środa, 7 września 2022 14:00

Grupa Azoty reaguje na pismo prezydenta. "Odpowiedź jest rozczarowująca"

Autor Katarzyna Jamróz
Grupa Azoty reaguje na pismo prezydenta. "Odpowiedź jest rozczarowująca"

Prezydent Roman Ciepiela otrzymał od Grupy Azoty odpowiedź na swoje pismo, w którym poprosił o ustosunkowanie się do kilku zagadnień związanych z sytuacją firmy i zatrzymaniem niektórych instalacji.

W swoim liście prezydent Tarnowa zapytał Tomasza Hinca o to, czy istnieje potencjalne zagrożenie redukcji zatrudnienia w okresie długofalowym, powiązane z cenami surowców oraz wstrzymaniem części produkcji? Czy w związku z zaistniałą sytuacją oraz mając na uwadze umowę zawartą w 2021 r., pomiędzy Grupą Azoty S.A., a Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej S.A., dot. zwiększenia zakupu mocy ciepła, istnieje potencjalne zagrożenie realizacji postanowień w/w umowy? A także o to, czy Zarząd Grupy Azoty S.A. przewiduje, w określonej perspektywie, częściowe uruchamianie produkcji na w/w liniach, aby zapewnić minimum dostaw?

Prezydent odpowiedź jaką otrzymał nazwał co najmniej niesatysfakcjonującą.

W piśmie podpisanym przez członków zarządu spółki, Grzegorza Kądzielawskiego i Filipa Grzegorczyka, czytamy m.in: „Spółka podjęła decyzję o czasowym zatrzymaniu z dniem 23 sierpnia 2022 roku instalacji do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Spółka kontynuuje produkcję m.in. katalizatorów, osłonek poliamidowych, kwasów humusowych, skrobi termoplastycznej oraz kwasu azotowego stężonego. W trakcie postoju instalacji produkcyjnych realizowane są procesy inwestycyjne oraz remontowe, w tym planowany wcześniej, główny remont instalacji poliamidów. Należy podkreślić, że Grupa Kapitałowa Grupa Azoty S.A. utrzymywała do dnia 22.08.2022 r. produkcję na maksymalnych możliwych mocach, nawet w obliczu znaczących ograniczeń lub całkowitego wstrzymywania produkcji przez największych europejskich producentów.”

W odpowiedzi na pytanie o ciągłość dostaw ciepła dla miasta autorzy pisma przekazali, iż: „W celu utrzymania bezpieczeństwa procesowego instalacji produkcyjnych oraz realizacji zobowiązań dla odbiorców zewnętrznych w tym Gminy Miasta Tarnowa m.in. w zakresie dostaw energii elektrycznej, energii cieplnej i wody pitnej prace kontynuują elektrociepłownia, stacja uzdatniania wody pitnej oraz oczyszczalnie ścieków.”

Pozostałe pytania skwitowano stwierdzeniem: „Uprzejmie przypominam, że informacje, o które pyta Pan Prezydent dotyczące m.in. procesów produkcji stanowią informację istotną dla uczestników całego rynku kapitałowego. Spółki notowane na GPW są zobowiązane przekazywać je zgodnie z prawem polskim i europejskim w trybie właściwym dla spółek giełdowych.”

Prezydent Tarnowa odpowiedź Grupy Azoty określa mianem co najmniej niesatysfakcjonującej.

– Odpowiedź jest rozczarowująca. Odpowiadam za bezpieczne funkcjonowanie naszego miasta i jego mieszkańców, a w Tarnowie działa firma, który zatrudnia 2200 osób, zaś licząc z kooperantami - wiele tysięcy

– mówi Roman Ciepiela.

I dodaje:

– Te osoby swój gospodarczy i życiowy byt związały z Grupą Azoty, więc moja troska jest chyba na miejscu? Tymczasem w odpowiedzi nie ma ani słowa na temat pracowników i ewentualnych zagrożeń utraty przez nich miejsc pracy. Rozumiem ograniczenia wynikające ze statusu spółki notowanej na giełdzie, ale oczekiwałbym więcej informacji, choćby w trybie zgodnym z regułami publikacji przewidzianymi dla takich spółek. W przesłanym mi piśmie nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie dotyczące ciągłości dostaw ciepła dla MPEC od Azotów, ale wiem od dyrektora naszej miejskiej spółki, że dostawy ciepła są kontynuowane i nie są zagrożone. Z Grupy Azoty kupujemy 30 megawatów mocy, całe zapotrzebowanie na ciepło w mieście to około 150 megawatów i nasza ciepłownia jest w stanie taką moc wytworzyć, więc pod tym względem jesteśmy spokojni.

Inf./Fot. UM Tarnów

Czytaj również:

“Pracownicy na zaległe urlopy”. Grupa Azoty wstrzymuje produkcję nawozów
Grupa Azoty w konsekwencji rekordowo wysokich cen gazu ziemnego czasowo wstrzymała produkcję nawozów azotowych dla rolnictwa. Ta decyzja budzi niepokój wśród rolników, ponieważ nawozy będą im potrzebne na wiosnę...

Tarnów - najnowsze informacje