Drzewa na Rynku Głównym. Miasto zaoszczędzi na realizacji projetku

Rynek Główny w Krakowie
Rynek Główny w Krakowie / Głos24

Po czterech latach oczekiwania projekt zazielenienia Rynku Głównego w Krakowie zbliża się do realizacji. Zarząd Zieleni Miejskiej wybrał firmę, która ma przeprowadzić prace. Wiadomo już, ile będą kosztować, gdzie pojawią się nowe drzewa i jak długo potrwa inwestycja. Ostateczna koncepcja różni się jednak od pierwotnego pomysłu mieszkańców.

W skrócie:

  • Krakowska firma Flora złożyła najkorzystniejszą ofertę na zazielenienie Rynku Głównego, wartą 2,96 mln zł brutto.
  • Projekt obejmie 18 nowych nasadzeń, a prace będą dotyczyć łącznie 30 drzew.
  • Początkowo inwestycję wyceniano na 1,52 mln zł. Obecnie obejmuje ona również przebudowę infrastruktury podziemnej i nawierzchni.
  • Wykonawca będzie miał 580 dni od podpisania umowy na realizację prac. Pielęgnacja drzew potrwa do 2031 roku.

14 października Zarząd Zieleni Miejskiej rozstrzygnął przetarg na realizację projektu „Posadźmy drzewa na Rynku Głównym!”, który zwyciężył w budżecie obywatelskim w 2022 roku. Najkorzystniejszą ofertę złożyła krakowska firma Flora, wyceniając prace na 2,96 mln zł brutto. Jej konkurent, warszawska spółka Palmett, zaproponował niespełna 3,3 mln zł. Wybrana oferta jest o ponad 420 tys. zł niższa od kwoty blisko 3,4 mln zł, którą miasto zabezpieczyło na inwestycję.

Wybór wykonawcy nie oznacza jeszcze podpisania umowy. Termin na wniesienie odwołania upływał 19 października. Jeśli nie pojawią się przeszkody formalne, miasto będzie mogło zawrzeć kontrakt i rozpocząć przygotowania do prac.

Od 1,5 do niemal 3 mln zł. Skąd takie koszty?

Przypomnijmy, że projekt zgłoszony przez krakowskiego aktywistę Krzysztofa Kwarciaka zakładał przywrócenie zieleni na Rynek Główny, który szczególnie latem jest niemal pozbawioną cienia, rozgrzaną przestrzenią. Początkowo jego realizację wyceniono na 1,52 mln zł, a drzewa miały zostać posadzone już w 2024 roku.

Przez kolejne lata przedsięwzięcie stawało się jednak coraz bardziej skomplikowane. W maju 2024 roku Zarząd Zieleni Miejskiej zlecił Politechnice Krakowskiej przygotowanie dokumentacji projektowej i kosztorysowej za ponad 399 tys. zł. W czerwcu 2026 roku wydano pozwolenie na budowę, a we wrześniu ogłoszono przetarg.

Jak już pisaliśmy na Głos24, koszt inwestycji wywołał dyskusję. W prostym przeliczeniu na jedno nowe drzewo przekracza bowiem 100 tys. zł. Sam pomysłodawca zwracał jednak uwagę, że takie porównanie jest mylące.

– Gdy zobaczyłem przeznaczoną na przetarg kwotę, to miałem wrażenie, że mi się coś mieni w oczach. Tylko w tym wypadku pozory mogą jednak bardzo mylić. Zupełnie nie ma sensu przeliczanie liczby drzew przez koszty całego przedsięwzięcia, bo zaplanowane prace mają być dużo szersze. To jest tak naprawdę przebudowa Rynku Głównego, której efektem będzie pojawienie się nowej zieleni – mówił Krzysztof Kwarciak w rozmowie z Głos24.

Ile drzew przybędzie i co zmieniło się w projekcie?

Zgodnie z dokumentacją przygotowaną przez Politechnikę Krakowską prace obejmą łącznie 30 drzew, z czego 18 będzie zupełnie nowymi nasadzeniami. To mniej niż zakładano we wcześniejszych koncepcjach. Drzewa mają pojawić się między innymi przy kościele św. Wojciecha, Wieży Ratuszowej, fontannie oraz w zachodniej części Rynku.

Zmieniło się także podejście do sposobu sadzenia. W 2023 roku urzędnicy rozważali tymczasowe ustawienie drzew w donicach, czemu sprzeciwiał się autor projektu. Ostatecznie zdecydowano o nasadzeniach w gruncie, ale wymagających specjalnych podziemnych konstrukcji zapewniających korzeniom odpowiednie warunki.

Prace obejmą rozbiórkę i odtworzenie fragmentów nawierzchni, przebudowę kolidujących instalacji wodociągowych, wykonanie systemów nawadniania i napowietrzania oraz montaż osłon. Przewidziano również częściową rozbiórkę murku pełniącego funkcję siedziska przy kościele św. Wojciecha. Ze względu na zabytkowy charakter Rynku roboty będą prowadzone pod nadzorem archeologicznym.

Wybrany wykonawca będzie miał 580 dni od podpisania umowy na roboty budowlane i nasadzenia. Następnie ma odpowiadać za pielęgnację drzew aż do 2031 roku.

Oznacza to, że choć po czterech latach od zwycięstwa projektu w budżecie obywatelskim pojawiła się realna perspektywa rozpoczęcia inwestycji, na jej zakończenie mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać. Nowa zieleń będzie też znacznie droższa i bardziej wymagająca technicznie, niż przewidywano w 2022 roku.

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka