poniedziałek, 21 październik 2019 16:25

Chrzanów: Biedronki ninja atakują! Gryzą ludzi

Napisał
fot. FritzG (Wikipedia na licencji Creative Commons) fot. FritzG (Wikipedia na licencji Creative Commons)

Powiat chrzanowski zmaga się z inwazją biedronek azjatyckich. Jest ich coraz więcej w ogrodach, a co więcej, przedostają się do domów i… gryzą. Jakie są objawy ugryzienia?

Biedronka azjatycka (zwana też arlekin lub ninja) jest żółta lub pomarańczowa i ma czarne kropki. Dawno temu sprowadzono ją do Europy, by pomogła pozbyć się mszyc.

W Polsce biedronka azjatycka pojawiła się po raz pierwszy w 2006 roku w Poznaniu. Od tamtej pory występują w całym kraju i niestety… mamy teraz właściwie do czynienia z plagą.

W okresie jesiennym biedronki azjatyckie szukają schronienia, dlatego często chcą przedrzeć się do mieszkań i zagnieździć się w różnego rodzaju zagłębieniach, np. we framugach okien.

Biedronka azjatycka, gdy nie ma innego pokarmu, żywi się innymi owadami, zjadając nawet larwy innych biedronek.

Biedronka azjatycka gryzie ludzi

Po ugryzieniu przez biedronkę azjatycką (arlekin / ninja) na skórze zostaje czerwony ślad. Miejsce to również swędzi. W dodatku, w niektórych przypadkach ugryzienie może wywołać objawy alergii – pojawia się wówczas np. katar, trudności z oddychaniem, pokrzywka czy obrzęk naczynioruchowy.

Jak się pozbyć biedronek azjatyckich z domu?

Podobno najlepiej je jak najszybciej... odkurzyć. Oczywiście po wciągnięciu biedronek arlekin do odkurzacza, worek trzeba szybko wyrzucić na śmietnik.

By biedronki azjatyckie nie dostały się do środka mieszkania, warto mieć w oknie moskitierę, która ochroni nas przed niechcianymi gośćmi.

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.