piątek, 09 sierpień 2019 11:13

Jak przywrócić świeżość skórze głowy?

Napisane przez

Jeżeli masz problem z przetłuszczającymi się włosami, doskonale wiesz, jak ciężko jest je utrzymać w idealnej czystości przez cały dzień. Czasami jest to wręcz niemożliwe i fryzura staje się oklapnięta już po kilku godzinach od umycia. Zastanawiasz się, jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Poznaj sposoby na skuteczne oczyszczanie pukli oraz skóry głowy z tendencją do nadmiernej produkcji sebum.

Pierwszym krokiem do pozbycia się zmartwienia jest znalezienie jego przyczyny. Być może problem leży głębiej i ma podłoże hormonalne albo dermatologiczne, wtedy nieoceniona będzie pomoc lekarza. Jeżeli jednak masz pewność, że żadna z tych rzeczy nie ma związku ze stanem Twojego skalpu, najprawdopodobniej odpowiada za niego niewłaściwa pielęgnacja.

 Gruczoły łojowe w Twojej skórze pracują zbyt intensywnie? Nie oznacza to, że powinnaś zrezygnować z preparatów nawilżających i odżywczych. Sebum jest niezbędne dla zachowania optymalnego nawodnienia naskórka oraz zabezpiecza przed niekorzystnymi czynnikami z zewnątrz – skalp produkuje go za dużo dlatego, ponieważ najwidoczniej jest przesuszony albo codzienne oczyszczanie odbywa się zbyt agresywnie.

 Po pierwsze, sprawdź składy preparatów, które każdego dnia nakładasz na włosy. Szampony z dodatkiem SLS-u albo SLES-u (silnych detergentów myjących) mogą być bardzo obciążające dla Twoich delikatnych pasm – powodują ich nadmierną szorstkość oraz podrażniają skórę głowy. Ogranicz zatem ich stosowanie – wystarczy 1-2 razy w tygodniu, w pozostałe dni postaw na znacznie łagodniejsze kosmetyki.

 Po drugie, znajdź taki produkt, w którego składzie INCI odnajdziesz komponenty odpowiadające za regulowanie łojotoku, np. cytryna, czarna rzepa, łopian albo aloes. Ekstrakty z tych roślin słyną ze swoich właściwości odświeżających i antybakteryjnych. Hitem kosmetycznym jest czarny węgiel – jego działanie absorbujące z powodzeniem możesz wykorzystać do zneutralizowania dręczącego Cię problemu. Na sklepowych półkach odnajdziesz wiele preparatów z jego dodatkiem – począwszy od szamponów i odżywek, aż po maski

Po trzecie, peeling. Zapewne słyszałaś o złuszczaniu martwych komórek z ciała i twarzy, ale niekoniecznie ze skóry głowy. A przecież również tam naskórek rogowacieje i wraz z zanieczyszczeniami i łojem tworzy solidny płaszcz, pod którym skalp się zwyczajnie poci. Zabieg wykonaj raz na tydzień z pomocą delikatnego peelingu enzymatycznego, który nie naruszy warstwy hydrolipidowej.

Po czwarte, suchy szampon. Specyfik nie zlikwiduje Twojego problemu, ale pomoże przywrócić pasmom świeżość wtedy, kiedy nie masz możliwości ich umyć, np. w środku intensywnego dnia. Trzymaj go zawsze w torebce na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.

 Po piąte, medycyna ludowa. Problem obciążonych pukli znany jest kobietom od bardzo dawna, dlatego jeżeli zawiodły Cię kosmetyki z drogerii, sięgnij po metody, którymi ratowały się nasze babcie. Domowe przepisy to niesamowita skarbnica wiedzy na temat naturalnej pielęgnacji zbyt mocno przetłuszczających się kosmyków. Słyszałaś o płukance z piwa albo wcierce z ubitych białek? Warto spróbować!

Nie zniechęcaj się, jeżeli nie zobaczysz od razu pożądanego efektu. Skóra głowy musi przywyknąć do nowej sytuacji, a to nie dzieje się z dnia na dzień. Bądź cierpliwa! Powodzenia!

 

Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.