środa, 28 października 2020 16:27

Miała ją czekać lepsza przyszłość....

Autor Głos 24
Miała ją czekać lepsza przyszłość....

Kolejna interwencja Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.Relacja inspektor Małgorzaty:


Według zgłaszającego kucyk godzinami miał leżeć na ziemi i mieć problem z podnoszeniem się. Kiedy dotarliśmy na miejsce, okazało się, że treść zgłoszenia w pełni pokrywa się z rzeczywistością :(Według słów właściciela, klaczka kucyka szetlandzkiego została zakupiona ok. 1,5 roku temu, bardzo zaniedbana i z mocno przerośniętymi kopytami - pochodną ochwatu.

Od tamtej pory, mimo pozornie lepszych warunków, nie była leczona, zaniedbano również podstawową pielęgnację - jej grzywa okazała się jednym zbitym filcem.

Klaczka przebywała na łąkach przylegających do lasu, a las z kolei miał dawać jej schronienie przed deszczem i wiatrem. Nie było żadnego paśnika, tylko wanna z wodą. Jedyne co miała do jedzenia, to trawę z łąki.
Oczywiście, w tej sytuacji, decyzja mogła być tylko jedna - zabieramy kucyka.
Klaczka małymi kroczkami doczłapała do auta, by dołączyć  do stada koni znajdujących się pod opieką KTOZ. Natychmiast trafiła pod opiekę weterynarza. Wstępne badania potwierdziły tragiczny stan przerośniętych, szablastych kopyt oraz konieczność ich korekty. Stwierdzono również zapalenie płuc.

Natychmiast zostało wdrożone odpowiednie leczenie.Po kilku dniach, Milka –
bo takie nadaliśmy jej imię, czuje się lepiej.Przeszła pierwsze delikatne zabiegi pielęgnacyjne. Przed nią jeszcze długi i kosztowny proces leczenia oraz korekta         ortopedyczna kopyt.
           
Jeśli widzicie zwierzę w potrzebie – reagujcie!!!

Interwencję najlepiej zgłaszać telefonicznie do Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami:
tel. 12 421 77 72 lub 12 421 26 85
lub do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w  Krakowie:
tel. 12 429 74 72 lub 12 429 92 41

Ekologia - najnowsze informacje