnego rozprzestrzeniania się epidemii".

Zakażonych w Polsce może być nawet 10 razy więcej? PAN apeluje
Wczoraj, 17 listopada w mediach społecznościowych opublikowane zostało stanowisko interdyscyplinarnego zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN, dotyczące strategii testowania pod kątem koronawirusa. Prezes PAN prof. Jerzy Duszyński opublikował wczoraj stanowisko interdyscyplinarnego zespo…

Eksperci PAN zwrócili też uwagę, że "osoby zakażone, które nie mają objawów choroby lub mają objawy skąpe czy nietypowe, nie są identyfikowane". Czy więc zaklinanie i naginanie rzeczywistości do politycznych potrzeb to dobra droga do opanowania epidemii?

Sytuacja w kraju znajduje mocne odzwierciedlenie w Małopolsce. Praktycznie każdy wzrost w Polsce przekłada się na ilość zakażeń w województwie. Podobnie jest z ilością zgonów. Choć te ostatni w dzisiejszym raporcie WSSE w Krakowie, zostały podane tylko ogólnie, bez podziału na powiaty. Dlaczego w taki sposób? Kolejne pytanie bez odpowiedzi

Polska coraz wyżej w statystykach zgonów. Rząd woli sprawę przemilczać. Dlaczego?
Gdy wczoraj profesor Massimo Galli, szef Instytutu Chorób Zakaźnych szpitala w Mediolanie zaalarmował, że oddziały intensywnej terapii pustoszeją z powodu zgonów na COVID-19, we Włoszech zapanował popłoch. Włoscy epidemiolodzy apelują o wprowadzenie ostrzejszych restrykcji, a ministerstwo zdrowia z…

Tymczasem w Polsce, jak donosi "Dziennik Gazeta Polska" chłodnie przeznaczone na ciała są już zapełnione, stąd przygotowywane na nowe rozwiązania i poszukiwane są chłodne miejsce takie jak. np. lodowiska, gdzie można by trzymać zwłoki w odpowiedniej temperaturze.

Dramatyczna sytuacja ze zwłokami zakażonych. Będą układane na lodowiskach?
Szpitale, domy pogrzebowe, a także producenci worków na zwłoki mają problem. W Polsce odnotowuje się coraz więcej zgonów wywołanych koronawirusem. 19 listopada Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 637 zmarłych w wyniku zakażenia. W związku ze wzrostem zgonów związanych z epidemią koronawirusa pro…

W dzisiejszym raporcie w Małopolsce nie odnotowano rekordów. Wydawać by się mogło, że to dobra wiadomość. Słowo "wydawać się" dobrze tutaj pasuje.

Małopolska [20 listopada]

  • zakażonych: 86 282 (+1 999)
  • zmarło: 1 500 (+77)
  • wyzdrowiało:  58 028 (+2 528)
  • aktywnych przypadków: 27 279

Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u kolejnych 2 045 osób – z powiatów:

  • Krakowa (546),
  • krakowskiego (274),
  • wielickiego (249),
  • oświęcimskiego (136),
  • wadowickiego (118),
  • chrzanowskiego (109),
  • suskiego (102),
  • olkuskiego (58),
  • tarnowskiego (54),
  • limanowskiego (49),
  • myślenickiego (47),
  • brzeskiego (46),
  • z Tarnowa (42),
  • bocheńskiego (41),
  • nowotarskiego (34),
  • gorlickiego (33),
  • nowosądeckiego (33),
  • miechowskiego (22),
  • proszowickiego (18),
  • dąbrowskiego (17),
  • tatrzańskiego (10)
  • Nowego Sącza (7).

Aktualnie 50 osób jest hospitalizowanych, pozostałe przebywają w izolacji.
WSSE w Krakowie poinformowała o usunięciu 46 przypadków z raportu zbiorczego – raport skorygowano.
Obecnie w Małopolsce zakażenie koronawirusem zostało potwierdzone u 86 282 osób.

Nowe zakażenia koronawirusem w Małopolsce w ciągu ost. 3 tyg. :

Aktywne przypadki koronawirusa w poszczególnych powiatach:

Aktywne przypadki koronawirusa w Małopolsce w ciągu ost. 3 tyg.:

Aktywne przypadki koronawirusa w Małopolsce od lipca:

Niestety musimy również poinformować o śmierci 77 osób, w wieku od 29 do 97 lat z:

  • powiatu chrzanowskiego (22)
  • Krakowa (14)
  • powiatu nowotarskiego (14)
  • powiatu krakowskiego (6)
  • powiatu oświęcimskiego (4)
  • powiatu nowosądeckiego (3)
  • powiatu tarnowskiego (3)
  • powiatu brzeskiego (2)
  • powiatu dąbrowskiego (2)
  • powiatu myślenickiego (2)
  • Nowego Sącza (2)
  • powiatu bocheńskiego (1)
  • powiatu gorlickiego (1)
  • powiatu miechowskiego (1)

32 osoby miało choroby współistniejące. Potwierdzono, że przyczyną zgonów był COVID-19. Tym samym w Małopolsce liczba zgonów spowodowanych COVID-19 wynosi 1500.

Zgony na COVID w Małopolsce w ciągu ost. 3 tyg.:

WSSE w Krakowie poinformowało o kolejnych 2 579 ozdrowieńcach z naszego województwa. Ponadto Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Krakowie poinformowała o usunięciu 51 przypadków z raportu ozdrowieńców – raport skorygowano. W sumie w Małopolsce mamy 58 028 ozdrowieńców.

Fot.: UM Żywiec

Małopolska - najnowsze informacje